niedziela, 19 listopada 2017 r.

Świdnik

Jakie będzie lotnisko w Świdniku (wideo)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 2 grudnia 2008, 12:15

Będzie to jedyne w Polsce lotnisko z terminalem, do środka którego wjedziemy szynobusem. Będzie też lądowisko dla helikopterów. Architekci ujawnili dziś szczegóły koncepcji architektoniczno-urbanistycznej portu lotniczego w Świdniku.

- Lotnia, wydęty latawiec, albo latające skrzydło, tak można określić kształt lotniska w Świdniku - mówi Grzegorz Stiasny z firmy Are.

To wiedzieliśmy już w sierpniu, gdy konkurs na projekt architektoniczny wygrało polsko-hiszpańskie konsorcjum skupiające firmy Sener, Are i Polconsult. A dziś poznaliśmy wielobranżową koncepcję, która będzie podstawą ostatecznego projektu.

- Lotnisko zajmie powierzchnię 200 ha. Ogrodzenie będzie się ciągnęło 10 km, a pas startowy będzie miał długość 2520 m - mówi Stiasny. - Na lotnisku znajdzie się również lądowisko dla helikopterów.

Do środka terminala wjeżdżać będzie szynobus. - Na żadnym lotnisku w Polsce nie ma dotąd takiego rozwiązania - podkreśla Stiasny.

jak będzie wyglądać lotnisko w Świdniku

W głównej hali odlotów znajdzie się 9 stanowisk odprawy w klasie ekonomicznej, 2 w klasie biznes oraz 1 stanowisko automatycznej odprawy bagażowej. Po odprawie przejdziemy do strefy odlotów, gdzie będziemy mogli zrobić zakupy w pasażu handlowym, a potem przejść do przestronnej poczekalni. Na płytę lotniska będzie prowadzić 5 bramek wyjściowych, a do samolotu podjedziemy autobusem.

W hali przylotów znajdą się 3 karuzele odbioru bagażu. Na drugi poziom terminala, tzw. antresolę będą prowadzić ruchome schody i przeszklona winda. Tu znajdzie się restauracja, z której będzie rozciągał się widok na płytę lotniska, a także barek, z którego będziemy mogli oglądać przylatujące osoby.

Prezentacja dróg dojazdowych do lotniska w Świdniku

Jak zapowiadają architekci terminal będzie przestronny i nowoczesny. - Tak, byśmy mieli wrażenie przebywania w jednym, nie podzielonym ścianami wnętrzu - mówi Stiasny.

Ostateczny projekt będący podstawą do ubiegania się o pozwolenie na budowę ma być gotowy 20 kwietnia 2009 roku. Pełna dokumentacja ma kosztować 11,61 mln zł, a nadzór autorski 1,29 mln zł.

- To daje nam szansę na wmurowanie kamienia węgielnego 3 maja. A po 18 maja planujemy ogłosić przetarg na wykonawstwo - zapowiada Jacek Sobczak, wicemarszałek województwa.

Lotnisko ma być gotowe w 2012 roku.

.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
zajec
jan
msb
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

zajec
zajec (7 stycznia 2010 o 00:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
lotnia??? jaka lotnia??? ...jak dla mnie (i wielu ludzi tak uważa) to jest modem albo radiobudzik...
Rozwiń
jan
jan (28 maja 2009 o 23:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
msb napisał:
A co Wam przeszkadzają ronda? Czy w tym regionie Polski każdy jest taki cienki kierowca, że nie potrafi korzystać z rond? W Lublinie i okolicach jak masa ciemnych kierowców nie umie jeździć na rondach, to stawia się światła... bo jacyś niemyślący ludzie wybudowali w Lublinie nieprawidłowe ronda. Wystarczyło pomyśleć trochę i nieco przebudować istniejące ronda tak, żeby pędzący wariat musiał się zatrzymać przed rondem, tj. powiększyć średnicę ronda, dzięki czemu nie mógłby już jechać prosto. Jakoś na rondzie na w Kołbieli lub przy skręcie na Żyrzyn nie ma takich problemów... bo tam przynajmniej kierowcy potrafią jeździć, bo i rondo zbudowali prawidłowo. Oczywiście nie ulega wątpliwości, że rondo w Kołbieli ma za małą przepustowość, ale zrobienie tam świateł byłoby tragedią... no i dodatkowy czas by się traciło na oczekiwanie pomiędzy zmianami świateł.

Człowieku co ty bredzisz o Kołbieli tam dzisjaj na tym rondzie zwalonej ziemi był zator zjednej i drugiej strony
zator kilku kilometrowy nieoh to rondo szlak trafi i pomysłodawce tego ronda
Rozwiń
msb
msb (29 grudnia 2008 o 19:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A co Wam przeszkadzają ronda? Czy w tym regionie Polski każdy jest taki cienki kierowca, że nie potrafi korzystać z rond? W Lublinie i okolicach jak masa ciemnych kierowców nie umie jeździć na rondach, to stawia się światła... bo jacyś niemyślący ludzie wybudowali w Lublinie nieprawidłowe ronda. Wystarczyło pomyśleć trochę i nieco przebudować istniejące ronda tak, żeby pędzący wariat musiał się zatrzymać przed rondem, tj. powiększyć średnicę ronda, dzięki czemu nie mógłby już jechać prosto. Jakoś na rondzie na w Kołbieli lub przy skręcie na Żyrzyn nie ma takich problemów... bo tam przynajmniej kierowcy potrafią jeździć, bo i rondo zbudowali prawidłowo. Oczywiście nie ulega wątpliwości, że rondo w Kołbieli ma za małą przepustowość, ale zrobienie tam świateł byłoby tragedią... no i dodatkowy czas by się traciło na oczekiwanie pomiędzy zmianami świateł.
Rozwiń
:)
:) (4 grudnia 2008 o 20:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jak twoim zdaniem rondo to trudne skrzyzowanie to kto ci dal prawo jazdy??
Rozwiń
DD
DD (2 grudnia 2008 o 20:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Najładniej wyglądają te ronda na drogach dojazdowych. Rondo na rondzie i rondem pogania. Czy projektanci nie mogliby pomyśleć o normalnych i bezpiecznych rozwiązaniach komunikacyjnych? Nawet niech to będzie sygnalizacja świetlna z czujnikami natężenia ruchu, czyli taka, która reguluje samoczynnie częstotliwość zmiany świateł. To naprawdę nie kosztuje majątku, a w kapitalny sposób rozwiązuje problem wyczekiwania na zmianę, gdy z drugiego kierunku nadjeżdża mało pojazdów.
Do roboty panowie i panie projektanci/projektantki!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!