poniedziałek, 23 października 2017 r.

Świdnik

Najpierw była zerwana podczas podróży podłoga w autobusie, później skarga jednego ze świdnickich radnych. To wszystko doprowadziło do wzmożonej kontroli busów i autobusów. Pierwsza akcja rusza już dziś.

Burzę o busy na ostatniej sesji wywołał Jakub Osina, świdnicki radny. To on opowiedział o tym, jak podczas podróży z Lublina do Świdnika zarwał się kawałek podłogi w autobusie. - Kierowca zatrzymał pojazd, obejrzał co się stało i... pojechał dalej. Kto w ogóle dopuszcza takie pojazdy do ruchu? I dlaczego nie zajmuje się nimi policja?! - oburzał się Osina.
Skutek był natychmiastowy. Komendant policji zapowiedział wzmożone kontrole wszystkich przewoźników. I tak dziś rusza akcja "Transport”, a w przyszły czwartek "Bezpieczny pasażer”. Funkcjonariusze obiecują, że zajrzą w każdy zakamarek pojazdu. Zajmą się też kierującymi. Skontrolują ich dokumenty. Sprawdzą, czy pojazdy mają aktualne badanie stanu technicznego. Zapytają też, czy kierowca posiada zezwolenie na przewóz osób. W razie wątpliwości sprawdzą też stan trzeźwości kierującego. Oprócz tego, skontrolują między innymi stan ogumienia pojazdu i hamulce. Policjanci będą też sprawdzać czy, pojazd nie przewozi więcej pasażerów niż ma wpisane w dokumentach. A na koniec skontrolują punktualność kierowców. Przede wszystkim godziny odjazdów z początkowych przystanków. - Na trasie jest trudniejsze ustalenie, czy dany kierowca jedzie zgodnie z tym, co jest zapisane w rozkładzie. Zawsze może się przecież zdarzyć jakiś korek albo wypadek. Ale pierwszy przystanek powinien opuścić dokładnie o wyznaczonym czasie - tłumaczy nadkomisarz Ryszard Nalewajko, rzecznik prasowy świdnickiej policji.
Do kontroli podczas akcji przewidziane są autobusy i busy kursujące na trasie Świdnik-Lublin. Ale nie tylko one. - Będziemy zatrzymywać też te pojazdy, które przewożą ludzi drogą krajową nr 12 i 17 na Zamość i Chełm - dodaje nadkom. Nalewajko.
Jak policja ukaże przewoźnika, który złamał przepisy? - W przypadku nieprawidłowości możemy nałożyć karę grzywny albo skierować sprawę do sądu. Mamy też prawo wnioskować do odpowiedniego urzędu o odebranie zezwolenia na przewóz osób - wylicza Ryszard Nalewajko.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!