piątek, 24 listopada 2017 r.

Świdnik

Kara finansowa dla WSK PZL Świdnik. Musi zapłacić 322 tys. zł

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 grudnia 2014, 21:15
Autor: Dominik Smaga

Spółka PZL Świdnik nie chciała sprzedawać innej firmie części do śmigłowców Mi-2. Właśnie za to blisko 322 tys. zł kary nałożył na nią Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Zdaniem UOKiK było to praktyką ograniczającą konkurencję na rynku.

O zakup części starała się spółka Navcom Systems, która od jesieni 2010 r. zajmuje się serwisowaniem śmigłowców. Współpraca między obiema firmami przebiegała bezproblemowo. Kłopoty zaczęły się w 2012 r., kiedy to krakowska Jednostka Wojskowa 4228 ogłosiła przetarg na serwisowanie śmigłowców. Do przetargu, w którym liczyła się tylko cena, poza PZL Świdnik stanęły też łódzkie Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 1 oraz spółka Navcom Systems i to ona wygrała zlecenie. Umowa serwisowa między nią a wojskiem została zawarta w kwietniu 2012 r.

Już w następnym miesiącu Navcom Systems wystąpił do PZL o przedstawienie oferty, ceny i terminu usług serwisowych oraz sprzedaży 23 rodzajów części zamiennych do śmigłowców Mi-2. Odpowiedź nadeszła kilka dni później, a PZL Świdnik stwierdziły w niej, bez uzasadnienia, że nie przedstawią takiej oferty.
Ostatecznie firma kupiła potrzebne jej części od łódzkich WZL nr 1.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał, że PZL Świdnik nadużyły swojej dominującej pozycji na rynku części zamiennych do wojskowych śmigłowców Mi-2. Urzędnicy zwracają uwagę, że producent nie przedstawił nawet żadnych warunków (np. ceny lub terminu dostawy), które mogłyby być przedmiotem negocjacji. UOKiK potraktował to zdarzenie jako poważne naruszenie prawa konkurencji.

Maksymalna kara, która mogłaby zostać nałożona przez urząd na PZL Świdnik to blisko 96 milionów złotych, ale przy ustalaniu jej ostatecznej wysokości prezes UOKiK uwzględnił m.in. to, że sprzedaż części zamiennych do Mi-2 stanowi znikomy odsetek przychodu PZL.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: PZL Świdnik
Gość
Gość
Gość
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (13 stycznia 2016 o 20:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jakąś ofertę powinni przedstawić, z dobrze skalkulowanymi cenami. Wtedy Navcom jeśli przedstawił do przetargu ceny poniżej kosztów musiałby sam się bujać z tym zleceniem :-)
Rozwiń
Gość
Gość (12 stycznia 2016 o 17:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Licencję na produkcję śmigłowców Mi-2 nabyło Państwo Polskie (PRL) od Związku Radzieckiego. Dlatego też zakłady PZL Świdnik, nawet po prywatyzacji nie mogą do woli dysponować w kwesti m.in. części do tych śmigłowców. Podobnie jest z Orange - mimo że to prywatny operator, to nie może blokować dostępu (na zasadzi bo "nie") do swoich światłowodów, ponieważ zostały one położone za państwowe pieniądze
Rozwiń
Gość
Gość (12 stycznia 2016 o 16:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
tak Panie "Gocs" jak masz cos w ofercie na sprzedaz to musisz sprzedac. Jak by byli madrzy to by dali cene zaporowa, a tak zachowali sie jak rozwydrzony bachor
Rozwiń
Gość
Gość (23 grudnia 2014 o 15:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To ktoś może mnie zmusić, komu mam sprzedawać swoje produkty? Nawet jeśli potencjalny kontrahent postępował wobec mnie nieuczciwie? Paranoja!

Rozwiń
pracownik pzl
pracownik pzl (23 grudnia 2014 o 15:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A dzisiaj z Nawkomem całe kierownictwo obchodzi się, jak z jajkiem... Wychowali pijawkę na własnej skorze...

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!