niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Świdnik

Ktoś znowu zniszczył wystawę antyaborcyjną w Świdniku

Dodano: 3 września 2015, 20:01
Autor: dudi

Za pierwszym razem wystawa została zniszczona we wtorek. Fot. Arkadiusz Pszeniczka
Za pierwszym razem wystawa została zniszczona we wtorek. Fot. Arkadiusz Pszeniczka

Drugi raz wystawa antyaborcyjna na pl. konstytucji 3 Maja w Świdniku została zniszczona.

Wystawa antyaborcyjna ze zdjęciami rozczłonkowanych płodów stanęła na pl. konstytucji 3 Maja w poniedziałek. Jej organizatorem jest Fundacja Pro - prawo do życia. Wcześniej była pokazywana w innych miastach w województwie lubelskim m.in. w Lublinie i Kraśniku.

We wtorek około południa ktoś wywrócił konstrukcję. Wystawa została zniszczona, ale udało się ją naprawić. Sprawa została zgłoszona policjantom, a straty oszacowano na 900 zł.

Jak informuje Magdalena Łońska z fundacji w czwartek wieczorem wystawa znowu została zniszczona. - Fala nienawiści, jaką wywołuje pokazywanie prawdy o aborcji, jest niewiarygodna. Czy jest to próba zastraszenia działaczy antyaborcyjnych - przemocą i niszczeniem? - napisała Łońska.

 

 

Gość
Gość
feministka
(58) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (11 września 2015 o 22:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
BRAWO!!! medal zamiast więzienia!!!
Rozwiń
Gość
Gość (9 września 2015 o 12:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dla tego co ustawił tą wystawę należy się mandat od 10 tyś zł w górę i sprawa sądowa.
Rozwiń
feministka
feministka (6 września 2015 o 17:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kobiety muszą mieć możliwość decydowania o swoim ciele i ciąży.
Rozwiń
chris
chris (6 września 2015 o 17:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeśli już,to taka wystawa powinna być w jakimś budynku żeby każdy kto chce,mógł sobie przyjść i pooglądać a nie małe dzieci idące ulicą muszą na to patrzeć.Dlatego została zniszczona.Po drugie,to moim zdaniem za specjalnym pozwoleniem,aborcja powinna być dozwolona żeby mniej było ludzkich dramatów.Gówno mnie obchodzi że to wbrew katolicyzmowi.Ci co najbardziej krzyczą,sprzeciwiając się,nie widzą prawdziwych dramatów dzieci i kobiet które chorują,nie mają co jeść lub gdzie mieszkać i nic tych krzykaczy w rzeczywistości nie obchodzi nie mówiąc już o pomocy tym biednym ludziom.Wracając do usuwanych płodów,to w olbrzymiej ich większości nie są one na tyle rozwinięte by mówić o zabijaniu.Nie posiadają one jeszcze układów nerwowych a co za tym idzie,nie czują bólu czy strachu.Jeśli takie dziecko się urodzi bo musi to najczęściej są to dzieci z downem lub rodzin nie stać na utrzymanie.Dopiero wtedy koszmar tego dziecka się zaczyna.Ale krytycy widzą przecież tylko płody,bo sami żeby pomóc już żywym to ani sami ani kościół już pomóc nie chcą.
Rozwiń
Gość
Gość (6 września 2015 o 12:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
powinni to niszczyć codziennie... rzygać się chce jak się przechodzi obok czegoś takiego... to nie ma nic wspólnego z tą ustawą anty aborcyjną... człowiek jest tylko człowiekiem i nie oszukujmy się ale żeby nie wiem jakie prawo stworzyć to i tak znajdzie się sposób aby to zrobić i nikt nic na to nie poradzi nic... Kościół stając przeciwko aborcji jest po stronie życia itd... tak jak PISMO ŚWIĘTE MÓWI... Dobrze Zgoda. Ale przecież w tym samym Piśmie Świętym jest też napisane przecież, że każdy człowiek ma wolną wolę i rozum który dał mu przecież Bóg po to aby właśnie nad takimi sytuacjami myślał... a ci stawiają takie banery sami nie wiedzą do końca dokładnie w co mają wierzyć. Bronicie życia???!!! to postawcie wielką skarbonkę przed Urzędami Miast Siedzibami prezydentów Burmistrzów i tam walczcie o to żeby pokazali jak im zależy żeby nie brakowało ludziom środków do życia. Jeżeli Naród będzie wystarczająco syty nie będą wam potrzebne takie reklamy i banery, bo ludzie nie będą skłaniali się do czynów których na pewno póżniej sami żałują i pamiętają do końca życia... A niestety z pamięci takich decyzji nic i nikt już nie usunie.....
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (58)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!