środa, 18 października 2017 r.

Świdnik

Wiele wskazuje na to, że tej zimy niezbędnym wyposażeniem kibica świdnickiej amatorskiej ligi w piłce halowej będzie termos, pokaźna porcja kanapek i koniecznie pieniądze na bilet, aby dotrzeć do miejscowości, w której rozgrywane będą zawody. Może się okazać, że to wcale nie żart, tylko smutna rzeczywistość. Takie zmiany najprawdopodobniej dotkną fanów największej imprezy sportowej, która od sześciu
lat jest organizowana w naszym
mieście. Powód – drastyczna podwyżka ceny wynajmu hali przy Szkole
Podstawowej nr 7.
Szkoła w nowym cenniku postanowiła rozgraniczyć wynajem hali na imprezy sportowe z udziałem i bez udziału publiczności. Wynoszą one odpowiednio 180 i 140 złotych za godzinę. W pierwszym przypadku jest to aż o 50 złotych drożej niż przed rokiem. Administrator obiektu tłumaczy tak dużą podwyżkę głównie wzrostem kosztów utrzymania hali.
Czy jest on jednak adekwatny do ponad- trzydziestoprocentowego wzrostu jednostkowej ceny wynajmu za godzinę? W porównywalnych halach, w pobliskiej Mełgwi czy Ludwinie (powiat łęczyński) ceny kształtują się odpowiednio na poziomie 70 i 35 złotych za godzinę. Różnica jednak polega na tym, że czteromiesięczne rozgrywki, które w każdy weekend bez wyjątku gromadzą na boisku i trybunach w sumie po 2000 osób, odbywają się w Świdniku, a nie w innych miejscowościach. Na tym polega fenomen świdnickiej „halówki”. W tym zakresie bijemy na głowę Lublin czy Łęczną, gdzie o pełnych trybunach organizatorzy mogą sobie tylko pomarzyć. Najlepszym dowodem na to jest fakt, że z roku na rok przybywa zespołów lubelskich, które decydują się na udział w lidze właśnie u nas. Niestety, wspaniała zabawa ponad pięćdziesięciu drużyn, w większości młodzieży, która w ten sposób realizuje swoje piłkarskie
pasje, może zostać z dnia na dzień przerwana.
Nikt nie wyobraża sobie rozgrywek przy pustych trybunach. W tym roku, drużyny musiałyby zapłacić za udział w rozgrywkach prawie tysiąc złotych. Alternatywą – w celu zmniejszenia kosztów organizacji – może być przeniesienie ligi poza Świdnik. Główny organizator, czyli Starostwo Powiatowe, dopuszcza taką możliwość, ale tylko i wyłącznie za zgodą większości uczestniczących zespołów. Na pierwszym spotkaniu z kierownikami drużyn nie podjęto jeszcze decyzji, choć widać wyraźnie, że pomysł rozgrywania meczów na przykład w Mełgwi ma bardzo duże szanse akceptacji. Termin ostatecznej decyzji w tej nurtującej sprawie wyznaczono na środę
12 października. Wtedy to ponownie dojdzie do spotkania kierowników zainteresowanych zespołów, a także zaproszonych przedstawicieli szkoły oraz burmistrza Świdnika. Okaże się wówczas, czy wszystkim stronom zależy na tym, aby liga nadal pozostała „świdnicka” i czy przez najbliższy sezon będzie skazana na przymusowe wygnanie.
Jack


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!