niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Świdnik

Losy budowy lotniska w Świdniku znalazły się w rękach... saperów

Dodano: 15 września 2009, 18:33

Skrzynie z amunicją, grożącą wybuchem podczas wycinki lasu i arcytrudna transakcja, do której będzie potrzebny negocjator. To niektóre problemy, które stoją przed szefami Portu Lotniczego Lublin.

Trudności wyszły na jaw podczas ostatniej sesji Rady Miasta w Świdniku. Radni skwapliwie skorzystali z okazji do postawienia trudnych pytań władzom województwa i Portu Lotniczego Lublin o budowę lotniska.
– Boimy się, że wszystkie roboty zaczną się w jednym czasie i to utrudni nam życie – mówił Kazimierz Bachanek. Wtórował mu radny Mariusz Wilk: – Nie będzie dojazdu do WSK Świdnik i Parku Technologicznego. 4 tysiące ludzi może być odciętych od świata.

Odpowiedzi, które otrzymali, raczej ich nie uspokoiły. – Trudności komunikacyjne podczas realizacji inwestycji będą, to nie jest bułka z masłem – nie krył Jacek Sobczak, wicemarszałek województwa. – To lotnisko wymaga odwagi. Będzie pot, krew i łzy, ale potem czeka nas sukces.

Okazało się, że droga do sukcesu wiedzie przez... las pełen ładunków wybuchowych. – Prawdopodobnie na dużej głębokości są zakopane skrzynie z amunicją. Boimy się, że jak pociągniemy korzenie drzew, to te ładunki wybuchną – przyznał wicemarszałek.

– O skrzyniach amunicji nic nam nie wiadomo, ale po wojnie mogły zostać niewybuchy – dodał Piotr Jankowski, rzecznik PLL. – Dlatego wszystko musi być zdetonowane.

Dwa lata wyciągania niewybuchów

Okazało się, że na sprawdzenie hektara lasu wojsko potrzebuje tygodnia, więc prace trwałyby... dwa lata. – Ale prywatna firma deklaruje zrobić to w miesiąc – uspokajał Jankowski. – I ten wariant wybieramy.

Rzecznik PLL wyjaśnił też, na jakim etapie jest wykup gruntów pod lotnisko: Obecnie zostało nam do wykupienia 10 nieruchomości: 2 w Mełgwi, a 8 w Wólce. Te przypadki z Wólki są wyjątkowo trudne, a jeden przypadek jest arcytrudny. Do jednego z właścicieli wyślemy specjalnego negocjatora, bo człowiek nie chce rozmawiać.

– A kiedy będzie wmurowany kamień węgielny pod lotnisko? – spytał na koniec radny Krzysztof Kruczek. – Wcześniej powiedziałem, że 3 maja br., chociaż tym terminem chciałem głównie mobilizować. Wiedziałem, że jest nierealny – przyznał z rozbrajającą szczerością Sobczak. – Teraz nie powiem, kiedy wmurujemy kamień, bo nie chcę być niewiarygodny.

Czytaj więcej o:
Jacek
~gość~
krr
(19) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Jacek
Jacek (21 września 2009 o 21:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"To lotnisko wymaga odwagi. Będzie pot, krew i łzy..." Z całym szacunkiem, ale normalny człowiek tak nie powie. Ciekawe, co miał na myśli Pan Sobczak mówiąc o tej krwi.
P.S. Może to nowocześniejsza wersja "Po trupach do celu"?
Rozwiń
~gość~
~gość~ (18 września 2009 o 05:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Specjalny negocjator - ma na myśli czterech łysych z bejami?
Rozwiń
krr
krr (18 września 2009 o 05:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pot i łzy dla mieszkańców, a sukces i nagroda dla Sobczaka - niezły podział. Rzygać mi się chce na kłamstwa Sobczaka. Te jego obiecane terminy które sam sobie wydłuża w nieskończoność, ta beztroska w wydawanie nie swoich pieniędzy. CO ZA SZAMBO!
Rozwiń
adda
adda (16 września 2009 o 23:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szanowny Panie Mariuszu Wilk. Lubelszczyzna została pominięta w planowaniu autostrad. Ni budujemy również dróg ekspresowych. Do Lublina nie chce przyjechac żaden inwestor, a Pan blokuje budowę lotniska. Horror. Do tej pory nie wierzę w to co przeczytałem.
Rozwiń
saper
saper (16 września 2009 o 20:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
O to im chodzi żeby to nie wojsko rozminowywało ten las tylko prywatna firma jakiegoś znajomka która wezmie z milion zł za tą robote, oczywiscie podzieli sie tym z kim trzeba , wiemy wszyscy z kim. I tu nie ma CBA, Policji, CBS, czy innego IPNu wszystko na legalu reka reke myje. Nawet powyciagali zołnierzy z grobów, ograbili z nieśmiertelników i pokazują je teraz na zamku
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (19)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!