sobota, 16 grudnia 2017 r.

Świdnik

Mełgiew. Kierowca wpadł na tankowaniu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 17 czerwca 2013, 12:47
Autor: (jsz)

Mężczyzna wpadł na stacji paliw (Archiwum)
Mężczyzna wpadł na stacji paliw (Archiwum)

Policjant po służbie zatrzymał pijanego kierowcę. Wyczuł od niego alkohol, kiedy ten tankował na stacji benzynowej. 56-latek stracił prawo jazdy i stanie przed sądem.

Do zatrzymania doszło w niedzielę rano. Na stacji paliw w Mełgwi, policjant wyczuł od jednego z klientów silną woń alkoholu. Obserwował go i zauważył, jak mężczyzna chwiejnym krokiem wsiadł do osobowej mazdy i odjechał. Policjant pojechał za nim, następnie zatrzymał kierowany przez niego pojazd i powiadomił mundurowych. Sam miał wówczas dzień wolny od służby.

Na miejscu szybko pojawił się patrol. Policjanci sprawdzili stan trzeźwości 56-letniego kierowcy. Alkomat wykazał blisko 2 promile alkoholu. Funkcjonariusze zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy. On sam trafił pod opiekę żony. 56-letniemu mieszkańcowi gminy Mełgiew grozi do dwóch lat więzienia.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
jack
jarosław
Tum
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

jack
jack (4 lutego 2014 o 07:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Tum buraku , co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie

Rozwiń
jarosław
jarosław (30 stycznia 2014 o 18:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Tum ty masz jakiegoś pier...... na punkcie Motyla , to zadzwoń i powiedz jak parkuje!

Rozwiń
Tum
Tum (21 czerwca 2013 o 05:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

niech zobaczy jak Motyl parkuje jak święta krowa ?????????????????????????

Rozwiń
Gonia
Gonia (21 czerwca 2013 o 05:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

kloc podpieprzyl sasiad sasiada gratulacje bedzie awans oj bedzie

Rozwiń
lechu
lechu (18 czerwca 2013 o 08:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jeżdż już od 20 lat na polskich drogach. Nie zgadzam się z twierdzeniami o pijaństwie kierowców. To czy jest ktoś pijany czy nie powininno się oceniać po jego zachowaniu. Jak w USA. Dla niektórych 0,2 promila to wystarczy i nie powinien jechać, Natomiast sa i tacy, którzy maja 1,0 we krwi i prowadzą z pewnościa bezpieczniej niz iejeden trzeźwy. Zgadzam się, pijany w sztok nie powinien jechać w ogóle, ale ktoś jedynie lekko podchmielony uwaza bardziej niż ten trzeźwy, bo trzeźwy jedzie w przekonaniu że jest najlepszy. Dlaczego w USA nie ma alkomatów? (w wielu stanach). Jakieś 0,2 czy 0,5 to czysty kretynizm. Na jakich badaniach to jest oparte? Tak samo głupota jest te 50 km/h na terenie zabudowanym. Jaki silnik przy obecnych motorach to wytrzma???  takie wolniactwo, kiedy i jak dojedziemy na czas przy tej szybkości zycia?!? Tak samo te durne radary dla zbicia kasy! W Polsce powinna byc rzeczowa debata nad niby pijanymi kierowcami, niszczeniam silników czy radarami które są zbedne! Nikt z pieszych nie włazi sam na jezdnię! jeśli jest przy zdrowych zmysłach! Przy tej szybkości życia te ograniczenia sa abnsurdalne! Proponuję takie rozwiązanie : żadnych alkomatów, sprawdzanie trzeźwości po zachowaniu kierowcy, tylko w przypadku wypadku zabranie prawa jazdy, ale nie do końca życia tylko do następnego zdania egzaminu, ograniczenie prędkości na terenie zabudowanym do 80 km/h i zero radaró.!!!

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!