środa, 18 października 2017 r.

Świdnik

Mieszkają w krzakach za kościołem

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 stycznia 2009, 17:20

W czasie największych mrozów, trzej bezdomni przenieśli się do świdnickiej noclegowni. Teraz dwóch z nich wróciło na "stare śmieci”. - Cały czas monitorujemy sytuację - mówią policjanci.

Od dwóch lat za kościołem św. Kingi na tzw. górce, która jest zarośnięta krzakami, mieszkało trzech mężczyzn: Edmund, jego brat Zdzisław i Jan. Mężczyźni śpią na starych materacach, znalezionych na śmietniku. Przykrywają się kocami, kołdrami lub śpiworami.

Grzeją się przy ognisku. Za całodniowy posiłek nieraz musi im wystarczyć miska ciepłej zupy u Brata Alberta. Pierwszy raz byliśmy u nich na początku tego roku.

- Najgorzej jak mróz ściśnie, to trudno wytrzymać. Ubrania stare, nie grzeją - mówił wtedy 50-letni Edmund. - Marzymy o jakimś ciepłym kącie, ale wie pani, żeby można się było czasem piwa napić.

W miejskiej ogrzewalni usłyszeliśmy wtedy, że zostaną tam przyjęci, jeśli przestaną pić alkohol. Skorzystali z propozycji, kiedy chwycił silny mróz.

- Ja już tam zostałem, ale koledzy wrócili na górkę. Przy lekkich mrozach to się człowiek nakryje trzema kołdrami i jakoś jest - mówi pan Jan. W piątek przyszedł "na górkę” zabrać swoje rzeczy. - Nie chcę już spać pod gołym niebem. Zawsze to cieplej i dach nad głową jest. Wieczorem dadzą szklankę gorącej herbaty. A w dzień sobie chodzę i zbieram puszki, żeby potem coś zjeść wieczorem.

Policja zapewnia, że cały czas monitoruje "górkę”. - Dzielnicowy ciągle zagląda do tych bezdomnych, a w czasie dużych mrozów szczególnie. Poinformował mnie, że jeden z panów przeniósł się na stałe do noclegowni. Pozostali dwaj po największych mrozach wrócili - mówi Magdalena Szczepanowska, rzecznik świdnickiej policji. - Nie możemy ich siłą stamtąd zabrać. Oni są bardzo spokojni i nie przeszkadzają mieszkańcom.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
STYX
raf
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (21 stycznia 2009 o 13:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
sami nie chcą sobie pomóc, a tu ktoś się pyta czy mieszkancy willi pomagają?
Rozwiń
STYX
STYX (19 stycznia 2009 o 17:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A lokatorzy przykościelnych willi jakoś pomagają czy jak zwykle...???
Rozwiń
raf
raf (19 stycznia 2009 o 12:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
gadajace zwierzaki
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!