czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Świdnik

Mieszkańcy bloku odcięci od mediów. "Na święta zostaniemy bez telewizji”

  Edytuj ten wpis
Dodano: 29 marca 2010, 16:14
Autor: (mm)

Dziura w ścianie, a z niej wystający kabel – to zamiast telewizji i Internetu mają mieszkańcy. Mają też zakaz instalowania anten satelitarnych.

– Mieszkamy tu już miesiąc i nie mamy ani telewizji, ani Internetu – narzeka pani Katarzyna, mieszkanka bloku socjalnego przy ulicy Hotelowej w Świdniku. – Przenieśliśmy sygnał kablówki ze starego mieszkania, więc muszę płacić cały czas abonament w wysokości około 60 zł miesięcznie. Poza tym Internet jest mi potrzebny do pracy.

– Jesteśmy odcięci od świata. Interweniujemy w urzędzie, ale ciągle słyszymy, że jeszcze miesiąc musimy poczekać. Na święta zostaniemy bez telewizji. Mam małe dzieci, które chcą oglądać bajki – denerwuje się pani Anita. – Nawet prowizorycznej anteny nie da się postawić, bo nie łapie sygnału, a anteny satelitarnej nie pozwalają zamontować.

Mieszkańcy wprowadzili się do odnowionego budynku po dawnym hotelowcu na początku marca. Są w nim 52 mieszkania. Każdy z lokatorów podpisał z miastem umowę, w której jest zakaz instalowania anten satelitarnych.

– Podobno dlatego, że im się elewacja zniszczy – mówi Robert Cichoń, jeden z lokatorów. – Nam chodzi głównie o Internet, mamy troje uczących się dzieci. Chodzę do urzędu i pytam, kiedy podłączą. Podobno za miesiąc, ale nie wierzę, że zdążą.

Za mieszkańcami wstawił się także radny miejski Jacek Zakrzewski. – Poskarżyli się, że w umowach najmu mają opłatę w wysokości 3 zł za odbiór telewizji kablowej. Płacą, ale sygnału nie dostają – podkreśla radny. – Poza tym w umowie mają wskazaną telewizję kablową jako jedynego dostawcę telewizji i Internetu. Przecież każdy powinien sam wybierać te usługi – zauważa Zakrzewski.

– Anteny są montowane do ścian budynków, a te objęte są gwarancją. Dlatego się nie zgadzamy na sprzęt satelitarny – tłumaczy Andrzej Radek, zastępca burmistrza Świdnika. – Poza tym po 5 latach będzie prowadzona weryfikacja umów lokatorskich i może się okazać, że ci, którzy aktualnie tam mieszkają, nie spełniają naszych kryteriów, by zajmować mieszkanie socjalne.

Burmistrz Radek podkreśla, że zadaniem gminy nie jest budowa instalacji dostarczającej sygnał. – Telewizja kablowa tego sygnału jeszcze nie dostarczyła, bo prowadzi rozmowy z dostawcami innych mediów – wyjaśnia burmistrz Radek. – Opóźnienie nie jest naszą winą, dlatego prosimy mieszkańców o cierpliwość. W ciągu miesiąca kablówka powinna działać.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
sztyl
polak
kondzio
(23) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

sztyl
sztyl (12 kwietnia 2010 o 12:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Telewizja nie jest nikomu do niczego potrzebna, ja nie oglądam telewizji od piętnastu lat i żyję zdrowo i szczęśliwie.
[url="http://urzad-gminy.blogspot.com/"]http://urzad-gminy.blogspot.com/[/url]
Rozwiń
polak
polak (8 kwietnia 2010 o 12:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kto ma udziały w TKS?
SM i jej byly prezes.
Urzad miasta i kto?
Kto byl ojcem zalozycielem TKS i kogo utrzymujemy?
Z ciekawosci zapoznalem sie z ofertami TK w naszym regionie.
TKS Swidnik jest najdrozsza kablowka i nic nie robi by ciac koszty.
Ale przy takich wydatkach zrozumiale.
Rozwiń
kondzio
kondzio (30 marca 2010 o 20:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co wy się dziwicie Spółdzielnia Mieszkaniowa ma udziały w TKŚ
Rozwiń
.....
..... (30 marca 2010 o 20:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No to super,płace za coś z czego nie korzestam-to mozliwe tylko w Świdniku,żeby prywata brała kase za nic-układy układziki....
Rozwiń
~panda~
~panda~ (30 marca 2010 o 14:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Najciekawsze jest to że w Świdniku w blokach Spółdzielni każdy mieszkaniec płaci za konserwację sieci kablowej TKŚ 5 zł/ miesiąc. Opłata jest obowiazkowa doliczona do czynszu, czy kożystasz czy nie - płać. Myślę że tylko dzięki temu nasza kabłówka jeszcze istnieje. Jestem ciekaw czy takie działanie jest zgodne z prawem.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (23)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!