czwartek, 19 października 2017 r.

Świdnik

Mieszkańcy wsi: Lotnisko nas zalewa!

  Edytuj ten wpis
Dodano: 31 maja 2014, 08:00

Zalane działki i posesje. Mieszkańcy Jackowa (gm. Mełgiew) twierdzą, że przyczyną szkód po ostatnich ulewach jest niewłaściwe odwodnienia lotniska w Świdniku. Gmina chce wszcząć postępowanie administracyjne w tej sprawie.

- Mamy bardzo poważny problem z wodami opadowymi, które spływają do nas z lotniska. Przyczyną jest fatalnie wykonana melioracja terenu. Jest też za mało zbiorników retencyjnych, które gromadziłyby wodę, aby nie zalewała niżej położonych gruntów - zaalarmowała nas w czwartek jedna z mieszkanek Jackowa. - Zatopiona posesja to dla mnie olbrzymi problem, zniweczone lata pracy. Gdybym to ja zalała lotnisko, momentalnie zostałabym ukarana. Niestety, w drugą stronę to nie działa. Każda minuta to coraz większe straty, ponieważ wciąż spływa na nas woda ze studzienki burzowej z lotniska. Port lotniczy nie reaguje.

Najbardziej ucierpiała posesja Marii Jabłońskiej. - Na podwórku woda była powyżej kolan, wyglądało to jak wielki staw. Wdarła się też do domu i zalała cały sprzęt kuchenny, meble i piec, który kosztował 8 tysięcy złotych. Przy usuwaniu wody pracowały bez przerwy od czwartku trzy pompy strażackie - opowiada pani Maria.

Na niewłaściwe odwodnienie lotniska wskazuje także wójt gminy Mełgiew. - Problem zgłaszaliśmy już pół roku temu, kiedy woda zalała nam drogi - podkreśla Wacław Motyl. - Port Lotniczy Lublin zostawił to bez oczekiwanej przez nas reakcji. Dlatego teraz wszczynamy postępowanie administracyjne - zapowiada wójt.
Dodaje, że w poniedziałek biegły oceni, w jaki sposób powinno być wykonane odwodnienie, żeby woda nie zagrażała pobliskim posesjom.

- Po ostatnich ulewach najbardziej ucierpiały dwie z nich, w jednej woda zalała piwnicę i wdarła się do domu. Strażacy wprawdzie wypompowali wodę, ale przecież nie można ich wzywać po każdym deszczu. Jeśli będzie padać przez kolejne dni, zagrożone będą także kolejne domy - obawia się wójt Motyl.

Rzecznik Portu Lotniczego Lublin poinformował nas wczoraj, że system odwodnienia zostanie przebudowany. Na przyszły tydzień zaplanowano spotkanie w tej sprawie.

- PLL wezwał projektantów do przeprojektowania systemu. Zostanie przebudowany tak, by jak najbardziej zminimalizować skutki ewentualnych sytuacji nadzwyczajnych w przyszłości. Wystąpimy również do zarządcy rowów melioracyjnych o ich oczyszczenie i pogłębienie - zapewnia Piotr Jankowski, rzecznik portu.
Dodaje, że zgodnie z uzyskanym pozwoleniem na budowę i dokumentacją projektową wody deszczowe z terenu PLL gromadzone są w zbiornikach retencyjnych, skąd odprowadzane są do rowów melioracyjnych.

- W wyniku intensywnych opadów powstała sytuacja nadzwyczajna, zarośnięte i zamulone rowy nie były w stanie odprowadzić mas wody, a namoknięta ziemia jej nie przyjmowała. Podobna sytuacja była wiosną. W wyniku roztopów było mnóstwo wody, która nie wsiąkała w zamarzniętą jeszcze ziemię - tłumaczy Jankowski.
  Edytuj ten wpis
Gość
karka7
MATEUSZ
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (2 sierpnia 2014 o 13:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nie oszukujmy się okoliczni mieszkańcy nic z tego lotniska nie mają same problemy i chałas. To tylko wygoda dla garstki ludzi z regionu którzy mają kasę, nie mieszkaja koło lotniska i oszczędzają na wyjazdach do Warszawy.

Rozwiń
karka7
karka7 (15 lipca 2014 o 18:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jest to ewidentny problem. A o tym problemie- http://www.powiekszonyczlonek.pl/ wiedzieliście?

Rozwiń
MATEUSZ
MATEUSZ (1 czerwca 2014 o 11:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Tekst to nalezy czytać ze zrozumieniem,albo wogóle nie odzywać się i nie robić z siebie idioty nawet anonimowo.W artykule wyrażnie napisano,że Port Lotniczy ma przebudować system odwodnienia,a Wójt Gminy również zauważył problem z winy lotniska.Więc to nie wina mieszkańców Jackowa,sami sobie tej wody  celowo nie nałapali do domów tylko spłynęła z studzienki burzowej z lotniska.

Lotnisko ma nam ułatwić życie,to nasze okno na świat ,ale przestańcie już poniewierać tych biednych ludzi,nie dość ,że mają hałas to jeszcze inne niespodzianki funduje im lotnisko.Sami się przekonajcie ile wokół lotniska mieszka ludzi od strony Janowic i Jackowa,i nie są to domy postawione w wielkim pośpiechu w ostatnich latach aby wyrwać kasę z odszkodowań,to domy postawione kilkanaście i kilkadziesiąt lat temu.

Rozwiń
Rumek
Rumek (1 czerwca 2014 o 09:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"zarośnięte i zamulone rowy . . ." W dwa lata już się zamuliły? Coś mi tu śmierdzi jakimś przekrętem na niewykonanie usługi

Żaden przekręt.Mieszkańcy mieszkający przy takich rowach masowo je zamulają.Trafia do nich wszelka trawa po kosiarce i wszystko co się tylko da.Traktują je jako jakieś wielkie zło,bo boja się ze ktoś po pijaku może się do nich władować.Ta mania tyczy się całego kraju.

Rozwiń
lelek kozodój
lelek kozodój (1 czerwca 2014 o 09:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Niedługo będą się skarżyć że kury przestają znosić jaja a krowy dawać mleko!A wszystko przez te atumy!!!!

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!