sobota, 25 listopada 2017 r.

Świdnik

Niezwykły pomysł nauczyciela. Zamiast przynosić kwiatka na koniec roku pomóż Jasiowi

Dodano: 14 czerwca 2017, 20:03
Autor: aa, kp

Jaś Karwowski
Jaś Karwowski

Piotr Abramowicz, nauczyciel I Liceum Ogólnokształcącego w Świdniku, zachęca swoich uczniów do zmiany standardów związanych z zakończeniem roku szkolnego. Apeluje, aby zamiast tradycyjnego kwiatka dla wychowawcy wpłacili pieniądze na leczenie Jasia Karwowskiego, 4-latka z Krępca, który po raz drugi musiał walczyć z nowotworem oka.

„Zbliża się koniec roku, czyli czas, kiedy, jak prastary zwyczaj głosi, ja daję Wam świadectwo, a niektórzy z Was wręczają mi... kwiaty. Co Wy na to, gdybym zaproponował modyfikację tych standardów? Ja dam Wam świadectwo, ale nie chcę kwiatka w zamian” – pisze na swoim profilu na Facebooku Piotr Abramowicz. „(...) jeżeli chcecie sprawić mi przyjemność, jeżeli chcecie okazać wdzięczność, to nie marnujcie kasy na patyki, tylko przelejcie tych kilka złotych na leczenie Jasia Karwowskiego.”

– Nie znam rodziny tego chłopca. O jego problemach ze zdrowiem dowiedziałem się z internetu i od znajomych. Wiem też, że mieszka z rodzicami koła Świdnika – mówi nam Piotr Abramowicz, który przyznaje, że o akcji rozmawiał podczas godziny wychowawczej ze swoją klasą. Uczniowie pomagali mu też graficznie opracować apel na FB.

– Będzie mi bardzo miło, jeśli moi uczniowie wpłacą jakieś pieniądze na leczenie Jasia. Może też inni nauczyciele zainspirują się moim apelem – dodaje.

4-letni Jaś Karwowski po raz drugi zmagał się z nowotworem oka. Chłopiec już 2 lata temu przeszedł leczenie w klinice w Nowym Jorku. Niestety w kwietniu br. okazało się, że jest nawrót choroby i konieczne jest dalsze leczenie. Jaś jest już po operacji. Zabieg został wykonany w USA w maju. Rodzina właśnie wróciła z kontrolnych badań. Guz całkowicie zniknął.

– Operację Jasia opłaciliśmy m.in. z wpłat z 1 procenta podatku i pieniędzy, które zostały ze zbiórki sprzed kilku lat – mówi Ewelina Karwowska, mama Jasia. – Jednak przez 4 najbliższe lata musimy latać do Stanów Zjednoczonych do kliniki na badania, które odbywają się w znieczuleniu ogólnym. A to też niestety kosztuje. Mam nadzieję, że żadnych zabiegów już więcej nie będzie. 

Pani Ewelina o akcji nauczyciela z I LO w Świdniku dowiedziała się przypadkiem. – To bardzo piękny gest – mówi mama 4-latka. – Bardzo się wzruszyłam czytając ten apel. 

Jak pomóc?

Darowizny można wpłacić:
Fundacja „Rycerze i Księżniczki”
ul. Jana Nowaka-Jeziorańskiego 52F, lok.89
03-982 Warszawa
PKO Bank Polski
90 1020 1042 0000 8902 0324 4142
z tytułem: „Darowizna dla Jasia Karwowskiego”

Użytkownik niezarejestrowany
heja
gosć
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (15 czerwca 2017 o 20:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I tak te kwiatki potem wyrzucają pewnie, tak jak na uczelniach, co mają zrobić z nimi wszystkimi jak tak każdy student po bukiecie przyniesie na obrone
Rozwiń
heja
heja (15 czerwca 2017 o 15:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
gosć napisał:
barany katolickie napisał:
komuna zasiłek rodzinny dawała wszystkim, później jak cholerne katolickie pieprzone solidaruchy w latach 80 objęły władze zaczęło sie dzielenie dzieci na lepszych i gorszych, bo solidaruchy musieli mieć co garnąć dla siebie i to trwa do dzisiaj i to jest po Bożemu, widocznie tak Bozia karze pisowcom robić, skłócać dzieci już od urodzenia i później rosną dzieci z nienawiścią jedne do drugich.
Za komuny też dzieci byly dzielone ( proszę sobie przypomnieć klasy z dziecmi lekarzy, dyrektorów a inna z dziećmi robotników- sławetny wpis w dzienniku o zawodach rodziców). W pracy tez były stanowiska lepiej płatne dla czerwonych i gorzej dla innych..... Nie oglupiaj ludzie pamietają.
 u mnie czegoś takiego nie było, razem wszyscy chodziliśmy, a stanowiska pracy były widełki i jednakowe były wynagrodzenia, każdy podpisywał listę i widział kto ile dostaje, a teraz utajnione po to aby nie widzieć kto ile dostaje, nie pieprz takich glupot jak teraz nie było, 
Rozwiń
gosć
gosć (15 czerwca 2017 o 12:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
barany katolickie napisał:
komuna zasiłek rodzinny dawała wszystkim, później jak cholerne katolickie pieprzone solidaruchy w latach 80 objęły władze zaczęło sie dzielenie dzieci na lepszych i gorszych, bo solidaruchy musieli mieć co garnąć dla siebie i to trwa do dzisiaj i to jest po Bożemu, widocznie tak Bozia karze pisowcom robić, skłócać dzieci już od urodzenia i później rosną dzieci z nienawiścią jedne do drugich.
 Za komuny też dzieci byly dzielone ( proszę sobie przypomnieć klasy z dziecmi lekarzy, dyrektorów a inna z dziećmi robotników- sławetny wpis w dzienniku o zawodach rodziców). W pracy tez były stanowiska lepiej płatne dla czerwonych i gorzej dla innych..... Nie oglupiaj ludzie pamietają.
Rozwiń
Gość
Gość (15 czerwca 2017 o 12:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Piękny gest. Godzien powielania. Brawo dla Belfra przez duże B
Rozwiń
no nie
no nie (15 czerwca 2017 o 09:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Asd napisał:
a PiSowce gdzie, na 500+ dla zdrowych. młodych jak cholera rodziców na 500+ mają  a już na leczenie chorych dzieci nie, i  oni twierdza, że są katolikami, zaraz chyba mnie trafi, w mordę bym ich wytrzaskała obydwoma rękami
Jaki Ty jesteś głupi.. według tego co napisałeś było lepiej za PO - no tak,  wtedy nie było ani 500+ ani pomocy dla chorych. Teraz przynajmniej Ci pierwsi cos dostali. Ale boli Cię to, bo sam pewnie nie masz dzieci i nic nie dostajesz, dlatego musisz pokazać jaki jesteś zawistny.  
ty patafianie aby wydrzeć dla siebie 500+ bo napieprzyłeś dzieci jesteś  w stanie patrzeć na chorobę tego dziecka, no nie, oto kolejny cholerny katolicki pisowiec
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!