poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Świdnik

Nowy dokument - nowe problemy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 czerwca 2006, 16:08

Papierowe dokumenty tożsamości zamieniono nam na elegancki, wygodny plastik. Ale nowy dowód w ręku niewiele pomaga w załatwianiu ważnych spraw.
Taki właśnie kłopot miał pan Andrzej, urzędnik ze Świdnika, którego córka chciała złożyć dokumenty do liceum.

- Miałem ze sobą nowy dowód osobisty, córka miała wszystkie wymagane dokumenty, ale i tak musiałem jechać do Urzędu Stanu Cywilnego po metrykę urodzenia albo przedstawić swój stary dowód - opowiada pan Andrzej. - Po co mi dokument, za który zapłaciłem 30 zł, a na który nie mogę się powołać? Czy swój stary dowód powinienem przechowywać do śmierci w szafie pancernej?
A chodzi o to, że w nowych dowodach nie ma między innymi wpisu dotyczącego dzieci. Trzeba więc udowodnić, że jest się tatusiem. Ale jak? - Nie chodzi tylko o udowodnienie ojcostwa - mówi Teresa Biała z sekretariatu w Liceum Ogólnokształcącym im. Broniewskiego. - Przy zapisywaniu do gimnazjum, musimy znać jego dokładne dane. Tymczasem dzieci często nie znają własnej daty urodzin, zdarza się, że zamiast drugiego imienia podają to z bierzmowania. Dlatego dobrze jest, gdy rodzic ma stary dowód osobisty lub odpis z metryki urodzenia.
Pół biedy szkoła - na jej potrzeby odpisy wydawane są za darmo. Niestety, w innych przypadkach to kosztuje. Skrócony odpis z metryki, jeśli jest wydawany na potrzeby biura paszportowego lub ślubu, kosztuje 20 zł, a pełny odpis 30 zł. Ten drugi zawiera więcej informacji i wymagany jest czasem do spraw spadkowych. W ten sposób, jeśli załatwiamy wiele spraw, wydamy nawet kilkaset złotych
na papiery.
Od początku roku w świdnickim USC wydano
już 2197 nowych dowodów osobistych. A ile metryk?
- Około tysiąca miesięcznie - mówi Ewa Wójtowicz z Urzędu Stanu Cywilnego w Świdniku. - Nie można zrobić sobie jednej kopii metryki i przez cały czas się nią posługiwać, bo niewiele instytucji honoruje ksero. Jest to poważny problem, gdyż obecnie każda najmniejsza sprawa wymaga takich papierów. Kiedyś informacje o dzieciach wpisywano na stronach naszego dowodu
i po sprawie. Teraz jest z tym nieco kłopotu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!