poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Świdnik

Od września znowu idziemy do szkoły

Dodano: 15 czerwca 2006, 19:25

Ale już w mniejszym składzie niż w zeszłym roku. Tylko niektórym szkołom udało się utworzyć tyle klas co poprzednio. Przyczyna? Demografia.

Szkoły promowały się prawie pół roku. Teraz przyszedł czas na rezultaty. Te, które najciekawiej się zaprezentowały, już zakończyły nabór, choć teoretycznie podstawówki i gimnazja przyjmują kandydatów aż do końca sierpnia. Licea i inne szkoły ponadgimnazjalne najgorętszy okres mają jeszcze przed sobą. Ale jak zapewniają dyrektorzy – kandydatów im nie brakuje.
Pierwszaki się spieszą
W większości podstawówek udało się utworzyć tyle samo klas, co w zeszłym roku.
– Będziemy mieli trzy klasy. Dwie zwykłe i jedną integracyjną – mówi Krzysztof Gałan, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 3. – Czyli dokładnie tyle, co w zeszłym roku.
Podobna sytuacja jest też w „siódemce”. – Zaplanowaliśmy 4 klasy i plan udało się wykonać – zapewnia Piotr Bogusz, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 7.
O jedną klasę mniej niż w roku poprzednim będzie w SP nr 5.
– Tradycyjnie mamy klasę integracyjną i cztery zwykłe – mówi Dorota Lorenc, dyrektor podstawówki. – W zasadzie zakończyliśmy nabór. Ale kilkoro dzieci możemy jeszcze przyjąć.
Tegorocznym wyjątkiem jest Szkoła Podstawowa nr 4. W niej jako jedynej udało się utworzyć więcej klas niż w zeszłym roku. – Będą dwie klasy. Zebraliśmy do nich dzieci bez najmniejszego problemu – mówi Ryszard Borowiec, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 4. – Tylko w zeszłym roku mieliśmy dołek.
Gimnazjaliści też już wybrali
Dyrektorzy gimnazjów z niepokojem studiowali zmieniającą się liczbę dzieci. Ale okazało się, że większość szkół bez problemu wypełniła założony plan.
– Mieliśmy mnóstwo obaw, bo przecież jest coraz mniej dzieci, ale udało się – mówi Krystyna Zarosińska, dyrektor Gimnazjum nr 1. – Mamy pełny nabór do 6 klas. W tym roku wystartowaliśmy też z grupą integracyjną i klasą sportową.
Do Gimnazjum nr 3 zgłosiło się więcej dzieci, niż jest miejsc. Z tego powodu do klas matematycznej i językowej przeprowadzono oddzielny egzamin.
– Mamy kandydatów nawet na dziesięć klas, ale ostatecznie będzie osiem – mówi Waldemar Białowąs, dyrektor gimnazjum. – Kilka osób można jeszcze przyjąć do klasy lotniczej i sportowej, pozostałe są już zamknięte.
Najwięcej wolnych miejsc pozostało jeszcze w Gimnazjum nr 2. W tej szkole są największe problemy ze skompletowaniem klas. – Zaplanowaliśmy dwie grupy – mówi Elżbieta Pałka, dyrektor Gimnazjum nr 2. – W tym roku wchodzimy z klasą terapeutyczną. Będą mogły się w niej uczyć dzieci, które zostaną do nas skierowane przez poradnię pedagogiczną. W tej grupie będą się uczyć przez pewien czas. Potem trafią do zwykłej klasy.
W liceach wszystko dopiero się zacznie
Szkoły ponadgimnazjalne dopiero przygotowują się do gorącego okresu. I choć uczniowie już złożyli dokumenty, to tak naprawdę jeszcze nic nie wiadomo.
– Wszystko okaże się dopiero po wynikach egzaminu gimnazjalnego – mówi Ryszard Borowiec, dyrektor LO nr 2. – Wtedy ustalimy progi punktowe, a uczniowie zdecydują się, którą szkołę wybrać.
Każdy absolwent mógł złożyć dokumenty do trzech szkół i większość tak zrobiła.
– Mamy złożonych 300 teczek – mówi dyrektor Borowiec. – To więcej niż w zeszłym roku. Ale mimo to, planujemy otworzyć o jedną klasę mniej.
Liceum im. Broniewskiego też ma więcej kandydatów niż miejsc.
– Mamy 400 kandydatów do 5 klas – mówi Stanisław Stefańczyk.
Dużym zainteresowaniem w tym roku cieszą się też kierunki oferowane przez Powiatowe Centrum Edukacji Zawodowej. Szkoła zaplanowała 5 klas. Uczniowie chętnie wybierają zawód technika mechanika lotniczego i technika informatyka. Przychodzą do szkoły też dlatego, że po PCEZ są w pierwszej kolejności przyjmowani do PZL. Podobnie jest też w Zespole Szkół nr 1. Tu o miejsca w 6 klasach ubiega się 300 kandydatów.
I choć już wybrali, to na ostateczny wynik poczekają do początków lipca. Wtedy dopiero okaże się, która ze szkół będzie cieszyć się największym powodzeniem.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!