poniedziałek, 23 października 2017 r.

Świdnik

Oskarżony strażak zadba o lotnisko. Miękkie lądowanie będzie wyjaśniane

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 stycznia 2012, 09:29

Andrzej G. ma odpowiadać m.in. za bezpieczeństwo obiektów lotniska  (MACIEJ KACZANOWSKI)
Andrzej G. ma odpowiadać m.in. za bezpieczeństwo obiektów lotniska (MACIEJ KACZANOWSKI)

Rada Nadzorcza wezwie zarząd Portu Lotniczego Lublin do wyjaśnień w sprawie zatrudnienia byłego komendanta lubelskiej straży pożarnej. Wczoraj ujawniliśmy, że Andrzej G., oskarżony o działanie na szkodę interesu publicznego, dostał etat w porcie.

Wczoraj napisaliśmy, że Andrzej G., były komendant wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie został 1 stycznia zatrudniony w Porcie Lotniczym Lublin. Został koordynatorem ds. straży pożarnej i bezpieczeństwa. Problem w tym, że Andrzej G. czeka na proces.

Prokuratura oskarżyła go o przekroczenie uprawnień i działanie na szkodę interesu publicznego w zamiarze osiągnięcia korzyści majątkowej. Od marca 2000 roku do października 2001 kazał podwładnym w czasie służby (kiedy powinni pozostawać w gotowości bojowej), pracować przy budowie swego domu pod Lublinem. Były do tego używane strażackie samochody. Akt oskarżenia jest w Sądzie Rejonowym w Lublinie.

O zatrudnieniu Andrzeja G. w porcie lotniczym prezydent Lublina (miasto jest głównym akcjonariuszem spółki) dowiedział się już po fakcie.

– Nie jest to sytuacja niezgodna z prawem, jednak budzi wątpliwości innej natury. Dlatego prezydent przyjrzy się jej bliżej – zapowiada Katarzyna Mieczkowska-Czerniak, rzecznik prezydenta Lublina.

Przewodniczący Rady Nadzorczej także zapowiada interwencję. – Wiedziałem, że ten pan został zatrudniony w spółce, ale o zarzutach, jakie ma postawione, dowiedziałem się dzisiaj. Gdybym wiedział o nich wcześniej, zareagowałbym – mówi Jacek Sobczak, przewodniczący Rady Nadzorczej PLL. – W świetle ujawnionych faktów Rada Nadzorcza zbada tę sprawę. Na najbliższym posiedzeniu zażądamy od zarządu wyjaśnień.

Sobczak podkreśla przy tym, że za politykę personalną w PLL odpowiada zarząd spółki. – Bierze odpowiedzialność prawną, jak również etyczną – dodaje Sobczak.

O zatrudnieniu Andrzeja G. zdecydował osobiście prezes portu Grzegorz Muszyński. Nie przeszkadzały mu zarzuty postawione byłemu komendantowi. – Kto nie jest skazany prawomocnym wyrokiem, jest niewinny – tłumaczył.

W rozmowie z nami prezes podkreślał, że sam dobiera specjalistów do pracy w spółce i korzysta przy tym z posiadanych kontaktów. Twierdzi, że trudno dziś o dobrych fachowców i wielu odmówiło mu pracy w porcie.

Andrzej G. nie odmówił. Dostał umowę na czas nieokreślony i kluczową – bo odpowiedzialną za bezpieczeństwo lotniska – funkcję. Czy Andrzej G. będzie teraz dobierał sobie zespół strażaków i służby ochrony lotniska? Rekrutacja na te stanowiska ruszy już w najbliższych tygodniach.

Prezes Muszyński twierdzi, że Andrzej G. nie będzie kompletował zespołu. Przekonuje nas także, że stanowisko Andrzeja G. nie jest tak istotne, jakby to wynikało z jego nazwy. – W spółce najważniejszą osobą od bezpieczeństwa jest jej prezes – twierdzi prezes Muszyński.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
czesław
achim
Hen
(31) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

czesław
czesław (27 stycznia 2012 o 17:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='zosia' timestamp='1327589082' post='588627']
Nich rzuci kamieniem...
[/quote]
łup, trafiłem?
Rozwiń
achim
achim (26 stycznia 2012 o 22:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
skończyć z emerytami służb mundurowych (którzy przez 15 lat swojego życia zawodowego nie odłożyli nawet grosza na swoje emerytury) w takich miejscach - a kłopotów mniej będzie - żrą z naszych podatków i zabierają miejsca pracy ludziom bez tak zwanych "pleców", skoro jest emerytem czyli człowiekiem wypalonym zawodowo, weteranem służby to reforma służb mundurowych powinna sięgnąć o wiele dalej: do 67 roku życia, skoro są tak głodni pracy !!!!!
Rozwiń
Hen
Hen (26 stycznia 2012 o 18:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panie Sobczak kompromituje się Pan takimi słowami naprawdę. Pan Gregorek jest znany w lubelskim środowisku od lat a takie tłumaczenie jest śmieszne czy naprawdę nie ma ludzi do pracy na takim stanowisku tylko stare przekręty wsadzamy na stołki?
Rozwiń
łamacz prawa
łamacz prawa (26 stycznia 2012 o 18:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1327588371' post='588622']
Ten Sobczak jest jakiś mało rozgarnięty skoro prasa pisała, a on nie wiedział. Widać koleś wogóle nie interesuje się tym co go otacza. Czy on się wogóle nadaje na jakiekolwiek stanowisko??? Skąd on się wogóle wziął i kto promuje taką miernotę?
[/quote]
Pan G.wykorzystywał pracowników na swojej budowie domu,teraz cała komenda strażaków przyjdzie na budowę lotniska i będzie zbudowane w mig,trza mieć praktykę.Co dotyczy P.SOB. to mały modelarz.
Rozwiń
Fang
Fang (26 stycznia 2012 o 18:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pan Prezydent dowiedział się po fakcie.Nowy obyczaj przykładem z "góry".I jak tu nie wierzyć że ryba psuje się od łba.ACTA.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (31)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!