niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Świdnik

Przetarg na śmigłowce. Politycy SLD: chcemy poznać prawdę

Dodano: 27 kwietnia 2015, 18:43
Autor: jsz

Rząd powinien raz jeszcze przyjrzeć się ofertom złożonym w przetargu na dostawy śmigłowców dla polskiej armii – uważają przedstawiciele Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Zwrócili się w tej sprawie z apelem do premier Ewy Kopacz. Wtórują im związkowcy z PZL-Świdnik.

Chodzi o decyzję resortu obrony, który do testów na poligonie dopuścił jedynie śmigłowiec Caracal, oferowany przez francuskie konsorcjum Airbus Helicopters. Odrzucono tym samym propozycję firmy Sikorsky (śmigłowiec Black Hawk, produkowany m.in. w Mielcu) oraz ofertę AgustaWestland i PZL-Świdnik. Firma proponowała śmigłowiec AW149.

– Chcemy poznać prawdę i wiedzieć, czym kierowała się komisja przetargowa, podejmując swoją decyzję – mówi Jacek Czerniak, lubelski poseł SLD. – Wybór śmigłowca Caracal może doprowadzić do masowych zwolnień w PZL-Świdnik. To zakład, który sprzedał ponad 7 tysięcy śmigłowców do 40 krajów. Czy taka reputacja nie jest atutem?

Poseł Czerniak zwrócił się do premier Ewy Kopacz z pisemnym apelem o "weryfikację założeń” przetargu. Z podobnymi postulatami występują związkowcy ze świdnickiego zakładu.

– Wszystkie śmigłowce powinny być dopuszczone do testów na poligonie, żeby przekonać się o ich możliwościach – mówi Andrzej Kuchta, przewodniczący NSZZ "Solidarność” w PZL-Świdnik. – Nie jest prawdą, że pierwsze śmigłowce AW149 miały trafić do armii za cztery lata. Proponowaliśmy dwuletni termin. Myślę, że doszło do złej interpretacji naszej oferty.

W piątek związkowcy ze Świdnika spotkali się z Tomaszem Siemoniakiem, szefem resortu obrony. Domagali się, wyjaśnień, dotyczących przetargu na śmigłowce.

– To było merytoryczne spotkanie, ale informacje, które otrzymaliśmy nie rozwiały naszych wątpliwości – ocenia Kuchta. – Nie zmieniamy zdania. Wynik przetargu jest dla nas krzywdzący. Zarzuty o rzekome błędy formalne w ofercie są zbyt uwydatniane przez resort. To nie przetarg na długopisy, ale na poważny sprzęt.

Związkowcy zapowiadają, że kolejne kroki będą omawiać z zarządem PZL-Świdnik. Nie wykluczają protestów. Sugerują również, że przetargowi powinna przyjrzeć się prokuratura oraz Najwyższa Izba Kontroli.
Airbus Helicopters ma dostarczyć polskiej armii 50 śmigłowców w dwóch wersjach. Wartość kontraktu szacowana jest na 13 mld zł.

WIDEO

Kamil
B
Precz z komuną
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Kamil
Kamil (10 czerwca 2015 o 10:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

rosomak moze sie sprawdzil ale po 500 km a nawet 300 na zegarze juz sie sypie. honker tez wart ponad 100 tys zl a taki szajs ze brak slow za te pieniadze mozna miec o wiele lepszy sprzet tyle ze nie polski i dobrze bo moze w koncu nasze zaklady sie obudza i zaczna produkowac dobry sprzet za mniejsze pieniadze a nie za duze i cos co nie nadaje sie do niczego

Rozwiń
B
B (30 kwietnia 2015 o 21:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Zgadza się AW149 to nowa konstrukcja, ale ma już certyfikat wojskowy, Caracal także był kiedyś prototypem, jeżeli nie inwestujesz w swoje czyli w zakład którego właścicielem jest Agusta Westland, ale który produkuje w Polsce przy współudziale polskich inżynierów to masz w d własną silną gospodarkę a wspierasz francuską, gdyż to biedny kraj, zawsze nam Polakom życzliwy. Rosomak także był prototypem a sprawdził się, mogliśmy mieć szansę na naprawdę nowoczesną maszynę, a dostaniemy nowe, stare śmigłowce; których seria 50 szt. dla polski będzie ostatnią w historii i po 10 latach po dostarczeniu ostatniej sztuki nie będzie czym serwisować. Zobaczycie ktoś kupi AW149 i otworzy produkcje u siebie i będzie to strzal w dziesiątkę, a my latajmy na poczciwych, ale z przestarzałym systemem obrony krowach. Caracal w porównaniu cena/możliwości/wykorzystanie wypada najgorzej.Miało być 70 będzie 50 - śmiech na sali.

Rozwiń
Precz z komuną
Precz z komuną (28 kwietnia 2015 o 00:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

O czym ten komunista w błękitnym krawacie przemawia? 

Eseldowcu twój śmigłowiec to prototyp, o zbyt małym silniku. Konstrukcja tego śmigłowca popękała na pierwszych testach tak, że nikt nie wie jak to się stało, jak temu zaprzestać oraz co trzeba zmienić. Zamilcz na zawsze. Pan Szczotka nie wytłumaczył Ci, że komuna padła i już się nie kłamie? 

Rozwiń
Gość
Gość (27 kwietnia 2015 o 22:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

od kiedy to w naszym kraju istnieje prawda a juz nie na pewno odkąd solidaruchy w latach 80 objęły władzę to już nagminnie prawda zanikła.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!