poniedziałek, 23 października 2017 r.

Świdnik

Przetarg na śmigłowce dla wojska. PiS zmienia zdanie i chce Caracala?


PZL-Świdnik zaprezentował we Włoszech wyprodukowany w kraju bezzałogowy śmigłowiec. Ciągle liczy, że zamówienia z MON trafią do świdnickiej fabryki. Ale chyba politycy PiS zmienili zdanie w tej sprawie.

80 proc. śmigłowców zakupionych przez polską armię w ostatnich 10 latach zostało wyprodukowanych w PZL-Świdnik. Producent należący do włosko-brytyjskiej grupy AgustaWestland ma nadzieję, że kolejne zamówienia również trafią do świdnickiej fabryki. Na zorganizowanym we Włoszech seminarium poświęconym polsko-włoskiej współpracy w dziedzinie przemysłu obronnego zaprezentował śmigłowiec SW-4 Solo, czyli bezzałogową maszynę dla wojska, w pełni zaprojektowaną i wyprodukowaną w Świdniku.

– Mamy ogromną nadzieję, że nadal będziemy sprzedawali śmigłowce dla polskiej armii, że pewne decyzje, które do tej pory podjęto, zostaną zmienione i Polska znowu będzie kupowała śmigłowce w kraju, a nie za granicą, bo przecież PZL-Świdnik ma ogromny potencjał – mówi Krzysztof Krystowski, dyrektor zarządzający PZL-Świdnik.

Wybrane w przetargu na dostawę wielozadaniowych śmigłowców dla polskiej armii maszyny Airbusa mają kosztować ponad 13 mld zł. Politycy Prawa i Sprawiedliwości kilkukrotnie sygnalizowali potrzebę wyjaśnienia wątpliwości, co do przetargu na śmigłowce, a niektórzy z nich wzywali do unieważnienia postępowania.

Tymczasem jak dowiedziało się Radio Zet PiS zmienia zdanie w sprawie śmigłowców wielozadaniowych Caracal. Francuskie maszyny mogą jednak trafić do polskiej armii.

Zdaniem radiostacji, której dziennikarze dowiedzieli się nieoficjalnie, że politycy PiS chcą, żeby do polskiej armii trafiło 30 a nie 50 Caracali, jak chciał rząd. Przedstawiciele Airbus Helicopters mówią, że aby tak się stało, cała procedura wyboru śmigłowców i próby techniczne musiałyby się rozpocząć od nowa, tymczasem negocjacje dotyczące dotychczasowej umowy mają się skończyć lada dzień.

Radio ZET podało też, że śmigłowce ratownicze: morskie i lądowe dla Wojska Polskiego mieliby dostarczyć nie Francuzi a Amerykanie.

Krystowski zaznacza, że 80 proc. śmigłowców zakupionych przez polską armię w ciągu ostatnich 10 lat to produkty pochodzące z PZL-Świdnik. To świadczy o roli, jaką świdnicki zakład odgrywa w polskim sektorze lotniczo-obronnym. PZL-Świdnik jest największym w Polsce producentem śmigłowców – dodaje Krzysztof Krystowski.

Gość
Gość
Gość
(48) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (17 kwietnia 2016 o 21:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
PIS wydyma nas wszystkich.
Rozwiń
Gość
Gość (22 listopada 2015 o 22:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panie Soboń dajesz Pan du...szy z przetargiem ;-)
Rozwiń
Gość
Gość (4 listopada 2015 o 21:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kolego, te 90% antypisowskich bluzgów wpisuje jeden opłacony klakier, który popuszcza, bo korytko jego bosa jest ZAGROZONE!
Rozwiń
Gość
Gość (4 listopada 2015 o 21:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To dziwne. Ponad 40 komentarzy i 90% z nich przeciwko PiS. To kto na PiS glosowal jak tu prawie wszyscy przeciw PiS???
Rozwiń
Gość
Gość (3 listopada 2015 o 18:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Koledze z neoZSL, który słabo jak widzę i wybiórczo zna historię "swojej" partii polecam pozycję "Stanisław Mikołajczyk w dokumentach Aparatu Bezpieczeństwa." Proszę przeczytać chociaż 1 tom.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (48)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!