sobota, 21 października 2017 r.

Świdnik

PZL Świdnik: Mniejsze pensje zamiast bezrobocia

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 listopada 2009, 17:48

Przez pół roku będą zarabiać średnio 150 zł miesięcznie mniej. Wszystko po to, by ocalić 200 miejsc pracy. – Wybraliśmy mniejsze zło – mówią pracownicy PZL Świdnik.

O tym, że w PZL Świdnik obniżono pensje, poinformował nas internauta. Prosił byśmy sprawdzili, na co zostaną przeznaczone zaoszczędzone pieniądze. – Rzeczywiście, obniżyliśmy pensje o 4,75 proc. – potwierdza Jan Mazur, rzecznik PZL Świdnik. – Nie mieliśmy wyjścia. Trzeba było chronić miejsca pracy.

Mazur tłumaczy, że świdnicka fabryka od roku przeżywa kryzys. Przede wszystkim z powodu spadku rządowych zamówień. Tylko w tym roku z pracy odeszło 250 osób.

– Na razie były to odejścia naturalne; nie przedłużaliśmy umów na czas określony, pracownicy przechodzili na emeryturę. Ale coraz bliższa była wizja zwolnień – dodaje Mazur.

Dlatego przedstawiciele pięciu związków zawodowych działających w fabryce spotkali się z zarządem spółki, by ustalić, w jaki sposób można tego uniknąć. Obie strony były wyjątkowo zgodne: każde rozwiązanie będzie lepsze od zwolnień.

– Podpisaliśmy porozumienie, w którym zgadzamy się na zmniejszenie czasu pracy o 6 dni przez pół roku (jeden dzień w miesiącu) i obniżenie w związku z tym wynagrodzeń – tłumaczy Ryszard Kość, przewodniczący "Solidarności” w PZL Świdnik. I podkreśla: To dotyczy wszystkich pracowników, zarządu również. Dzięki temu uratujemy 200 miejsc pracy.

Obniżka pensji potrwa do marca 2010 r.

– Oczywiście, nikt się z tego nie cieszy. Ale wszyscy mamy świadomość, że w czasach kryzysu trzeba wybierać. My wybraliśmy mniejsze zło – dodaje Krzysztof Kotliński, przewodniczący "Lipca ‘80” w PZL Świdnik.

Pracownicy nie są zachwyceni, ale zgodnie przyznają, że nie było wyjścia. – Wolę przez pół roku zarobić mniej, niż iść na bezrobocie. Nie mam pewności, że to nie na mnie wypadłoby przy wymówieniach – mówi pan Marek.

Licząca 3800 pracowników załoga ma nadzieję, że na półrocznej obniżce się skończy. W przyszłym roku bowiem właścicielem PZL Świdnik ma zostać AgustaWestland. A to oznacza realizację pakietu socjalnego, który związkowcy wynegocjowali z włoskim inwestorem. – Niezwykle dla nas korzystnego. Czekamy, żeby zaczął obowiązywać – podkreśla Kość.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że jednym z jego punktów są 6-letnie gwarancje zatrudnienia. Włosi obiecują też podwojenie produkcji w zakładzie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
emeryt
Gość
koniec z rodzinna piramida
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

emeryt
emeryt (22 grudnia 2009 o 22:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szanowni malkontenci, mimo wielu słów prawdy zawartych w komenentarzach - dzięki tej słabej firmie ok.3800 osób ma pracę i to jest najważniejsze.
Rozwiń
Gość
Gość (1 grudnia 2009 o 21:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dobrze wam, zabrać wszystko, zlikwidować zakład tak jak inne zlikwidowali, przeszkadzało wam 30 lat temu jak kotlet parę groszy podrożał i żeście strajkowali, teraz tylu ludzi mamy bezrobotnych, którzy nie mają ten kotlet przynajmniej raz w tygodniu.
Rozwiń
koniec z rodzinna piramida
koniec z rodzinna piramida (1 grudnia 2009 o 14:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
PZL-to tragedia,kazdy kto tu uczciwie pracuje i zarabia na tych wszystkich co powciskani sa bo maja tata, wojka, ciocie itp itd. wie o co chodzi.Podsumowujac-jak 2000 pracownikow fizycznych ma utrzymac wszystkich pozostalych,ktorzy maja wyzsza pensje a niewiele robia.Jak utrzymac 500 kierownikow,oraz jak utrzymac biurowiec,gdzie sie slyszy teksty-mamo a tata to jeszcze jest u siebie w pokoju????Pazcie dalej herbatki i kawe,mam nadzieje ze Agusta zrobi z wami parzadek.Amen.
Rozwiń
ZSRR
ZSRR (27 listopada 2009 o 20:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A szefowi mafii czyli zwiąków zawodowych oczywiście dostali podwyżki ??? O take Polskie walczyli(śmy)...
Rozwiń
pan Docent
pan Docent (27 listopada 2009 o 17:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
WSK PZL to firma rodzinna.Mam tylko nadzieję,że jak Włosi zaczną rządzić na dobre to rozwalą ten układ rodzinno-związkowy i przetrzepią tych wszystkich :tzw."konsultantów","wiodących","prowadzących"........od spraw zbytecznych itd. itp.nazwijmy po imieniu-OPIE+RDALACZY!!!!!!!Ostatnio nie przedłużono umów z pracownikami,którzy mieli studia,szybko się przyuczyli,a przedłużono umowy z "chrześniakami"(zero pojęcia o robocie) mających plecy.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!