środa, 23 sierpnia 2017 r.

Świdnik

PZL Świdnik zaprezentował śmigłowiec AW149 (wideo)

Dodano: 18 kwietnia 2012, 20:15
Autor: ŁM

 (Jacek Świerczyński)
(Jacek Świerczyński)

Wielofunkcyjny śmigłowiec AW149 prezentował w środę swoje możliwości w fabryce PZL Świdnik.

WIDEO

Czytaj więcej o:
romi
Marecki
59
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

romi
romi (7 czerwca 2012 o 08:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Popatrzcie sobie:
[url="http://epmlspotters.pl/1/3/6498/Zdjęcia-S-70i-Black-Hawk---dopinguje-drużynę-narodową-przed-meczem-Polska---Andora"]http://epmlspotters....Polska---Andora[/url]-
[url="http://www.hej.mielec.pl/galeria/art2651.html"]http://www.hej.miele...ia/art2651.html[/url]

Tak sie robi PR... Dziwi pasywność PZL Świdnik...
Rozwiń
Marecki
Marecki (1 czerwca 2012 o 21:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wiecie dlaczego wygra Black Hawk? Bo o kontrakt trzeba walczyć. Gdzie jest PR PZL Świdnik? Gdzie informacje o AW? W necie i mediach nie ma prawie nic. A PZL Mielec - jest promowane w iście amerykańskim (Hollywood'zkim) stylu...
Rozwiń
59
59 (7 maja 2012 o 17:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
::))

::)) i już
Rozwiń
sikorsky radek
sikorsky radek (23 kwietnia 2012 o 17:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nic dziwnego (i całe szczęście), że już nie pracujesz w PZL Świdnik. Teraz trochę dekonstrukcji:

Ale są to śmigłowce przede wszystkim na rynek cywilny. AW-149 to nic więcej jak przedłużona AW-139. Nie dajcie się nabierać na marketingowa papkę - popatrzcie też na AW-189 - zauważycie podobieństwo?

A S-92 to powiększony S-70. I co z tego? Tak przy okazji cwyliny wariant AW149 to AW189, oblatany w zeszłym roku. Biedni Włosi zrobili 'cywilnego' AW149 z AW139, oblatali w 2009 i ogłosili wojskowym. A potem przez kolejne 3 lata robili kolejną cywilną wersję jakoby już cywilnego śmigłowca. Ale zabrakło im takiego speca, jak ty do konsultingu.

S-70 i stary grat, konstrukcja 40 letnia????

Rok oblotu S-70 to 1974 i nic w tym fakcie nie zmienisz. A to, że w stary płatowiec da się włożyć nową awionikę? Nic nowego, nic dziwnego, vide Mi-8MTW-5.

A te bajeczki o doświadczeniu włochów w dziedzinie śmigłowców transportu taktycznego...błagam was. Przez długi czas montowali Ch-47, Bella 212... oni dopiero zdobywają doświadczenie, bo Aw-109 to inna klasa śmigłowca a to przez dłuższy czas był ich jedyny własny produkt.

Ba i jeszcze robili na licencji S-61, jako AS-61. Tylko jakoś zapomniałeś o ich własnych A129 (OK, szturmowy, ale za to Turcy go kupili jako T-129 zamiast amerykańskich, ale fajny argument ta Turcja, no nie?) i EH-101 (teraz AW101, brytyjsko-włoski). Ten drugi pod wzg. osiągów jest pełnoproawnym następcą dla Mi-17. Może porównasz AW101 i S-92?

Niestety w chwili obecnej jedyny rozsądny wybór to S-70i. I nie dlatego ze mam widzimisię. Po prostu relacja koszt efekt.

Teraz to się ośmieszyłeś na całego. S-70i kosztuje circa 30 mln USD (PZL Mielec sprzedano za 25 mln USD, a najzabawniejsze, że pieniądze wyłożyło polskie MON, Amerykanie nie wydali ani centa).

Hahaha - moja reakcja na argument o większej prędkości lotu - Panie Cieśla, jak kupuję dźwig to patrze na jego prędkość czy udźwig?

No to patrzymy:
S-70i - 4t zewnętrznie, 12 żołnierzy desantu
Mi-17(czyli Mi-8MT z 1977)- 4t wewnętrznie lub 5 ton zewnętrznie, 24 żołnierzy desantu
Mi-17W-5 (Mi-8MTW-5 z 1998)- przy ładowności jak wyżej wzrosły osiągi (prędkość/pułap/zasięg)
Cena Mi-17W-5? Nieco ponad 17 mln USD. Czyli Mi-17W-5 przewozi 2x więcej niż S-70i kosztując 2x mniej. Swietny deal ten S-70i.
A tuż, tuż mamy jeszcze nowego Mi-38.

Analogia jest wbrew pozorom bo mamy kupić śmigłowiec który skutecznie i bezpiecznie dostarczy żołnierzy na pole walki i ich z stamtąd zabierze

Do przetransportowania tej samej ilości żołnierzy potrzeba 2 S-70i w miejsce każdego Mi-17.

Śmigłowiec dla 25 Bryg. Kaw. Pow. - a o to w zasadzie idzie walka, następca Mi-8. powinien być wybierany pod kątem parametrów istotnych z punktu widzenia zagrożeń jakim może być poddany podczas operacji bojowych, ekonomi, ergonomii, łatwości obsługi, odporności ....tu mimo wszytko uważam wygrywa konstrukcja sprawdzona podczas prawdziwych wojen.

W normalnym kraju przetarg polega na serii testów, a nie łykania mieszanki reklamowych sloganów i wojennej propagandy. Jak S-70i jest taki 'naj' to pokona konkurencję i cześć.

A S-70i, cóż więc po kolei[...]U Sikorskiego wszytkie wersje bierzemy z półki, są sprawdzone, nie musimy wymyślać koła

Nie wmawiaj ludziom bzdur, że Polska dostanie wersje w specyfikacji sił zbrojnych USA, w szczególności MH-60G/HH-60G dla sił specjalnych, itd.

w Aguscie zapłacimy drogo za coś co prawdopodobnie tylko my będziemy używać

Nie przypominam sobie, aby na polskiej wersji F-16C/D Blk 52 latało USAF. Zresztą "mielecki" S-70i i UH-60M US Army to nie są identyczne maszyny. S-70i kupił dotąd Meksyk, Brunei i Arabia Saudyjska

sami włosi w tej kategorii kupują NH-90 NFH/TTH[...]czemu nam go nie zaoferowali

I jeszcze kupują AW101 i co im zrobisz? A tak poza tym to owszem zaoferowali. W Polsce NH-90 promowała właśnie AgustaWestland. Pewnie ocenili zasobność klienta i dali sobie spokój, jak z cięższym AW101

to jest prawdziwi konkurent S-70i

Hehehehe, chyba tylko pod wzg. ceny. Francja za swoje NH-90 płaci ok. 26 mln EUR/sztuka (jako producent, nie mylić z monterem, ma taniej).
Poza tym:
NH-90 - 20 żołnierzy desantu lub >4t ładunku wewnętrznie/zewnętrznie

Zainteresowanym proponuje poczytać o S-70i, NH-90 ( i kto go kupuje) zanim zaczną wydawać osądy o amerykańskim gracie. AW umoczyła spore pieniądze w AW-149 bo chcieli go sprzedać TURCJI, tam wygrał S-70.

Turcja wybrała T-70 na bazie S-70i. Czyli będzie miała własny śmigłowiec z ponad połową rodzimych podzespołów, produkowany w Turcji (a nie montowany w amerykańskich zakładach w Turcji z importowanych z USA części, vide Mielec) wraz z pełnym transferem technologii. Sytuacja w ogóle nieporównywalna, ani z S-70i w Mielcu, ani nawet z AW149 w Świdniku.
Rozwiń
Pracowałem w PZL
Pracowałem w PZL (21 kwietnia 2012 o 16:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='f' timestamp='1334827448' post='622879']
Nic nigdy od Amerykanów! Żadnego Sikorskiego! Amerykanie ich już nie kupują więc wciskają ten złom do PL, żeby jak najwięcej z gasnącego projektu wycisnąć. Już wystarczająco złomu tutaj mamy.
Amerykanie robią z nas jeleni na każdym kroku - offset F-16, Afganistan. Naobiecują zawsze cudów a potem tylko oni na tym korzystają. Nawet byle wiz nam nigdy nie zamierzali znieść. Nigdy nas nie traktowali jako partnerów do jakichkolwiek rozmów. Nie mówię żeby nas traktowali równo bo wiadomo że są więksi i mają większe możliwości, ale to że w tak oczywisty sposób robią z nas idiotów po raz kolejny i kolejny.. Dość! Obiecanki cacanki a głupiemu radość.
Mam nadzieję ze AW-149 wygra. Część produkcji będzie w Świdniku i kasa zostanie chociaż w Europie!
Szkoda tylko że naciski USA sprawią że wygra Sikorski..
[/quote]
Człowieku z całym szacunkiem ale zanim zaczniesz pisać zapoznaj się z tematem. Znam dobrze i Sokoła miałem okazję zapoznać się z S-70i jak i z konstrukcjami AW. Nie da się ukryć, AW są śliczne, piękne...ale.
Ale są to śmigłowce przede wszystkim na rynek cywilny. AW-149 to nic więcej jak przedłużona AW-139. Nie dajcie się nabierać na marketingowa papkę - popatrzcie też na AW-189 - zauważycie podobieństwo?
S-70 i stary grat, konstrukcja 40 letnia???? To tak jak chce mi się śmiać z tekstów o starych gratach F-16. Ktoś z was widział S-70i z bliska? Zapoznał się jego konstrukcją?
To wiropłat skonstruowany zgodnie w wymogami pola walki. Konstrukcja sprawdzona od Grenady, przez Panamę, Zatokę Perską, Afganistan. Użytkowany od klimatów arktycznych poprzez bardzo gorący klimat. Konstrukcja która ciągle ewoluwoała w toku operacji bojowych. Co jak co ale armia amerykańska nie mogła sobie pozwolić na użytkowanie grata. A te bajeczki o doświadczeniu włochów w dziedzinie śmigłowców transportu taktycznego...błagam was. Przez długi czas montowali Ch-47, Bella 212... oni dopiero zdobywają doświadczenie, bo Aw-109 to inna klasa śmigłowca a to przez dłuższy czas był ich jedyny własny produkt.Może za 10 lat będą mogli powiedzieć że to konstrukcja sprawdzona wszechstronnie na polu walki.
Niestety w chwili obecnej jedyny rozsądny wybór to S-70i. I nie dlatego ze mam widzimisię. Po prostu relacja koszt efekt. Nie stać nas na bycie pierwszym użytkownikiem nowego śmigłowca. Przed AW-149 długa droga. Życze włochom sukcesu ale nie w tej chwili.
Hahaha - moja reakcja na argument o większej prędkości lotu - Panie Cieśla, jak kupuję dźwig to patrze na jego prędkość czy udźwig? Analogia jest wbrew pozorom bo mamy kupić śmigłowiec który skutecznie i bezpiecznie dostarczy żołnierzy na pole walki i ich z stamtąd zabierze a nie będzie szybko kursował po Polsce z generalicją...chyba że to właśnie o to chodzi. Jeśli AW-149 jest szybsze ok...w taki razie poproszę o maksymalną dopuszczalną prędkość lądowania przy której podwozie w AW-149 się nie złoży..bo tu S-70i stawia wysoko poprzeczkę, a to jest istotniejszy parametr z punku widzenia śmigłowca transportowego, jak szybko może wysadzić desant i jak szybko może odlecieć z strefy zagrożenia. S-70i może lądować z duża prędkością tak postępową jak i zniżania. Co zwiększa jego szanse na przetrwanie podczas lądowania w terenie będącym pod ostrzałem.
Więc jeszcze raz. Śmigłowiec dla 25 Bryg. Kaw. Pow. - a o to w zasadzie idzie walka, następca Mi-8. powinien być wybierany pod kątem parametrów istotnych z punktu widzenia zagrożeń jakim może być poddany podczas operacji bojowych, ekonomi, ergonomii, łatwości obsługi, odporności ....tu mimo wszytko uważam wygrywa konstrukcja sprawdzona podczas prawdziwych wojen. Ponadto wymogiem przetargu jest dostarczenie wojsku 4 wersji śmigłowca na jednej platformie: morski SAR, transportowy, lądowy SAR/CSAR, ZOP.
Augusta posiada jedynie dwie wersje jak narazie, a najdroższa do opracowani wersji ZOP nie istnieje, musielibyśmy zapłacić za jej opracowanie i mieć nadzieje że im się uda - bo to nie jest tak że biorę kadłub i wkładam do niego klocki i już. Jest wiele przykładów że firmy sobie nie radzą przykład nomen omen Sikorky S-92 w wersji ZOP dla Kanady CH-148 Cyclone - próba włożenia bebechów z SH-60 SeaHawk do większego śmigłowca - toż to epopeja kosztów i czasu trwania.

A S-70i, cóż więc po kolei - transportowa to bazowa wersja śmigłowca, SAR np HH-60J Jayhawk - sprawdzony podczas huraganu Catrina i podczas codziennej trudnej służby w bazach ratowniczych na Alasce. SAR/CSAR lądowy to np. MH-60K, MH-60G śmigłowce użytkowane tak podczas pokoju jak i do misji CSAR czy wsparcia misji oddziałów specjalnych USA, śmigłowiec ZOP - SH-60 Seahawk, cała rodzina śmigłowców morskich użytkowanych przez Marynarki Wojenne wielu państw, używane m. in na lotniskowcach. U Sikorskiego wszytkie wersje bierzemy z półki, są sprawdzone, nie musimy wymyślać koła, w Aguscie zapłacimy drogo za coś co prawdopodobnie tylko my będziemy używać- sami włosi w tej kategorii kupują NH-90 NFH/TTH, śmigłowiec produkowany przez Agustę w kooperacji z Francją, Niemcami, śmigłowiec od podstaw projektowany dla wojska, w wersji lądowej i morskiej, to będzie podstawowy typ śmigłowca w europejskich armiach NATO, również Włoskiej...czemu nam go nie zaoferowali - to jest prawdziwi konkurent S-70i , pod wieloma względami go przewyższający a nie AW-149, w zasadzei jest to na swój sposób kopia S-70i, trochę po tuningu..

P.S. Nie mieszajcie proszę Sokoła i S-70i. To dwie różne kategorie śmigłowców. Żeby tak nakreślić pusty Sokół waży ok 3700 kg. Aw-149 i S-70i mają udżwig rzędu 4 ton...pojedynczy silnik z tych dwóch konstrukcji ma moc taką samą o ile nie większą niż ( moc nadzywczajna i takie tam) 2 silnik Sokoła.. To tak proforma bo niektórzy wychwalają Sokoła nad Czarnego Sokoła ( Black Hawk)

Pzdr.
Zainteresowanym proponuje poczytać o S-70i, NH-90 ( i kto go kupuje) zanim zaczną wydawać osądy o amerykańskim gracie. AW umoczyła spore pieniądze w AW-149 bo chcieli go sprzedać TURCJI, tam wygrał S-70. Teraz szukają frajera by chociaż trochę odbić sobie kasę wpakowaną w konstrukcję na którą w świecie a szczególnie w Europie nie będzie zbytu - sami Włosi kupią aż 10 sztuk dla swojego wojska...szał nie?? Więc jeśli już ktoś chce nas wyd..pczyć za przeproszeniem to nie kowboj z USA a piękny żigolo z południa europy. I tym kończę swój wywód.
Pzdr. rraz jeszcze.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!