czwartek, 23 listopada 2017 r.

Świdnik

Stan wojenny w PZL Świdnik. Pałkami odpowiedzieli na kwiaty

Dodano: 9 grudnia 2016, 20:04

13 grudnia w Świdniku znów pojawi się zomo (Zmotoryzowane Odwody Milicji Obywatelskiej)/ Tym razem w rekonstrukcji wydarzeń sprzed 35 lat
13 grudnia w Świdniku znów pojawi się zomo (Zmotoryzowane Odwody Milicji Obywatelskiej)/ Tym razem w rekonstrukcji wydarzeń sprzed 35 lat

Kobieta wychodzi do zomowców z kwiatami i zostaje przez nich pobita – m.in. taką scenę odtworzą 13 grudnia rekonstruktorzy i pracownicy PZL-Świdnik przed bramą zakładu

- Pamiętam atak i desperację uczestników strajku. Ludzie śpiewali, trzymali się za ręce – opowiada radny miejski ze Świdnika Alfred Bondos, były pracownik zakładu, który 35 lat temu brał udział w strajku pracowników WSK PZL-Świdnik, członek NSZZ „Solidarność”, organizator audycji związkowych w fabrycznym radiowęźle. – O tym wszystkim, co się działo w ciągu trzech pierwszych dni stanu wojennego trzeba było na bieżąco informować i ja to robiłem. Poza tym niejako „przekomarzałem się” ze stroną przeciwną. Przed bramą zakładu były głośniki. To, co mówiłem, słyszeli też żołnierze i zomowcy. Kiedy przez megafon nawoływali, aby strajkujący opuścili zakład, ja odpowiadałem, że stan wojenny jest nielegalny i że z tych działań zostaną rozliczeni.

W dniach 13–16 grudnia 1981 r. w WSK PZL-Świdnik trwał strajk okupacyjny Zakład stał się siedzibą regionalnego komitetu strajkowego, przeciwstawiając się wojsku i milicji.

– Grudzień 1981 był czasem trudnym i niezwykle smutnym – mówi Waldemar Jakson, burmistrz Świdnika. – Znowu przyszło nam walczyć o Polskę i w imię wolności sprzeciwiać się władzy, która nie zawahała się wystąpić przeciwko rodakom. To była kolejna lekcja i zadanie, któremu jako patrioci winniśmy byli sprostać. I sprostaliśmy, pomimo represji, których doznaliśmy. Znalazłem się wówczas w grupie internowanych.

W 35. rocznicę wprowadzenia w Polsce stanu wojennego i pacyfikacji WSK PZL, Miejski Ośrodek Kultury w Świdniku wspólnie z NSZZ „Solidarność” Regionu Środkowo-Wschodniego i lubelskim oddziałem Instytutu Pamięci Narodowej organizują we wtorek w mieście obchody. Ich głównym punktem będzie rekonstrukcja strajku – przed bramą PZL-Świdnik.

– To będzie pierwsza tak duża rekonstrukcja historyczna w mieście – przyznaje Karol Falenta z MOK w Świdniku.

Będzie w niej uczestniczyć około 100 osób, m.in. pracownicy świdnickiego zakładu. – Staniemy za bramą firmy – mówi Andrzej Kuchta, przewodniczący Komisji Międzyzakładowej NSZZ „Solidarność” w PZL-Świdnik.

Do inscenizacji zostaną wykorzystane również samochody, w tym star hydromil, czyli „polewaczka” i BRDM – opancerzony samochód rozpoznawczy. – Będą dwa gaziki milicyjne, nysa, „duży” fiat i polonez – wylicza Jarosław Antoszewski, koordynator rekonstrukcji, która rozpocznie się od przemówienia gen. Wojciecha Jaruzelskiego. – Będzie to pierwsze 8 minut tego przemówienia – dodaje Antoszewski. – Sam dźwięk, bez wizji.

W trwającej około 30–40 minut rekonstrukcji będą dwie symboliczne sceny. – Pierwsza, kiedy w stronę protestujących zostaje rzucony gaz łzawiący. Druga, kiedy do milicjantów pochodzi młoda dziewczyna z kwiatami. Zostaje spałowana – zapowiada Antoszewski.

Rekonstrukcja rozpocznie się o godz. 15. – Wcześniej będzie można wysłuchać koncertu zespołu Forteca – zaprasza do udziału w obchodach rocznicowych Adam Żurek, dyrektor MOK.

Wstęp jest wolny. Koncert w Centrum Kultury rozpocznie się o godz. 13. Pół godziny wcześniej zostanie otwarta wystawa ze zbiorów IPN dotycząca stanu wojennego. Zaplanowano również prelekcję na temat wydarzeń sprzed 35 lat. Uroczystości zakończy o godz. 18 msza w kościele pw. NMP Matki Kościoła.

Użytkownik niezarejestrowany
Stary  wiarus
Użytkownik niezarejestrowany
(29) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (13 grudnia 2016 o 16:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W Świdniku powstaje nowy Urzad Miasta. Nowy duzo wiekszy i prawdopodobnie bedą tu nowe miejsca pracy. Nie dodałem ze przyjecia bedą niestety bez rozpisywania konkursów.
Rozwiń
Stary  wiarus
Stary wiarus (13 grudnia 2016 o 09:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zamiast  dużo gadać - to może zrobić coś - pożytecznego ?? Wybudować i zorganizować miejsca pracy dla ludzi !!! Realne u nas a nie wirtualne !!! Nie dla urzędników,pośredników - łapówkarzy i cwaniaków  bo ci już mają  - ale dla ludzi !!! Może naprawić drogę na której resztkowy  asfalt -to zabytek jeszcze z czasu stanu wojennego? A ludzie śmieja się z gadania bez pokrycia. Wieci nasi drodzy gospodarze jaką - oj wiecie ! A wtedy to sobie ględzić możecie ile chcecie. Czy wiadomo żyjącym że czas życia ludzkiego  jest ograniczony? A to znaczy - gdy zajmujesz się tylko historią to tak jakbyś marnował czas nie tworząc konstruktywnie przyszłości. Nie  czcze, puste słowa ale czyny aktualne przemawiają do człowieka ! A dzisiaj jest ogromny krzyk milczenia - czy to słyszą ci co walczyli wtedy ??? Co zatem z tym zrobią ? Poza ewentualnymi następnymi pomnikami ? Może jeszcze jest czas aby coś prawdziwego zrobić dla ludzi tutaj zanim nie będzi już dla kogo? To tak przy okazji wyjść z limuzyny może i rozejrzeć się ? Poużywać rozumu dokąd jeszcze funkcjonuje? Ja rozumiem że można sie bać - ale cały czas ??? To jest już wtedy żałosne.
Rozwiń
Gość
Gość (12 grudnia 2016 o 13:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Generał Jaruzelski to był bohater. Starjkowali, strajkowali i co wystrajkowali? Ludzią na chleb nie starcza. Kombinatoży sie bogaco, ale zwykłym szarym ludzią za Komuny było lepiej. Taka prawda.
Rozwiń
Gość
Gość (12 grudnia 2016 o 12:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
....skoro to jest rekonstrukcja , to zapewne oparta na autentycznych wydarzeniach.....ciekawe jak nazywała się ta spałowana dziewczyna z kwiatami?
Rozwiń
pracujaca biedota
pracujaca biedota (11 grudnia 2016 o 15:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Ludzie...w Polsce NIGDY nie bedzie dobrze bo nie ma jednosci w narodzie.Tak bylo,jest i bedzie.Ot i cala polityka.Wystarczy na historie Polski spojrzec i wszystko uklada sie w jedna calosc.Co sie teraz widzi?Politycy klóca sie,oplówaja jadem nienawisci jak by mogli to by sobie gardla poprzegryzali.Kiedys tez szlachta wojowala i klócila sie miedzy soba a zaborcy powolutku rozbierali Polske na czesci.Teraz to samo sie dzieje z tym,ze zaborców nie trzeba,bo Polacy sami zniszcza swój kraj i siebe jako naród.Wstd i hanba...'Miales chamie zloty róg...ostal ci sie ino sznur....' Tyle w temacie.
jaka ma byc jedność jak ja zapieprzam 40 lat za jałmużnę mając jedno dziecko bo mnie nie stać na więcej a wałęsa mają ich 8 jest w stanie ich utrzymać i jeszcze dodatkowo wnuki, także on jest w stanie utrzymać cały pluton w postaci rodziny tj. dzieci i wnuków  a my sie cieszymy, że mamy na chleb i miskę zupy pomimo, że parcujemy. Wuj z takim krajem.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (29)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!