wtorek, 17 października 2017 r.

Świdnik

Szpital zbada pijanych, ale za większą kasę

  Edytuj ten wpis

Podpisaliśmy umowę z policją na 3 lata i jesteśmy zadowoleni z wynegocjowanych stawek - mówi Jacek Kamiński, dyrektor szpitala w Świdniku.

Policja zapłaci mu 49 zł za badanie lekarskie zatrzymanego i 19 zł za pobranie krwi. To jedne z najwyższych stawek w województwie.

- Umowę podpisaliśmy na warunkach satysfakcjonujących obie strony. Cieszymy się, że wozimy zatrzymanych do naszego szpitala, bo nie tracimy już ani czasu na dojazdy do Łęcznej, ani pieniędzy - podkreśla sierżant Magdalena Szczepanowska, oficer prasowy w Komendzie Powiatowej Policji w Świdniku.

Przypomnijmy. Policjanci ze Świdnika co najmniej raz dziennie musieli wozić zatrzymanych na badania do szpitala w Łęcznej. Miesięcznie przejeżdżali około 2 tys. kilometrów, bo lokalny szpital nie chciał przyjmować takich pacjentów. W podobnej sytuacji byli policjanci z posterunków w pozostałych gminach w powiecie, m.in. w Piaskach, Rybczewicach, Trawnikach czy Mełgwi.

Komenda kilka razy ogłaszała przetarg na świadczenie usług medycznych, jednak miejski szpital nie chciał do niego przystąpić. Dyrekcja szpitala zasłaniała się warunkami lokalowymi i brakiem wydzielonego pomieszczenia dla zatrzymanych. Wskazywała również na niskie wynagrodzenie za tego rodzaju usługę.

Po indywidualnych spotkaniach ze stronami sporu i wysłuchaniu ich racji, do rozwiązania problemu włączył się starosta świdnicki, Mirosław Król. Na spotkaniu ustalono, że na razie policja będzie korzystać z usług szpitala i płacić za nie zgodnie z cennikiem. Natomiast szpital przystąpi w przyszłości do przetargu ogłoszonego przez policję.

- Pod koniec września osiągnęliśmy kompromis i od 1 października badaliśmy zatrzymanych, ale policja musiała ogłosić formalny przetarg, do którego przystąpiliśmy. Chociaż stawka została ustalona już w negocjacjach - przyznaje dyr. Kamiński.

- Dalej oczywiście mam wątpliwości, czy przy naszych warunkach izba przyjęć jest właściwym miejscem dla zatrzymanych, którzy zwykle są pijani i agresywni. Ale zostało wydzielone i wyremontowane specjalne pomieszczenie w głębi oddziału. Umówiliśmy się też, że policjanci uszanują hierarchię przyjmowania pacjentów, że czasem będą musieli poczekać.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
smutna prawda
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

smutna prawda
smutna prawda (27 października 2008 o 17:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W Nowym Jorku gdzie mieszka i pracuje wielu naszych rodaków krąży powiedzenie "pijany jak polak" co oznacza osobę bardzo pijana.Wielu widziałem i widuje pijanych polaków ;pije sie nawet w pracy czy na ulicy bez umiaru i hamulców .Sami zapracowaliśmy i ciągle pracujemy na ten wstydliwy wizerunek.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!