niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Świdnik

Szykują grunt pod lotnisko


140 działek znajduje się na terenie planowanego portu lotniczego w Świdniku. Władze spółki rozesłały do właścicieli informacje, że będą musieli pożegnać się ze swoimi nieruchomościami.

Konsultacje z właścicielami gruntów rozpoczęły się już kilka miesięcy temu. Rozmowy prowadził marszałek Jacek Sobczak i prezes PLL Grzegorz Muszyński. Na spotkania przychodziło kilkadziesiąt osób, które przypuszczały, że mogą mieć działki na przyszłym lotnisku. Ludzie byli rozżaleni, ponieważ nie było wiadomo, czyja działka i w na jakich zasadach zostanie wykupiona.
Dziś już nie ma miejsca na przypuszczenia, a właściciele wiedzą na czym stoją. Zarząd spółki właśnie przygotował wykaz działek, które trzeba będzie wykupić, żeby zbudować port lotniczy.
- Poinformowaliśmy 140 osób, że ich nieruchomości znajdują się w obszarze przeznaczonym pod lotnisko i że w najbliższym czasie przedstawione im zostaną nasze zamierzenia - mówi Piotr Jankowski, rzecznik PLL.
Ruszyły też procedury związane z przejęciem potrzebnych gruntów. W ciągu miesiąca poznamy firmę, która dokona wyceny nieruchomości, a następnie zajmie się ich wykupieniem z rąk właścicieli. - Będzie to w naszym imieniu robić wyspecjalizowana firma, ale my także będziemy rozmawiać z ludźmi - obiecuje Grzegorz Muszyński, prezes PLL.
Prezes deklaruje, że wykup gruntów rozpocznie się jeszcze w tym roku. Nie wiadomo, jakie warunki zostaną zaproponowane właścicielom. Kilka miesięcy temu marszałek Sobczak twierdził, że będzie to cena rynkowa. Ale zastrzegał przy tym, że inwestycje pożytku publicznego zawsze budowane są na ludzkiej krzywdzie. - Cena będzie rynkowa - podtrzymuje Muszyński. - Nie skrzywdzimy nikogo, nie mamy w tym żadnego interesu.
Władze spółki obiecują, że już po wykupie domów ich byli właściciele będą mogli w nich mieszkać jeszcze ok. roku. Ma to być czas, w którym będą mogli kupić lub wybudować nowy dom.
Nie wiadomo jednak jaka przyszłość czeka domy, które znajdują się w bezpośrednim sąsiedztwie lotniska. - Wykupywać będziemy jedynie te grunty, które są w tzw. "obrębie płotu” - mówi Muszyński.

Czytaj więcej o:
Mogą
s
Max
(30) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Mogą
Mogą (28 października 2007 o 19:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jest możliwość wywłaszczenia bez zgody właściciela ale tylko wtedy kiedy można to usprawiedliwić ważnym interesem społecznym / państwowym.
Rozwiń
s
s (23 października 2007 o 12:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Biedacy i tak nigdzie nie polecicie. Lata tylko ten kto ma pieniądze a dziadostwo wącha tylko smród spalin - tak to niestety wygląda.
Rozwiń
Max
Max (23 października 2007 o 10:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak wszystko się zgadza tylko czy spółka port lotniczy może wywłaszczyć. Z moich informacji wynika, że nie mają takiego prawa !
Rozwiń
(Anonimowy)
(Anonimowy) (18 października 2007 o 19:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja za swoj bede zadal 3 miliony. Tylko ze nie dadza. Radze poczytac ustawe. A tam stoi:"...Wysokość odszkodowania ustala się według stanu i wartości wywłaszczonej nieruchomości w dniu wydania decyzji o wywłaszczeniu. ..." "...Ustalenie wysokości odszkodowania następuje po uzyskaniu opinii rzeczoznawcy majątkowego, określającej wartość nieruchomości."
Rozwiń
Tom
Tom (18 października 2007 o 08:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oddziaływanie lotniska na środowisko to wiele kilometrów za jego płot - a tutaj mówi się jedynie o wykupie gruntów w obrębie płotu - TO JEST NORMALNE ŚWIŃSTWO I DRAŃSTWO - panie muszyński !!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (30)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!