środa, 18 października 2017 r.

Świdnik

Tak blisko, a tak daleko. Kolejny list ws. połączenia ze Świdnikiem

  Edytuj ten wpis

Po naszym ubiegłotygodniowym artykule otrzymaliśmy kolejny list w sprawie komunikacyjnego chaosu na trasie z Lublina do Świdnika.

W ubiegły wtorek pisaliśmy o problemach mieszkańca Świdnika, który kończąc pracę w Lublinie o godz. 21 do domu wraca dwie godziny. Czytelnik skarżył się na niezrealizowane kursy, odjazdy w innych godzinach niż zaplanowano i brak rozkładów. Po tym artykule otrzymaliśmy kolejnego maila w tej sprawie.

- Nawet sobie Państwo nie zdają sprawy, jak ciężko wrócić z Lublina do Świdnika w niedzielę lub wydostać się ze Świdnika w sobotnie popołudnie czy wieczór. Wielokrotnie z kilkoma osobami czekało się na autobus 40 minut, a nawet ponad godzinę, spóźniając się na wszystkie możliwe umówione spotkania. Choć w rozkładzie kursy były, to jednak w rzeczywistości nic nie jeździło. Nie wiem, ile razy wracając z wyjazdu, np.: z Roztocza, dojeżdżałem do Lublina w 90 minut, a kolejne 45-50 czekałem na Dworcu Południowym... Chyba nie wymaga to komentarza - pisze pan Tomasz.

Skargi w tej sprawie nasz Czytelnik kilkukrotnie zgłaszał w Urzędzie Marszałkowskim. Podobnie zrobił we wrześniu, gdy zniknęły dwa poranne kursy ze Świdnika do Lublina o 7:06 i 7:15. Po naszym tekście po raz kolejny skontaktował się z urzędem.

- Wygląda na to, że nie ma śladu po zgłoszeniach. Tylko problem polega na tym, że nie tylko ja zgłaszałem problemy z tą komunikacją, nie sadzę, aby innym ludziom odpowiadało spędzenie kilkudziesięciu minut na przystanku, bądź spóźnienie się do pracy, bo przepełniony bus, który akurat jedzie wyjątkowo jak powinien, nie zatrzyma się i nie zabierze ludzi - mówi pan Tomasz, któremu ostatecznie poradzono złożenie oficjalnej skargi na piśmie.

W urzędzie wyjaśniono nam, że tylko na podstawie takiego pisma można podjąć ewentualna kontrolę. Na trasie z Lublina do Świdnika przez Kalinówkę, na której obsługę zezwolenia wydaje Departament Polityki Transportowej i Drogownictwa Urzędu Marszałkowskiego, jeździ 13 przewoźników. W tym roku urzędnicy przeprowadzili 13 kontroli w pięciu firmach.

- Trzeba pamiętać, że Departament musi działać w ramach obowiązującego prawa, nie zawsze zbieżnego ze społecznymi oczekiwaniami. Stąd karę można wymierzyć za przewinienie zaistniałe z winy przewoźnika, a nie wtedy, kiedy np. wandale zerwali rozkład jazdy - mówi Beata Górka, rzeczniczka urzędu.
Prowadzone kontrole dotyczyły głównie opóźnień i nieregularności w realizacji kursów oraz zabierania i wysadzania pasażerów na przystankach nieujętych w rozkładach jazdy. Wszczęto trzy postępowania w sprawie nałożenia kar pieniężnych. W dwóch przypadkach stwierdzono obsługę trasy innymi autobusami, niż było to zgłoszone w urzędzie. Na jedną z firm nałożono karę finansową (800 zł), drugie postępowanie jest w toku.

Kontrole były prowadzone głównie po skargach pasażerów. Co ciekawe, były te przypadki, gdy donosy zgłaszały konkurencyjne firmy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Lublin Świdnik komunikacja
AZIR
bialas
Gość
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

AZIR
AZIR (21 grudnia 2014 o 22:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

a ja cieszę się że jest na tej trasie taki burdel w komunikacji , toż to wieś zwana hamburg,i nie na darmo nosi taka nazwę ,była w miarę normalna komunikacja to hamom z burga zachciało się popierać tzw. zółtki a ci po zgarnięciu kasy najzwyczajniej wypięli tyłek na państwo ze świdnika,komunikacja miejscowa po prostu odpuściła bo nie byli w stanie nawet wymienić taboru ,a przecież hamburgery żęchami nie będa jeżdzić, A NA PIECHOTĘ ŚWIDNICA CHOŁOTO.

Rozwiń
bialas
bialas (19 listopada 2014 o 17:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

http://plurl.pw/wypa...nym_skrzyowaniu

Wypadek na nieoswietlonym skrzyzowaniu 2 osoby zgineły. 6 rannych (dwoje dzieci) Kobieta spowodowała wypadek miała prawie 4 promile alkoholu !!!

Rozwiń
Gość
Gość (5 listopada 2014 o 00:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Wydaje mi się , że Świdnik to inny powiat. Wiec nich martwią się władze w Świdniku. My w Lublinie mamy większy problem. Wybudowano, nie wiadomo po co, Sąd Rejonowy w Lublinie z siedzibą w Świdniku. I to naprawdę jest problem. Pół dnia trzeba stracić, żeby dojechac do Sądu Rejonowego w Lublinie, który faktycznie znajduję się w innym powiecie. Paranoja

bo oni dawno już przewidzieli że to będzie Lublelska dzielnica, tylko trzeba poczekać 40 lat

Rozwiń
Gość
Gość (5 listopada 2014 o 00:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Wydaje mi się , że Świdnik to inny powiat. Wiec nich martwią się władze w Świdniku. My w Lublinie mamy większy problem. Wybudowano, nie wiadomo po co, Sąd Rejonowy w Lublinie z siedzibą w Świdniku. I to naprawdę jest problem. Pół dnia trzeba stracić, żeby dojechac do Sądu Rejonowego w Lublinie, który faktycznie znajduję się w innym powiecie. Paranoja

bo oni dawno już przewidzieli że to będzie Lublelska dzielnica, tylko trzeba poczekać 40 lat

Rozwiń
:-(
:-( (4 listopada 2014 o 20:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nie dośc,ze bilety sa drogie,to jeszcze taradajami jeżdzimy,pytam się za co?! W sobotę i niedzielę,to chyba tylko 1 autobus jeżdzi, a od rana na Wszystkich Świętych nie mozna było się dostac na cmentarz na Majdanku,wszyscy czekali więcej niz godzinę na "kalinówkę",a tu jeden po grugim jechał przez Zadębie na PKS.Co za organizacja,kto tam tak zarządza? :angry:

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!