wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Świdnik

Tylko kwiaty

Dodano: 22 marca 2006, 20:44

Każdy obraz to inna opowieść. O uczuciach, emocjach, przeżyciach. Taki barwny zapis dnia. Historia całego życia zamknięta w obrazach, które pozornie mogą wydawać się podobne. Bo na każdym z nich są kwiaty. Tysiące kwiatów.

Kiedy to wszystko się zaczęło? Trudno określić miesiąc, dzień czy godzinę. Po prostu pewnego dnia powstał pierwszy obraz. Na tekturze z pudełka po butach zakwitły kolorowe kwiaty. - Trochę jest w tym zabawnej anegdoty, bo puławski ksiądz, który zaraził mnie malarską pasją nazywał się Malarz - śmieje się ks. Eugeniusz Kościółko, proboszcz parafii w Kazimierzówce.

I odtąd były już tylko kwiaty. We wszystkich kolorach tęczy. Tańczące na płótnie, niczym barwne motyle. - Nie znam się na kwiatach, ale zawsze lubiłem piękno i potrafiłem je wszędzie dostrzec. A kwiaty są kwintesencją piękna. Mają największą, nieskończoną paletę kolorów. To najpiękniejsze zjawisko natury stworzone przez Boga - twierdzi ks. Kościółko.
Ale kwiaty, które zachwycają księdza w naturze, nigdy nie służą mu za wierny wzór do obrazów. Proboszcz z Kazimierzówki maluje wyobraźnią, emocjami, własną wizją doskonałości. Wszystko, co widać na płótnie, rodzi się w jego głowie. Żadnego odtwarzania, tylko tworzenie własnej wizji. I jest to wizja o tyle nieprzeciętna, że kwiaty księdza sprawiają wrażenie, jakby były w nieustannym ruchu. Płyną, tańczą, falują. Po prostu żyją.
Ksiądz Kościółko przyznaje, że jest samoukiem. Nikt nie uczył go malowania. Nikt nie pokazywał mu, jak łączyć kolory, operować światłem, cieniem, by z płótna i farb powstał zachwycający obraz. - To rodzaj daru, który dostajemy. Odkrycia, które wcześniej czy później następuje. Może przeznaczenia?... - zastanawia się.
Droga duchownego to w pewnym sensie droga samotna, przyznaje Eugeniusz Kościółko. Dlatego pasja - każda pasja - stanowi bardzo istotne wypełnienie życia księdza. Przy sztalugach godziny trwają sekundę, czas nabiera innego wymiaru. Jest spełnienie, satysfakcja, ale i rodzaj relaksu. Wyciszenie myśli, uspokojenie emocji. I nieporównywalna z niczym radość, jaką daje tworzenie.
- Malowanie obrazu to jak zgrywanie orkiestry. Jeśli jakiś kolor wychodzi na wierzch, to trzeba go wyciszyć. W sztuce najważniejsza jest harmonia. Praca nad obrazem to właśnie tworzenie tej harmonii.
Obrazów powstało już... ponad tysiąc. Były wystawy w Świdniku, Lublinie, Puławach, Zamościu, Wrocławiu. Nawet w USA. Obrazy księdza Kościółko wędrują w dobre ręce. Do ludzi, którzy dostrzegają ich wyjątkowy charakter. Energię, harmonię, siłę wyobraźni. I pulsujące w nich życie. Piękne życie. Widziane pięknym i dobrym okiem.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!