niedziela, 19 listopada 2017 r.

Świdnik

Uparta kotka nadszarpnęła miejską kasę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 czerwca 2013, 18:27
Autor: (IZI)

Młody kot spędził półtora tygodnia na drzewie. Postawił na nogi urząd, straż pożarną i specjalistów od prac na wysokościach.

– Kot siedzi na drzewie już dziewięć dni. Nie można go w żaden sposób ściągnąć – alarmowała w piątek mieszkanka Świdnika.

Zwierzę utknęło na drzewie przy ul. Polnej. – Tam jest niewielki lasek. Wóz strażacki ze zwyżką próbował tam wjechać dwa razy, ale się nie mieścił – mówi Danuta Miazek z miejskiego Wydziału Infrastruktury Komunalnej i Inwestycji.

– Zaproponowaliśmy, żeby weterynarz strzelił do niego środkiem usypiającym. Ale pani doktor powiedziała, że po dziewięciu dniach na drzewie, kot może być tak osłabiony, że lek nasenny mógłby go zabić.

Urzędniczka znalazła inny sposób. – Zleciliśmy to zadanie firmie, która zajmuje się pracami na wysokościach. Panowie przyjechali, ale kot wszedł już na tak cienkie gałęzie, że nie mogli po niego wejść – mówi Danuta Miazek.

– Potem pojawił się pomysł, żeby poszukać firmy, która miałaby zwyżkę na mniejszym samochodzie niż wóz strażacki. Ktoś zaproponował, żeby pod drzewem rozlać walerianę i tak skłonić kota do zejścia...

W końcu pomogła fundacja Lubelska Straż Ochrony Zwierząt. – To ja ściągnęłam zwyżkę na miejsce, a po zdjęciu kota z drzewa skontaktowałam się z weterynarzem, który ma podpisaną umowę z urzędem miasta i poprosiłam, żeby po niego przyjechał – mówi Marta Włosek z fundacji.

Zwierzak nie tylko postawił wiele osób na nogi, ale i nabił rachunek świdnickiemu magistratowi. – Myślę, że za zwyżkę zapłacimy do 200 zł. Nie mamy jeszcze faktury. Nie wiem, czy firma zajmująca się pracami na wysokościach wystawi nam rachunek za sam dojazd. Do tego jeszcze pobyt u weterynarza, około tygodniowy. Myślę, że zapłacimy w granicach 500 zł –szacowała wczoraj Miazek.

Kotek, a właściwie młoda kotka, czuje się dobrze. – Jest biało-ruda, garnie się do ludzi. Chętnie przekażemy ją w dobre ręce – mówi Miazek.

Jeśli chcesz przygarnąć kotkę, dzwoń: LSOZ – 883 577 493 lub magistrat – 81 751 76 24.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
czxczxxc
tez mieszkaniec
Olkaa
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

czxczxxc
czxczxxc (27 czerwca 2013 o 00:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

http://www.nowytydzien.pl/index.php?option=com_k2&view=item&id=6976:burmistrz-do-dymisji?&Itemid=46

Rozwiń
tez mieszkaniec
tez mieszkaniec (26 czerwca 2013 o 14:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

źle sie dzieje w świdniku. Ludzie którzy mają odwagę wyrazić swój sprzeciw są opluwani i znieważni przykład :(patrz kika postów wyżej).Uważam że trzeba jakos pomóc Osinie, Białowąsowi bo wprzeciwnym razie niedługo bedą mieszkańców  zamykać lub pod sąd stawiac.

Słyszałem że zbierane sa przez mieszkańców podpisy za odwołaniem Burmistrza Jaksona, takie inicjatywy sa teraz Świdnikowi niezbędne!!!!!

Rozwiń
Olkaa
Olkaa (26 czerwca 2013 o 10:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

oto Polska właśnie :)

Rozwiń
mieszkaniec
mieszkaniec (26 czerwca 2013 o 05:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

No to teraz kazdy mieszkaniec świdnika powinien wziąśc sie za dokarmianie dzieci. Juz widze te tysiace osób biegnace do szkoły by dac dzieciom chociaż bułeczkę.

Czy nie ma w Świdniku instytucji powołanej przez Burmistrza która powinna nieść taką pomoc?

To paranoja jeśli by tysiace mieszkańców miało wyręczać instytucje do tego powołane.

Rozwiń
jebać cię śmieciu
jebać cię śmieciu (26 czerwca 2013 o 01:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

żałosne.....a w świdnickich szkołach wiele dzieci nie ma za co zjesc śniadania.....brawo władze Świdnika!!


żałosne.....a w świdnickich szkołach wiele dzieci nie ma za co zjesc śniadania.....brawo władze Świdnika!!

I co w związku z tym, deb***u? BNakarmiłeś te dzieci? NIe?? DLACZEGO?? WOlisz o nich pisać na forum niż je nakarmić? KIM TY JESTEŚ W TAKIM RAZIE? Bo dla mnie ŚMIECIEM, a nie człowiekiem, ty cwelu, wiesz co ci w co :)

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!