piątek, 17 listopada 2017 r.

Świdnik

Urząd Miasta zamówił 3 tony cukierków? "Zagadka" rozwikłana

Autor: aa

Radna poprosiła urzędników o zestawienie wydatków na promocję. Otrzymała odpowiedź, z której wynikało, że urząd w I półroczu zamówił ponad 3 tony krówek. Urząd odpowiada, że liczba ta została odczytana niewłaściwie. Stało się tak, przez… błąd na wydruku

– Jakiś czas temu poprosiłam o zestawienie dotyczące wydatków na promocję za pierwsze półrocze bieżącego roku – mówi radna Edyta Lipniowiecka. – Ponieważ te wydatki wzrosły – w porównaniu do 2014 roku o 50 procent, to chciałam zobaczyć, na co zostały przeznaczone publiczne pieniądze.

W zestawieniu, który dostałam zwróciły moją uwagę pozycje dotyczące zakupu krówek. Chodziło o 800 kg tych cukierków za 857,93 zł. I takie pozycje są cztery. Razem to wychodzi ponad 3 tony krówek. Jeszcze jest jedna transza na 50 kg krówek również w takiej samej kwocie. Co jest zastanawiające.

Świdnicka radna Lipniowiecka dodaje, że pytała o to panią sekretarz miasta. – Odpowiedziała, że to sprawdzi – dodaje radna Lipniowiecka, którą zaskoczyła nie tylko ilość cukierków podanych w zestawieniu. – Ciężko mi uwierzyć, że w takim czasie – przez pół roku 3 tony krówek można jakoś spożytkować. Zaskoczyła mnie też cena, bo wychodzi jakaś złotówka na kilogram – podlicza radna Lipniowiecka.

– Urząd zamówił w tym roku 800 kg krówek – zapewnia Karol Łukasik z Urzędu Miasta w Świdniku. – Były w kilku transzach. Na wydruku, który otrzymała pani radna był błąd.

Po publikacji tekstu Karol Łukasik poprosił o skorygowanie swojej wypowiedzi, że nie był to błąd na wydruku tylko, że "radna błędnie zinterpretowała wydruki, które otrzymała."

Chodzi o krówki promocyjne z logiem miasta. – Do rozdysponowania dla osób odwiedzających urząd, dla dzieci, na imprezy jak też do rozdysponowania przez radnych – wylicza Łukasik.

Tymczasem w odpowiedzi na interpelację, poza zestawieniem wydatków, radna Lipniowiecka dostała też pisemnie poradę. „Informacja w formie wskazanej przez Panią nie jest w posiadaniu Urzędu Miasta, a tworzenie tabel na niesprecyzowane potrzeby mogłoby obniżyć efektywność pracy urzędu, na co bez wątpienia nie możemy sobie pozwolić”.

Została też pouczona, że w ramach sprawowanego mandatu radny „obowiązany jest kierować się dobrem wspólnoty samorządowej”.

Wydatki na promocję miasta w I półroczu 2017 r. wyniosły ponad 133 tysiące złotych. Obejmowały głównie zakup usług, materiałów promocyjnych i wyposażenia związanego z promocją gminy czy obsługę delegacji zagranicznych. W wydatkach tych znalazły się koszty związane m.in. z usługą druku i kolportażu informatora miejskiego, umowy z mediami. 

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(35) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (7 listopada 2017 o 13:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To w koncu urzednicy dopiero w trakcie pisania tekstu sie zorientowali ze wszystko jest ok? O ile radna miala prawo zle odczytac o tyle urzednicy, powinni wiedziec ile i na co wydaja nasze pieniadze. Wstyd Urzednicy . Nie wiem czy na was zaglosuje.
Rozwiń
Gość
Gość (6 listopada 2017 o 13:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Po publikacji tekstu Karol Łukasik poprosił o skorygowanie swojej wypowiedzi, że nie był to błąd na wydruku tylko, że "radna błędnie zinterpretowała wydruki, które otrzymała." To jak taka radna może radzić cokolwiek, jeśli prostych działań matematycznych nie potrafi wykonać? A pewnie w sklepie też nigdy nie była, skoro nie wie, że nie ma takiej ceny jak 1 zł za 1 kg słodyczy. Jakichkolwiek! Kto to to wybrał?
Rozwiń
Gość
Gość (3 listopada 2017 o 06:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jakie kilka ton ??? Chyba kg ??? Zaniedbania w matematyce Edytki widać gołym okiem, znaczy Osiny on policzył źle ona nie sprawdziła ... kompromitacja jeżeli Jakson ma tylko takie afery do będzie rządził jeszcze nie 4, a 8 lat co najmniej
Rozwiń
Gość
Gość (3 listopada 2017 o 05:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Edyta to materac trockiego z powiatu
Rozwiń
Gość
Gość (2 listopada 2017 o 19:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To ile było tych cukierków i kto je zjadł pani radnej....?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (35)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!