Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Świdnik

21 kwietnia 2015 r.
16:45
Edytuj ten wpis

Wielki przetarg dla armii: Porażka PZL-Świdnik. Wybrano francuskiego Caracala

784 86 A A

Fabryka w Świdniku traci szansę na dostawę 70 śmigłowców dla polskiego wojska. Resort obrony zdecydował, że do wojskowych testów trafi tylko francuski śmigłowiec Caracal. Właściciel PZL Świdnik już zapowiada, że utrata miliardowego kontraktu oznacza cięcia w fabryce.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
O kontrakt na dostawę 70 wielozadaniowych śmigłowców dla wojska walczyło trzech oferentów. Amerykański koncern Sikorsky, który kupił fabrykę PZL Mielec proponował śmigłowiec Black Hawk. EC-725 Caracal, to oferta francuskiego Airbusa. Z kolei AgustaWestland zaoferowała śmigłowiec AW149, który miał być produkowany w należących do koncernu zakładach w Świdniku. Wartość kontraktu szacowana była na ok. 11 mld zł. We wtorek przedstawiciele MON zakomunikowali, że do wojskowych testów trafi tylko Caracal. Formalnie nie oznacza to automatycznej wygranej w przetargu. Komunikat resortu obrony nie pozostawia jednak wątpliwości.

Ministerstwo wyjaśniło, że oferty Mielca i Świdnika nie spełniły wymogów formalnych i technicznych dotyczących m.in. terminu dostaw, wyposażenia śmigłowców i ustanowienia zdolności do serwisowania w Wojskowych Zakładach Lotniczych w Łodzi. Właśnie te zakłady obiecał kupić Airbus, jeśli tylko Polska zdecyduje się na śmigłowce Caracal.

– To jest jedno wielkie nieporozumienie i przetarg pod kątem jednego zwycięzcy – ocenia Piotr Sadowski, ze Związku Zawodowego Inżynierów i Techników w PZL Świdnik. – Nie wierzę, że Francuzi kupią zakłady w Łodzi i zrealizują jakieś inwestycje. Śmigłowce przyjadą w paczkach, albo przylecą tylko, żeby domalować im szachownice. Będzie tak, jak w przypadku śmigłowców dla ratownictwa medycznego. Polska gospodarka nic na tym nie zyska.

Związkowcy podkreślają, że Caracal to stara konstrukcja, a jej dalszy rozwój nie jest planowany. Przeciwieństwem zaś jest AW149.

– To jest jednak decyzja polityczna – komentuje Sadowski. – Może nawet zyskamy 300 miejsc pracy w Łodzi, ale stracimy po tysiąc u nas i w Mielcu. Wybór AW149 oznaczałby, że Świdnik zostanie jedynym miejscem produkcji tych maszyn. Tu byłyby rozwijane i serwisowane. Prowadzilibyśmy szkolenia załóg. Teraz z pewnością stracimy część miejsc pracy.

Przedstawiciele działających w PZL Świdnik związków zawodowych zapowiadają wspólne protesty. Nie godzą się z decyzją MON. Nie kryją rozgoryczenia.

– Przetarg był ustawiony, na co wskazują zmiany trakcie trwania procedury – ocenia Andrzej Borys, przewodniczący WZZ "Sierpień 80” w świdnickiej fabryce. – Politycy przez cztery lata trąbią o wspieraniu Polski wschodniej, a teraz coś takiego. Nam nie trzeba ryby, ale ten kontrakt to doskonała wędka. Mamy 650 inżynierów, którzy pracowaliby nad rozwojem AW149. Byłoby zajęcie na 20 lat. Teraz część z nich pewnie pożegna się z pracą, bo co mają rozwijać. Właścicielowi zakładu też nie opłaca się przenosić produkcji z Włoch do Polski.

Związkowcy mają również żal do polityków. – Lobbing ze strony tych z koalicji był żenujący – ocenia Borys. – Niczym się nie interesowali. Jeździliśmy do nich na rozmowy, ale kiedy przychodziło do działania, trafialiśmy na ścianę.

Koncern AgustaWestland obiecywał, że w przypadku wygranej zainwestuje w Polsce ok. 800 mln zł. Firma chciała również zwiększyć zatrudnienie w PZL Świdnik o ponad 2 tys. osób. Tutejszy zakład miał być centrum produkcji AW149 na cały świat.

– Źle się stało, że do testów nie dopuszczono śmigłowca ze Świdnika. Jest ogromna strata dla naszego regionu i polskiej gospodarki. Wypełnienie warunków kontraktu przez Francuzów, czyli budowę fabryki pod Łodzią, uważam za nierealne – ocenia Genowefa Tokarska (PSL), szef Lubelskiego Zespołu Parlamentarnego.

W znacznie ostrzejszym tonie wypowiadają się politycy opozycyjnego Prawa i Sprawiedliwości. – Czuję się po prostu podle. Jest to jasny sygnał, że nie warto inwestować w naszym regionie, bo oferta przygotowana przez Agustę-Westland była naprawdę dobra – mówi Artur Soboń, przewodniczący kluby radnych PiS w sejmiku wojewódzkim – AW 149 nawet nie dopuszczono do testów. Po za tym prezydent Bronisław Komorowski uzasadniając decyzję o dopuszczeniu do testów tylko Caracala, kłamał w żywe oczy mówiąc, że trzej oferenci mają fabryki w Polsce. Gdzie zatem jest fabryka Airbus Helicopters? Gdybym był członkiem lubelskiej PO, to po wczorajszej decyzji i jej uzasadnieniu przez prezydenta Komorowskiego, złożyłbym legitymację – kwituje Soboń.

– Straci na tym nie tylko fabryka w Świdnik, ale także 900, w większości polskich, kooperantów – dodaje poseł Krzysztof Michałkiewicz, szef lubelskiego PiS.
Przedstawiciele koncernu AgustaWestland nie kryją, że porażka w przetargu pociągnie za sobą ograniczenia w działalności świdnickiej fabryki.

PZL o decyzji ministerstwa

– Spółka jest bardzo rozczarowana decyzją polskiego Ministerstwa Obrony Narodowej, odrzucającą naszą ofertę – napisali przedstawiciele PZL-Świdnik w oficjalnym oświadczeniu.

– Jesteśmy przekonani, że spółka przedstawiła najlepszą ofertę odpowiadającą ambitnym wymaganiom sił zbrojnych, łączącą najnowszej generacji śmigłowiec, który mógłby być w pełni produkowany w Polsce ze znacznym potencjałem eksportowym, z najwyższym poziomem zaangażowania przemysłowego i największymi korzyściami ekonomicznymi dla kraju. Wybór naszej oferty zapewniłby Polsce wiodącą rolę w sektorze światowych technologii lotniczych, większe bezpieczeństwo oraz lepsze zdolności wojskowe przez kolejne 40 lat. […]Ministerstwo Obrony Narodowej wybrało starzejący się model o mniejszych możliwościach, oferowany przez producenta, który nie poczynił żadnych inwestycji przemysłowych w Polsce. Ta decyzja zmusi naszego udziałowca, koncern Finmeccanica-AgustaWestland, do przewartościowania strategicznej roli PZL-Świdnik w grupie.

Francuzi zadowoleni

– Airbus Helicopters wraz z partnerem Heli Invest Services z radością przyjęli decyzję […]o wstępnym wyborze śmigłowca Airbus Helicopters H225M Caracal – oświadczyli przedstawiciele koncernu. – Jesteśmy w pełni zdeterminowani, aby Polska otrzymała najlepszy produkt i wsparcie w tym długofalowym strategicznym programie. Obecnie przygotowujemy się do kolejnych etapów procesu przetargowego i współpracy w okresie testów, aby odpowiedzieć na wszystkie prośby i pytania Polskich Sił Zbrojnych, a ponadto wykazać, że Caracal odpowiada wszystkim kryteriom przetargu oraz potrzebom operacyjnym.

PZL o decyzji ministerstwa

Spółka jest bardzo rozczarowana decyzją polskiego Ministerstwa Obrony Narodowej, odrzucającą naszą ofertę – napisali przedstawiciele PZL-Świdnik w oficjalnym oświadczeniu. – Jesteśmy przekonani, że spółka przedstawiła najlepszą ofertę odpowiadającą ambitnym wymaganiom sił zbrojnych, łączącą najnowszej generacji śmigłowiec, który mógłby być w pełni produkowany w Polsce ze znacznym potencjałem eksportowym, z najwyższym poziomem zaangażowania przemysłowego i największymi korzyściami ekonomicznymi dla kraju. Wybór naszej oferty zapewniłby Polsce wiodącą rolę w sektorze światowych technologii lotniczych, większe bezpieczeństwo oraz lepsze zdolności wojskowe przez kolejne 40 lat. Ministerstwo Obrony Narodowej wybrało starzejący się model o mniejszych możliwościach, oferowany przez producenta, który nie poczynił żadnych inwestycji przemysłowych w Polsce. Ta decyzja zmusi naszego udziałowca, koncern Finmeccanica-AgustaWestland, do przewartościowania strategicznej roli PZL-Świdnik w grupie.
Czytaj więcej o:

Komentarze 86

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 23 kwietnia 2015 o 11:24

To teraz "wielcy" znawcy lotnictwa wojskowego trochę rozjaśnię wam temat przetargu jako były Żołnierz Zawodowy. Mam za sobą dwie misje zarówno w Iraku jak i w Afganistanie. I powiem wam szczerze, że wybór Caracal jak najbardziej słuszny. Potężna maszyna, sprawdzona w boju i misjach w różnych warunkach klimatycznych, szerokie możliwości uzbrojenia i do tego gotowa do walki. Ja jako Żołnierz nie chciałbym być "królikiem doświadczalnym".Na wojnie liczy się niezawodność i interoperacyjność. Napięta sytuacja na Wschodzie (mowa tu o Ukrainie) i rosnącym zagrożeniu ze strony Rosji to nie ma czasu na to aby testować AW149 podczas wojny, przecież Rosjanie nie będą czekali aż my łaskawie przetestujemy swoje śmigłowce....Ludzie opanujcie się i nie piszcie głupot o ustawianiu przetargu bo tu chodzi o wojsko o czas reakcji na agresję wroga i tu nie ma czasu na takie zabawy w testy. Wy nie wiecie jak ważnym elementem strategicznym jest sprawdzony sprzęt. Na wojnie liczy się czas i sprzęt, na którym można polegać...a AW149 gdzie latał? Nad lotniskiem w Świdniku, nad polami....Do tego H225M ma większy udźwig i może przetransportować 2 razy więcej żołnierzy niż AW149 i BlackHawk. Gdyby wygrało AW149 to byłaby totalna paranoja bo wysyłalibyśmy naszych Żołnierzy na pewną śmierć. Tutaj ważne jest kierowanie się zdrowym rozsądkiem i sytuacją jaka obecnie panuje. Caracal jest gotowym smigłwocem do wali i ma na świecie bardzo dobre opinie pod względem niezawodności i możliwości operacyjnych. I w dodatku też będzie składany w Polsce. Już nie ma polskiej firmy z polskim kapitałem, więc nie piszcie głupot, że to porażka polskiego przemysłu zbrojeniowego bo ośmieszacie samych siebie. AW149 (Fiat) ze Świdnika to włosko-brytyjski kapitał, Black Hawk S70i - amerykański, a h225M francusko-brytyjsko-niemiecki. W dodatku Włosi nawet nie angażują się w bezpieczeństwo, tylko siedzą jak ciche myszki w tym NATO. Także kierujcie się zdrowym rozsądkiem, bezpieczeństwem i tym,że na wojnie liczy się czas reakcji i gotowy sprawdzony sprzęt.  

To teraz nam wyjaśnij

-czemu od początku produkcji wyprodukowano 23 sztuki 

-czemu używa ich tylko Francja, Brazylia, Malezja i Meksyk i to tylko po kilka sztuk

-czemu nie używają ich kraje o wysoko rozwiniętej technice militarnej 

-skąd na misji na której byłeś wzięły się te śmigłowce 

fantasta :lol: :lol:

To teraz nam wyjaśnij

-czemu od początku produkcji wyprodukowano 23 sztuki 

-czemu używa ich tylko Francja, Brazylia, Malezja i Meksyk i to tylko po kilka sztuk

-czemu nie używają ich kraje o wysoko rozwiniętej technice militarnej 

-skąd na misji na której byłeś wzięły się te śmigłowce 

fantasta :lol: :lol:

rozwiń
Avatar
myślący świdnik / 22 kwietnia 2015 o 22:24

A jeszcze Lubelak -jeżeli się dopinasz do Włoskich konstruktorów z Fiata

to ty się nie ośmieszaj -jesteś na pewno bardzo dobrym żołnierzem.....

Avatar
myślący świdnik / 22 kwietnia 2015 o 22:00

Lubelak mam do Ciebie wielki szacunek jako do żołnierza,

ale po pierwsze ze wschodem to my nie nawalczymy niczym, sam

dobrze o tym wiesz a poza tym liczy się to co jest nawieszane

na śmigłowcu (rakiety) do obrony kraju to ten udzwig i wielkośc

to sobie w buty można wsadzić (zaleta ratownictwo morskie +

zwalczanie okrętów podwodnych)to nie Awganistan i misje 

z komandosami- tu trzeba szybko i skutecznie uderzyć i spadać.

Piszesz czlowieku będzie skladany w Polsce -składany z paczek

zatrudnionych 200 osób ,w świdniku pracuje 3500 osób śmigłowiecjest robiony od podstaw od każdej blaszki do precyzyjnych elementów mechanicznych.Chłopie nie rób ludziom

wody z mózgu wojska w tym kraju zdolnego do obrony granic praktycznie nie ma jest masę generałow pólkowników podawano

że żolnierzy do walki mamy ok 35000 chłopa.A tak na ostro to

po jaki szpał to ty chłopie Polaku był w Awganistanie  i w Iraku

teraz Irakijczycy to mają super prawda ?.................

Lubelak mam do Ciebie wielki szacunek jako do żołnierza,

ale po pierwsze ze wschodem to my nie nawalczymy niczym, sam

dobrze o tym wiesz a poza tym liczy się to co jest nawieszane

na śmigłowcu (rakiety) do obrony kraju to ten udzwig i wielkośc

to sobie w buty można wsadzić (zaleta ratownictwo morskie +

zwalczanie okrętów podwodnych)to nie Awganistan i misje 

z komandosami- tu trzeba szybko i skutecznie uderzyć i spadać.

Piszesz czlowieku będzie skladany w Polsce -składany z paczek

... rozwiń
Avatar
Lubelak / 22 kwietnia 2015 o 20:34

To teraz "wielcy" znawcy lotnictwa wojskowego trochę rozjaśnię wam temat przetargu jako były Żołnierz Zawodowy. Mam za sobą dwie misje zarówno w Iraku jak i w Afganistanie. I powiem wam szczerze, że wybór Caracal jak najbardziej słuszny. Potężna maszyna, sprawdzona w boju i misjach w różnych warunkach klimatycznych, szerokie możliwości uzbrojenia i do tego gotowa do walki. Ja jako Żołnierz nie chciałbym być "królikiem doświadczalnym".Na wojnie liczy się niezawodność i interoperacyjność. Napięta sytuacja na Wschodzie (mowa tu o Ukrainie) i rosnącym zagrożeniu ze strony Rosji to nie ma czasu na to aby testować AW149 podczas wojny, przecież Rosjanie nie będą czekali aż my łaskawie przetestujemy swoje śmigłowce....Ludzie opanujcie się i nie piszcie głupot o ustawianiu przetargu bo tu chodzi o wojsko o czas reakcji na agresję wroga i tu nie ma czasu na takie zabawy w testy. Wy nie wiecie jak ważnym elementem strategicznym jest sprawdzony sprzęt. Na wojnie liczy się czas i sprzęt, na którym można polegać...a AW149 gdzie latał? Nad lotniskiem w Świdniku, nad polami....Do tego H225M ma większy udźwig i może przetransportować 2 razy więcej żołnierzy niż AW149 i BlackHawk. Gdyby wygrało AW149 to byłaby totalna paranoja bo wysyłalibyśmy naszych Żołnierzy na pewną śmierć. Tutaj ważne jest kierowanie się zdrowym rozsądkiem i sytuacją jaka obecnie panuje. Caracal jest gotowym smigłwocem do wali i ma na świecie bardzo dobre opinie pod względem niezawodności i możliwości operacyjnych. I w dodatku też będzie składany w Polsce. Już nie ma polskiej firmy z polskim kapitałem, więc nie piszcie głupot, że to porażka polskiego przemysłu zbrojeniowego bo ośmieszacie samych siebie. AW149 (Fiat) ze Świdnika to włosko-brytyjski kapitał, Black Hawk S70i - amerykański, a h225M francusko-brytyjsko-niemiecki. W dodatku Włosi nawet nie angażują się w bezpieczeństwo, tylko siedzą jak ciche myszki w tym NATO. Także kierujcie się zdrowym rozsądkiem, bezpieczeństwem i tym,że na wojnie liczy się czas reakcji i gotowy sprawdzony sprzęt.  

To teraz "wielcy" znawcy lotnictwa wojskowego trochę rozjaśnię wam temat przetargu jako były Żołnierz Zawodowy. Mam za sobą dwie misje zarówno w Iraku jak i w Afganistanie. I powiem wam szczerze, że wybór Caracal jak najbardziej słuszny. Potężna maszyna, sprawdzona w boju i misjach w różnych warunkach klimatycznych, szerokie możliwości uzbrojenia i do tego gotowa do walki. Ja jako Żołnierz nie chciałbym być "królikiem doświadczalnym".Na wojnie liczy się niezawodność i interoperacyjność. Napięta sytuacja na Wschodzie (m... rozwiń

Avatar
alek / 22 kwietnia 2015 o 20:30

Ciekawe tylko dlaczego podczas składania ofert nikt nie zgłaszał wątpliwości co do jego warunków i specyfikacji technicznej maszyn. Dopiero teraz.

Avatar
zaza / 22 kwietnia 2015 o 12:54

Protest na FB - policz - policzmy się:

https://www.facebook.com/pages/Rz%C4%85damy-ponownego-rozpatrzenia-oferty-PZL-%C5%9Awidnik/834585279965085

Avatar
gość / 22 kwietnia 2015 o 11:38

Wstyd i hańba ,cudze chwalicie ,a swego nie znacie?

Avatar
Don z Honolulu / 22 kwietnia 2015 o 10:56

Wyciągniecie Qurwa !!!  wnioski w końcu przy urnach wyborczych cioty francowate !!!!!!  za oceanem mówią " głupi jak Polak " jakież to jest prawdziwe.

Avatar
szymon / 22 kwietnia 2015 o 10:56

trzeba iść na warszawe i zastrajkować to co się stało to nie dopuszczalne i straszne

Avatar
Tony / 22 kwietnia 2015 o 10:53

" Płoń, płoń, płoń parlamencie
Niech spali cię ogień na historii zakręcie
Niech zginą pod dachem posiadania władzy żądze
Trupy się bawią też za twoje pieniądze
Płoń, płoń, płoń parlamencie
Niech spali cię ogień na historii zakręcie
Niech zginą pod dachem posiadania władzy żądze
To wszystko się dzieje też za twoje pieniądze " - Dobrze Kazik śpiewał

Avatar
Gość / 23 kwietnia 2015 o 11:24

To teraz "wielcy" znawcy lotnictwa wojskowego trochę rozjaśnię wam temat przetargu jako były Żołnierz Zawodowy. Mam za sobą dwie misje zarówno w Iraku jak i w Afganistanie. I powiem wam szczerze, że wybór Caracal jak najbardziej słuszny. Potężna maszyna, sprawdzona w boju i misjach w różnych warunkach klimatycznych, szerokie możliwości uzbrojenia i do tego gotowa do walki. Ja jako Żołnierz nie chciałbym być "królikiem doświadczalnym".Na wojnie liczy się niezawodność i interoperacyjność. Napięta sytuacja na Wschodzie (mowa tu o Ukrainie) i rosnącym zagrożeniu ze strony Rosji to nie ma czasu na to aby testować AW149 podczas wojny, przecież Rosjanie nie będą czekali aż my łaskawie przetestujemy swoje śmigłowce....Ludzie opanujcie się i nie piszcie głupot o ustawianiu przetargu bo tu chodzi o wojsko o czas reakcji na agresję wroga i tu nie ma czasu na takie zabawy w testy. Wy nie wiecie jak ważnym elementem strategicznym jest sprawdzony sprzęt. Na wojnie liczy się czas i sprzęt, na którym można polegać...a AW149 gdzie latał? Nad lotniskiem w Świdniku, nad polami....Do tego H225M ma większy udźwig i może przetransportować 2 razy więcej żołnierzy niż AW149 i BlackHawk. Gdyby wygrało AW149 to byłaby totalna paranoja bo wysyłalibyśmy naszych Żołnierzy na pewną śmierć. Tutaj ważne jest kierowanie się zdrowym rozsądkiem i sytuacją jaka obecnie panuje. Caracal jest gotowym smigłwocem do wali i ma na świecie bardzo dobre opinie pod względem niezawodności i możliwości operacyjnych. I w dodatku też będzie składany w Polsce. Już nie ma polskiej firmy z polskim kapitałem, więc nie piszcie głupot, że to porażka polskiego przemysłu zbrojeniowego bo ośmieszacie samych siebie. AW149 (Fiat) ze Świdnika to włosko-brytyjski kapitał, Black Hawk S70i - amerykański, a h225M francusko-brytyjsko-niemiecki. W dodatku Włosi nawet nie angażują się w bezpieczeństwo, tylko siedzą jak ciche myszki w tym NATO. Także kierujcie się zdrowym rozsądkiem, bezpieczeństwem i tym,że na wojnie liczy się czas reakcji i gotowy sprawdzony sprzęt.  

To teraz nam wyjaśnij

-czemu od początku produkcji wyprodukowano 23 sztuki 

-czemu używa ich tylko Francja, Brazylia, Malezja i Meksyk i to tylko po kilka sztuk

-czemu nie używają ich kraje o wysoko rozwiniętej technice militarnej 

-skąd na misji na której byłeś wzięły się te śmigłowce 

fantasta :lol: :lol:

To teraz nam wyjaśnij

-czemu od początku produkcji wyprodukowano 23 sztuki 

-czemu używa ich tylko Francja, Brazylia, Malezja i Meksyk i to tylko po kilka sztuk

-czemu nie używają ich kraje o wysoko rozwiniętej technice militarnej 

-skąd na misji na której byłeś wzięły się te śmigłowce 

fantasta :lol: :lol:

rozwiń
Avatar
myślący świdnik / 22 kwietnia 2015 o 22:24

A jeszcze Lubelak -jeżeli się dopinasz do Włoskich konstruktorów z Fiata

to ty się nie ośmieszaj -jesteś na pewno bardzo dobrym żołnierzem.....

Avatar
myślący świdnik / 22 kwietnia 2015 o 22:00

Lubelak mam do Ciebie wielki szacunek jako do żołnierza,

ale po pierwsze ze wschodem to my nie nawalczymy niczym, sam

dobrze o tym wiesz a poza tym liczy się to co jest nawieszane

na śmigłowcu (rakiety) do obrony kraju to ten udzwig i wielkośc

to sobie w buty można wsadzić (zaleta ratownictwo morskie +

zwalczanie okrętów podwodnych)to nie Awganistan i misje 

z komandosami- tu trzeba szybko i skutecznie uderzyć i spadać.

Piszesz czlowieku będzie skladany w Polsce -składany z paczek

zatrudnionych 200 osób ,w świdniku pracuje 3500 osób śmigłowiecjest robiony od podstaw od każdej blaszki do precyzyjnych elementów mechanicznych.Chłopie nie rób ludziom

wody z mózgu wojska w tym kraju zdolnego do obrony granic praktycznie nie ma jest masę generałow pólkowników podawano

że żolnierzy do walki mamy ok 35000 chłopa.A tak na ostro to

po jaki szpał to ty chłopie Polaku był w Awganistanie  i w Iraku

teraz Irakijczycy to mają super prawda ?.................

Lubelak mam do Ciebie wielki szacunek jako do żołnierza,

ale po pierwsze ze wschodem to my nie nawalczymy niczym, sam

dobrze o tym wiesz a poza tym liczy się to co jest nawieszane

na śmigłowcu (rakiety) do obrony kraju to ten udzwig i wielkośc

to sobie w buty można wsadzić (zaleta ratownictwo morskie +

zwalczanie okrętów podwodnych)to nie Awganistan i misje 

z komandosami- tu trzeba szybko i skutecznie uderzyć i spadać.

Piszesz czlowieku będzie skladany w Polsce -składany z paczek

... rozwiń
Avatar
Lubelak / 22 kwietnia 2015 o 20:34

To teraz "wielcy" znawcy lotnictwa wojskowego trochę rozjaśnię wam temat przetargu jako były Żołnierz Zawodowy. Mam za sobą dwie misje zarówno w Iraku jak i w Afganistanie. I powiem wam szczerze, że wybór Caracal jak najbardziej słuszny. Potężna maszyna, sprawdzona w boju i misjach w różnych warunkach klimatycznych, szerokie możliwości uzbrojenia i do tego gotowa do walki. Ja jako Żołnierz nie chciałbym być "królikiem doświadczalnym".Na wojnie liczy się niezawodność i interoperacyjność. Napięta sytuacja na Wschodzie (mowa tu o Ukrainie) i rosnącym zagrożeniu ze strony Rosji to nie ma czasu na to aby testować AW149 podczas wojny, przecież Rosjanie nie będą czekali aż my łaskawie przetestujemy swoje śmigłowce....Ludzie opanujcie się i nie piszcie głupot o ustawianiu przetargu bo tu chodzi o wojsko o czas reakcji na agresję wroga i tu nie ma czasu na takie zabawy w testy. Wy nie wiecie jak ważnym elementem strategicznym jest sprawdzony sprzęt. Na wojnie liczy się czas i sprzęt, na którym można polegać...a AW149 gdzie latał? Nad lotniskiem w Świdniku, nad polami....Do tego H225M ma większy udźwig i może przetransportować 2 razy więcej żołnierzy niż AW149 i BlackHawk. Gdyby wygrało AW149 to byłaby totalna paranoja bo wysyłalibyśmy naszych Żołnierzy na pewną śmierć. Tutaj ważne jest kierowanie się zdrowym rozsądkiem i sytuacją jaka obecnie panuje. Caracal jest gotowym smigłwocem do wali i ma na świecie bardzo dobre opinie pod względem niezawodności i możliwości operacyjnych. I w dodatku też będzie składany w Polsce. Już nie ma polskiej firmy z polskim kapitałem, więc nie piszcie głupot, że to porażka polskiego przemysłu zbrojeniowego bo ośmieszacie samych siebie. AW149 (Fiat) ze Świdnika to włosko-brytyjski kapitał, Black Hawk S70i - amerykański, a h225M francusko-brytyjsko-niemiecki. W dodatku Włosi nawet nie angażują się w bezpieczeństwo, tylko siedzą jak ciche myszki w tym NATO. Także kierujcie się zdrowym rozsądkiem, bezpieczeństwem i tym,że na wojnie liczy się czas reakcji i gotowy sprawdzony sprzęt.  

To teraz "wielcy" znawcy lotnictwa wojskowego trochę rozjaśnię wam temat przetargu jako były Żołnierz Zawodowy. Mam za sobą dwie misje zarówno w Iraku jak i w Afganistanie. I powiem wam szczerze, że wybór Caracal jak najbardziej słuszny. Potężna maszyna, sprawdzona w boju i misjach w różnych warunkach klimatycznych, szerokie możliwości uzbrojenia i do tego gotowa do walki. Ja jako Żołnierz nie chciałbym być "królikiem doświadczalnym".Na wojnie liczy się niezawodność i interoperacyjność. Napięta sytuacja na Wschodzie (m... rozwiń

Avatar
alek / 22 kwietnia 2015 o 20:30

Ciekawe tylko dlaczego podczas składania ofert nikt nie zgłaszał wątpliwości co do jego warunków i specyfikacji technicznej maszyn. Dopiero teraz.

Avatar
zaza / 22 kwietnia 2015 o 12:54

Protest na FB - policz - policzmy się:

https://www.facebook.com/pages/Rz%C4%85damy-ponownego-rozpatrzenia-oferty-PZL-%C5%9Awidnik/834585279965085

Avatar
gość / 22 kwietnia 2015 o 11:38

Wstyd i hańba ,cudze chwalicie ,a swego nie znacie?

Avatar
Don z Honolulu / 22 kwietnia 2015 o 10:56

Wyciągniecie Qurwa !!!  wnioski w końcu przy urnach wyborczych cioty francowate !!!!!!  za oceanem mówią " głupi jak Polak " jakież to jest prawdziwe.

Avatar
szymon / 22 kwietnia 2015 o 10:56

trzeba iść na warszawe i zastrajkować to co się stało to nie dopuszczalne i straszne

Avatar
Tony / 22 kwietnia 2015 o 10:53

" Płoń, płoń, płoń parlamencie
Niech spali cię ogień na historii zakręcie
Niech zginą pod dachem posiadania władzy żądze
Trupy się bawią też za twoje pieniądze
Płoń, płoń, płoń parlamencie
Niech spali cię ogień na historii zakręcie
Niech zginą pod dachem posiadania władzy żądze
To wszystko się dzieje też za twoje pieniądze " - Dobrze Kazik śpiewał

Zobacz wszystkie komentarze 86

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Najtańsze finansowanie dla MŚP z branży turystycznej

Najtańsze finansowanie dla MŚP z branży turystycznej 0

11 mln zł trafi do przedsiębiorców z województwa lubelskiego w formie pożyczek na rozwój usług turystycznych. Zgodnie z podpisaną umową z Bankiem Gospodarstwa Krajowego, Fundusz Pożyczkowy Lubelskiej Fundacji Rozwoju (LFR) w dalszym ciągu przyjmuje od przedsiębiorców wnioski o pożyczki preferencyjne.

DK 19: Samochód zderzył się z łosiem. Jedna osoba nie żyje

DK 19: Samochód zderzył się z łosiem. Jedna osoba nie żyje 41 0

Śmiertelny wypadek w Modliborzycach (pow. janowski) na drodze krajowej nr 19.

Inwestują w kajaki. Z myślą o turystach

Inwestują w kajaki. Z myślą o turystach 1 0

Organizacja spływów kajakowych graniczną rzeką Bug staje się włodawską specjalnością. Tym bardziej, że ta forma turystyki cieszy się coraz większym zainteresowaniem ze strony gości, którzy odwiedzają to miasto.

Klub Obywatelski: Były prezydent spotka się z mieszkańcami regionu

Klub Obywatelski: Były prezydent spotka się z mieszkańcami regionu 20 21

Lech Wałęsa odwiedzi Puławy i Zamość. Spotka się z mieszkańcami w ramach Klubu Obywatelskiego.

Koziołki rządzą na zapleczu Ekstraligi. Wanda zdemolowana w Lublinie

Koziołki rządzą na zapleczu Ekstraligi. Wanda zdemolowana w Lublinie 0 1

Żużlowcy Speed Car Motoru Lublin zgodnie z przewidywaniami wygrali po raz piąty w sezonie i umocnili się na pozycji lidera Nice Pierwszej Ligi Żużlowej.

Wykład: o czym myśli pies
26 maja 2018, 16:00

Wykład: o czym myśli pies 5 0

Co Gdzie Kiedy. 26 maja o godz. 16 w Centrum Kultury (ul. Peowiaków 12) odbędzie się wykład O czym myśli pies. Przeprowadzona zostanie także zbiórka na rzecz schroniska.

Polonista wydał nową książkę. "Podróż do XVI-wiecznego Lublina"
Magazyn

Polonista wydał nową książkę. "Podróż do XVI-wiecznego Lublina" 1 0

Ze Sławomirem Błażewiczem, nauczycielem języka polskiego i autorem wydanej właśnie książki „Tajemnice XI gimnazjum. Unia” rozmawiamy o magicznej podróży w czasy renesansu

Puławy dostarczą bąbelki dla znanej firmy

Puławy dostarczą bąbelki dla znanej firmy 10 5

Zakłady Azotowe „Puławy” otrzymały akredytację na dostarczanie dwutlenku węgla dla amerykańskiej korporacji PepsiCo. To kolejny, po Coca Coli, gigant spożywczy, który będzie korzystał produkowanych nad Wisłą bąbelków.

Speed Car Motor - Wanda Kraków 69:21 [WYNIK KOŃCOWY]

Speed Car Motor - Wanda Kraków 69:21 [WYNIK KOŃCOWY] 29 1

O godzinie 19:30 lubelscy żużlowcy podejmą na swoim torze outsidera Nice 1 Ligi Żużlowej - drużynę Wandy Kraków. Fani zgromadzeni na stadionie liczą więc na kolejne zwycięstwo ekipy trenera Dariusza Śledzia

Orion - Olimpiakos 1:1. Pozostałe wyniki zamojskiej klasy okręgowej

Orion - Olimpiakos 1:1. Pozostałe wyniki zamojskiej klasy okręgowej 2 2

ZAMOJSKA KLASA OKRĘGOWA Orion Dereźnia po nieudanej jesieni wiosną zdecydowanie poprawił grę i wciąż liczy się w walce o utrzymanie. Tym razem zespół trenera Artura Czerwa urwał na własnym boisku punkt Olimpiakosowi Tarnogród strzelając gola w 94 minucie

Skatepark w Łęcznej zostanie odnowiony. Za 230 tysięcy złotych

Skatepark w Łęcznej zostanie odnowiony. Za 230 tysięcy złotych 1 2

Skatepark w Łęcznej czeka duża modernizacja. Rozebrane zostaną żelbetonowe fundamenty, wykonana nowa konstrukcja nawierzchni w postaci nowej płyty. Nowy bieg będą miały schody łączące jej dwie części.

Puszcza - Górnik 2:0. Wrócili do strefy spadkowej

Puszcza - Górnik 2:0. Wrócili do strefy spadkowej 0 7

PIŁKARSKA NICE I LIGA Górnik Łęczna uległ na wyjeździe drużynie Puszczy Niepołomice 0:2 i na dwie kolejki przed zakończeniem sezonu mocno skomplikował sobie szansę na zachowanie miejsca na zapleczu Lotto Ekstraklasy

Igros – Victoria 0:2. Grali tylko 55 minut

Igros – Victoria 0:2. Grali tylko 55 minut 7 1

ZAMOJSKA KLASA OKRĘGOWA Victoria Łukowa Chmielek prowadziła po niespełna na wyjeździe 2:0 po niespełna godzinie gry z Igrosem Krasnobród, ale więcej bramek w tym meczu nie padło bo jeden z zawodników gospodarzy naruszył nietykalność arbitra

Wschodnie rysy Maryi. Wystawa artysty z Szanghaju w Chełmie

Wschodnie rysy Maryi. Wystawa artysty z Szanghaju w Chełmie 1 1

W Chełmskiej Bibliotece Publicznej można oglądać wystawę obrazów Garego Chu Kar Kui. To artysta z Szanghaju, kilka lat temu ochrzczony w kościele katolickim

Nie żyje prezes OSP w Kurowie. Pracował przy wypadku, potrącił go samochód

Nie żyje prezes OSP w Kurowie. Pracował przy wypadku, potrącił go samochód 156 5

Nie żyje Witold Drążkiewicz, prezes Ochotniczej Straży Pożarnej w Kurowie (powiat puławski). 55-letni strażak zmarł dzisiejszej nocy. Był jedną z dwóch rannych osób w sobotnim wypadku w Bogucinie, kiedy to w pracowników służby drogowej wjechał kierowca audi.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.