niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Świdnik

Wyprzedaż w PZL Świdnik. Do kupienia: basen, hala sportowa i korty

Dodano: 28 września 2009, 22:15

Basen, korty tenisowe i hala sportowa – tych obiektów chce się pozbyć PZL Świdnik. Firma chce sprzedać je miastu za 8 milionów zł.

WSK PZL zaproponował władzom miasta przejęcie obiektów sportowych Avii Świdnik, które są we władaniu firmy. Chodzi o cały kompleks położony przy ul. Fabrycznej: halę sportową, 25-metrowy kryty basen, odkrytą pływalnię i korty tenisowe.

– Chcemy się skoncentrować głównie na produkcji, a te obiekty nie są nam do tego potrzebne – zaznacza Jan Mazur, rzecznik PZL Świdnik. – Czasy, kiedy duże zakłady miały wszystko od przedszkola po ośrodek sportowy, już minęły.

– Miasto potrzebuje takich ogólnodostępnych obiektów – przekonuje radny Mirosław Tarkowski. – Wiadomo, że doprowadzenie tych budynków do dobrego stanu oraz zarządzanie nimi byłoby kosztowne. Ale przecież nikt nie oczekuje, by stało się to w ciągu jednego roku.

– WSK PZL Świdnik nie zaproponował przejęcia obiektów, ale sprzedaż tych budynków. I to za niezwykle wysoką kwotę – podkreśla Artur Soboń, sekretarz Urzędu Miasta Świdnik. – Więc nie możemy mówić o propozycji przejęcia, ale o konkretnej kwocie i nad tym należy się zastanowić, czy jest ona dla nas realna.
A pieniądze nie są małe, chodzi o 8 mln zł. – Być może kwotę dałoby się negocjować, a może udałoby się przejąć te budynki za zobowiązania PZL wobec miasta – zastanawia się Tarkowski.

Długi PZL wobec miasta wzięły się z niezapłaconych podatków od nieruchomości. Zakład już kilkakrotnie wyrównywał je "płacąc” budynkami i działkami. W taki sposób miasto stało się właścicielem m.in. dawnego hotelowca w centrum miasta, dwóch działek w parku przemysłowym i biurowca przy al. Lotników Polskich.

Jedno jest raczej przesądzone – w Świdniku nie powstanie Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji.

– Dziwne dla mnie jest, że naszego miasta nie stać na to, by uwzględnić jednostkę, która zarządzałaby obiektami sportowymi – uważa Tarkowski.

– Wydajemy mnóstwo pieniędzy na infrastrukturę sportową i nie zrezygnujemy z inwestycji kosztem bieżących wydatków. Musimy trzymać się w reżimie – odpiera zarzuty Soboń. – Miasto jest biedne i nie może zaciągać zobowiązań, które mogłyby naruszyć jego równowagę finansową.

Kluby sportowe korzystające z bazy sportowej PZL liczą na to, że miasto przejmie te obiekty. – To by było najlepsze wyjście. Przecież jak sportowcy zwyciężają, zdobywają medale, to jest chwała dla miasta – uważa Józef Radzewicz, trener bokserów Avia Świdnik.

Czytaj więcej o:
luiza
Paweł
agent
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

luiza
luiza (10 czerwca 2010 o 11:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bardzo żałuję tych obiektów , a zwłaszcza basenu . Doprawdy nie wiem co te dzieciaki będą robiły w wakacje w Świdniku .
Szkoda że razem z WSK sprzedano też obiekty sportowe .
Rozwiń
Paweł
Paweł (9 czerwca 2010 o 16:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Hmmm szkoda przepracowaliśmy tam jako ratownicy 7 lat. Szkoda obiektu, ale prawda jest taka, że basen raczej z biletów na siebie nie zarabiał. Co do farby - to pewnie dobrze, że wogóle jakąkolwiek się udało załatwić a co do jej odchodzenia - to nie wina farby a podłoża na które została położona. Niestety niecka jest już bardzo zniszczona i nawet najlepszy chlorokauczuk będzie się marszczył.
Paweł K
Rozwiń
agent
agent (16 listopada 2009 o 17:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
,,pseudo mieścina, dresów i białych kozaczków....
Rozwiń
luiza
luiza (12 października 2009 o 09:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Słuchajcie .....blady strach na mnie padł.........
Czy to wszystko to nie jest zakamuflowana wiadomość o likwidacji , głównie basenu ?????
To byłaby prawdziwa tragedia .......
Rozwiń
kibic
kibic (9 października 2009 o 08:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zobaczcie jak w tym roku wyremontował p.Biały basen. Zastosowali farbę która teraz pod wpływem wilgoci zpływa ze ścian!!! Kasa wywalona w błoto !!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!