sobota, 21 października 2017 r.

Świdnik

Co dalej z budową zalewu w Piaskach?


W tej chwili teren ten głownie porastają łąki
W tej chwili teren ten głownie porastają łąki

W okolicach miejscowości Giełczew, Gardzienice II i Piaski może powstać zalew. Samorządowcy starają się o dofinansowanie z UE, decyzja ma zapaść jeszcze w tym roku

– O budowie zalewu mówi się już od 30 lat, przy każdej kampanii wyborczej. Do tej pory nie było jednak żadnego dokumentu, ani nawet koncepcji w tej sprawie – przyznaje Michał Cholewa, burmistrz Piask. Obecne władze gminy Piaski opracowały koncepcję programowo-przestrzenną zalewu. Ma on powstać w otoczeniu trzech miejscowości: Giełczew, Gardzienice II i Piaski, pomiędzy drogą krajową nr 17 i 12, a drogą wojewódzką nr 837.

Mieszkańcy wiążą duże nadzieje z inwestycją. – To by była bomba, bo pojezierze jest od nas dosyć daleko i niewygodnie tam jeździć. A tak dzieci by miały pod nosem wodę. Poza tym coś by się tu zaczęło dziać. W tej chwili wszystko zarasta, nikt o ten teren nie dba – mówi Wiesław Domań z Piask, który ma rodzinę w Gardzienicach. – Ja też jestem jak najbardziej za, bo by wzrosły ceny działek – dodaje pan Marian z Gardzienic.

Zalew ma dochodzić aż do teatru. Planowana jest budowa dwóch zbiorników. – Wstępnego o powierzchni ok. 18 ha i głównego o pow. ok. 92 ha. Przewidziana jest też budowa ciągu pieszo-rowerowego wokół nich – dodaje Marcin Najda, sekretarz gminy Piaski.

Powstać mają też wysepki. – W przyszłości będą mogły być zagospodarowane rekreacyjnie, jako plaża i kąpielisko z dostępem przez pomosty – tłumaczy Najda.

Funkcje rekreacyjne i turystyczne to jednak nie jedyny powód, dla którego urzędnicy z Piask chcą wybudować zalew. – O inwestycji myślimy wielowątkowo. Przede wszystkim chcemy, by zabezpieczał kwestie związane zasobami wody. Mała retencja ma bowiem ogromne znaczenie – podkreśla burmistrz Piask. Zbiornik ma magazynować wodę i poprawiać jej czystość. Jego zadaniem będzie też ochrona przed powodzią, ma być także wykorzystywany w okresie suszy.

Zalew powstałby na prywatnych działkach. W grę wchodzi więc też wykup gruntów. Samorządowcy przewidują, że budowa, o ile uda się pozyskać środki zewnętrzne to kwestia 7 lat. – Według specjalistów samo jego napełnianie wodą zajmie dwa lata – dodaje burmistrz Piask.

W tej chwili władze gminy walczą o unijne dofinansowanie na opracowanie dokumentacji w konkursie „Modelowa Rewitalizacja Miast” Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju. Na 240 złożonych „fiszek projektowych” propozycja Piask znalazła się na 41 pozycji.

– Przechodzimy do drugiego etapu konkursu, w którym zapadnie decyzja czy dostaniemy pieniądze – wyjaśnia burmistrz Cholewa. To czy Piaski dostaną dofinansowanie na opracowanie projektu, ma być wiadomo jeszcze w tym roku.

– Budowa zbiornika została zgłoszona też jako przedsięwzięcie priorytetowe dla realizacji Strategii Rozwoju Województwa Lubelskiego na lata 2014-2020, z perspektywą do 2030 r. – dodaje sekretarz gminy Piaski.

Czytaj więcej o: Piaski zalew gardzienice
edzio
Użytkownik niezarejestrowany
ups
(24) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

edzio
edzio (18 stycznia 2017 o 19:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zalew? może wrócić do obietnic samorządowych 
Rozwiń
Gość
Gość (16 stycznia 2017 o 15:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nic nie zrobiło i nie zrobi bo mają za male móżdzki zalewu nie będzie
Rozwiń
ups
ups (20 maja 2016 o 21:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
co do tej pory miasto Piaski zrobiło w sprawie zalewu?
Rozwiń
jonatan
jonatan (15 maja 2016 o 20:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dajcie ludzie spokój nie bedzie zalewu dopóki nie weźmie sie za to prywatny inwestor.gmina nasza jest tylko po to zeby była na mapie piask.nic nie robią w tym kierunku.no ale cóż przed wyborami to nawet potrafią rzekę zmienić a po wyborach śmieją sie w pysk
Rozwiń
ulubieniec PSL
ulubieniec PSL (9 maja 2016 o 22:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ktoś namalował jakiś obrazek z którego nic konkretnego nie wynika.Po pierwsze Gmina nie zrobiła badań gruntu ani żadnego porządnego projektu. Dalej teren ten nie należy do gminny tylko do mieszkańców, jeden właściciel może powiedzieć że chcę milion złoty i batalia sądowa może trwać długo. Łąki tę są nie koszone może ze 20 lat, są tam rośliny i zwierzęta chronione itd. Ciekawe jak gminna zmieni koryto rzeki ? Mi się wydaje że projekt ten będzie może realizowany za 20 albo 30 następnych lat nie wcześniej.

ale Gmina wydała na ten obrazek jakąś kasę czy nie?

czy ta inwestycja była w budżecie? 

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (24)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!