środa, 18 października 2017 r.

Świdnik

Dziś do Świdnika przylecą sportowi piloci z całej Polski. To zasługa instruktora pilota Krzysztofa Janusza.

Jest on głównym organizatorem rozpoczynających się oficjalnie w czwartek 42 Zimowych Zawodów Samolotowych. Na jego zaproszenie odpowiedziało 20 załóg, m.in. z Gliwic, Warszawy, Częstochowy, Zamościa.

- Organizujemy zawody na przemian z kolegami z Lublina - mówi Janusz. - Nieraz bywało trudno. Dwa lata temu mieliśmy metr śniegu i tunele zamiast pasów startowych. Wcześniej mrozy, że ręce przymarzały do śmigła. Albo lodowate opady, uniemożliwiające rozegranie konkurencji. Na tych zawodach lata się często przy niesprzyjającej aurze, zawsze w nieznanym terenie. To specyficzna rywalizacja, utrudniana licznymi zdjęciami i znakami do odnalezienia.

W tym roku po raz pierwszy na starcie staną dwie grupy pilotów: zawodowcy z uprawnieniami do lotów w trudnych warunkach i amatorzy, którzy będą dopuszczeni do latania tylko przy sprzyjającej aurze. Bez względu na pogodę samoloty będą startowały i lądowały na kołach. Tylko wilgi, których w aeroklubach jest już niewiele, były przystosowane do przypinania nart. Teraz leciwe wilgi i jaki zastępują cessny, extrimy i inne lekkie i nowoczesne awionetki.
(zof)

Krzysztof Janusz

od kilkunastu lat jest dyrektorem Aeroklubu Świdnik. To nie tylko menedżer, ale i czynny pilot. Ma na swoim koncie ponad 4 tys. godzin w powietrzu, w tym 1,5 tys. godzin na szybowcach. Wielokrotnie startował w zawodach i bywał wśród najlepszych. Uczy latania na szybowcach i samolotach. Przez kilkanaście lat pracy w klubie zaraził pasją latania dziesiątki adeptów lotnictwa. Wspierają go w tym żona Elżbieta i 1,5-roczna córka Julka
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Jacek
Jacek
Felek
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Jacek
Jacek (23 lutego 2008 o 13:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W Dzienniku też brak aktualnych wiadomości o zawodach. Wczoraj odbyła się konkurencja,a dziennikarze śpią...
Rozwiń
Jacek
Jacek (21 lutego 2008 o 12:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Znam (znałem) tego pana jak jeszcze latał w Aeroklubie Lubelskim kupę lat temu. Bardzo dużo osób fotografuje lotnictwo i należy im to ułatwiać by je propagowali wśród np. młodzieży. Mam nadzieję że kiedy pogoda się poprawi będzie można wejść już na teren Aeroklubu i zrobić zdjęcia. Chciałbym dodać że fotografuję Zimowe Zawody Samolotowe z przerwami od 1984 roku. Większość zdjęć zrobiłem w Radawcu i chciałbym mieć też fotki ze Świdnika.
Ps.Wszyscy spotterzy robią wspaniałe zdjęcia lotnicze a konkurencja jest jak najbardziej wskazana.
Z lotniczym Pozdrowieniem!
Jacek.
Rozwiń
Felek
Felek (21 lutego 2008 o 11:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jacuś, ten pan na zdjęciu w samolocie sam fotografuje. Trzeba przyznać więcej niż niezle. Może sobie nie życzy konkurencji.
Rozwiń
Jacek
Jacek (21 lutego 2008 o 09:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie ważne jest dla mnie jak obecnie nazywa się zakład w Świdniku. Wszyscy wiemy o który chodzi. Nie będę chodził do prezydenta miasta, nie pojadę też już na Lotnisko Świdnickie. Zaczekam rok i spokojnie jak zawsze pooglądam i sfotografuje samoloty na terenie lotniska w Radawcu. A wystarczyło aby Aeroklub wystąpił o zgodę na focenie samolotów do ochrony zakładu.Na czas zawodów oczywiście i było by tak jak dwa lata temu. Wtedy miłośnicy lotnictwa mogli oglądać i fotografować wszystko co lata.
Pozdrawiam.
Rozwiń
Felek
Felek (21 lutego 2008 o 08:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jacuś, zapamiętaj: Pirimo - WSK niema. Jest PZL Świdnik SA. Secundo - lotnisko jest własnością miasta Lublina (od jesieni 2006). Z pretensjami dymaj do prezydenta Lublina.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!