sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Tomaszów Lubelski

"Tato źle się zachowuje". Rodzina dziękuje dzielnicowemu za interwencję

Dodano: 24 czerwca 2017, 09:25
Autor: łm

7-latka poskarżyła się dziadkowi, że tato źle traktuje ją i jej mamę. Na miejsce wezwano dzielnicowego, który pomógł rozwiązać konflikt. - Jego interwencja spowodowała, że zięć wyprowadził się z domu, w którym zapanował spokój - pisze w podziękowaniu dla policji dziadek 7-latki

Pod koniec maja do dziadków zadzwoniła zaniepokojona 7-latka i powiedziała, że jej tata źle się zachowuje w stosunku do niej i mamy. Zatroskany dziadek o radę poprosił dzielnicowego mł. asp. Adama Krzaczkowskiego z komendy w Tomaszowie Lubelskim.

- Pojechał do rodziny zamieszkującej na jednym z osiedli w jego rejonie, aby tam porozmawiać z kobieta i jej mężem. W trakcie rozmowy z małżonkami faktycznie potwierdził wszystkie fakty, które przekazała wnuczka dziadkom. Wysłuchał kobiety, która do tej pory nie zgłaszała nigdy żadnych interwencji na policję. W trakcie odwiedzin przeprowadził również rozmowę z mężczyzną - wyjaśnia mł. asp. Agnieszka Leszek z tomaszowskiej policji.

Spotkanie przebiegało spokojnie. Policjant wysłuchał obu stron i zaproponował wyjście z sytuacji. Jak później się okazało, pomógł rodzinie w rozwiązaniu konfliktu.

Po wszystkim dziadek podziękował policjantom za pomoc:

"Pod koniec maja br. poprosiłem Pana dzielnicowego o interwencję w rodzinie mojej córki. Powodem była skarga telefoniczna ich 7-letniej córeczki, że jej tata źle się zachowuje w stosunku do niej i mamy. Dowiedziałem się później, że sytuacja ta trwa już kilkanaście miesięcy. 

Za zgodą córki zgłosiłem sprawę dzielnicowemu p. Krzaczkowskiemu. Jego interwencja spowodowała, że zięć wyprowadził się z domu, w którym zapanował spokój. 

Podkreślam profesjonalizm, skuteczność mediacji, siłę przkonywania pana Adama Krzaczkowskiego w rozwiązaniu tego konfliktu i dziękuję."

Czytaj więcej o: policja Tomaszów Lubelski
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (25 czerwca 2017 o 22:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dziwne moze jeden!! Na mnie byla zglaszala bzdury oraz jej fagas obecny ze chce go pozbawic zycia !!!dzielnicowy mnie wezwal powiedzialem ze to osczerstwa pomowienia poinformowalem ze swiadek mowi co innego mowi wskazany przez nich ale dzielnicowy nie zaeragowal!!???czyzby uklady!!??Puzniej sie doeiaduje ze szarpal zamkna moje dziecko drugie zestresowal obecny przydupas mojej porazki i dalej nic mopr ma sie umawiac i nic nie moze to moze wy mi powiedzcie gdzie zglosic nekanie dzieci tylko profesjonalnie a nie instytucje na pokaz!!!!
Rozwiń
Gość
Gość (24 czerwca 2017 o 23:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Chyba mamusi nie przeszkadzało znęcanie się nad dzieckiem skoro nigdzie nie skarżyła się i nie interweniowała aby ratować dziecko. Powinna tak samo odpowiadać jak sprawca, bo akceptowała krzywdę dziecka!!!
Rozwiń
Gość
Gość (24 czerwca 2017 o 17:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dobra zmiana.brawo. przyklad dla innych dzielnicowych.komendant powinien dac nagrode.gratulacje i powodzenia.
Rozwiń
Gość
Gość (24 czerwca 2017 o 12:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wszystko okey, że z ciemiężca był na tyle bezkonfliktowy, że po rozmowie z dzielnicowym spakował swoje manatki i poszedł w kibinimater. A co z takim, który zaraz po interwencji policji dokręca śrubę i spuszcza jeszcze większy łomot rodzinie i zamierza się wynieść pomimo nakazu eksmisji.
Rozwiń
Gość
Gość (24 czerwca 2017 o 10:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak się robi pijar (PR). Mógł użyć paralizatora, a nie użył:)
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!