niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Włodawa

Nowe przejście graniczne w woj. lubelskim? Zielone światełko z Białorusi

Dodano: 13 marca 2017, 07:25

Wtorkowe spotkanie z parlamentarzystami Prawa i Sprawiedliwości i wojewodą lubelskim
Wtorkowe spotkanie z parlamentarzystami Prawa i Sprawiedliwości i wojewodą lubelskim

To nieprawda, że parlamentarzyści PiS nie zajmują się problemem budowy przejść granicznych w powiecie włodawskim – powiedział Marcin Duszek podczas spotkania członków Zarządu Okręgowego tej partii z mieszkańcami Włodawy.

Poseł zastrzegł się, że samo utworzenie przejścia może skutkować rozwojem gospodarczym regionu, ale tylko w połączeniu z szeregiem innych zadań.

Z kolei jego partyjny kolega poseł Adam Abramowicz stwierdził wprost, że budowa drogowego przejścia granicznego w samej Włodawie z różnych powodów ma małe szanse. – Z Włodawy jest zbyt blisko do przejścia granicznego w Sławatyczach – mówił poseł Abramowicz. – Budowa kolejnego pochłonęłaby około 30 mln zł. Do tego należy też doliczyć koszt budowy mostu.

Jednocześnie poseł stwierdził, że szanse ma budowa szerokotorowego przejścia kolejowego w podwłodawskim Orchówku. Przedsięwzięciem tym zainteresowane już PKP Cargo i – co najważniejsze – także strona białoruska.

Z wypowiedziami obu posłów korespondowało wystąpienie wojewody lubelskiego Przemysława Czarnka: – Nie jestem zwolennikiem teorii, że budowa przejścia granicznego jest pomysłem na wszystko. Nie to uczyni miasto i powiat włodawski oraz całe nasze województwo prężnym ośrodkiem.

– W tym roku w kontekście nowych przejść zapaliło się zielone światełko ze strony Białorusi – powiedziała Anna Pańczyk, dyrektor biura poselskiego Beaty Mazurek. – Minister środowiska tego kraju zwrócił się do dyrektora Poleskiego Parku Narodowego z zapytaniem o możliwość utworzenia drogowego przejścia granicznego Włodawa-Tomaszówka. Poinformowany o tym przez poseł Mazurek Mariusz Błaszczak, minister spraw wewnętrznych i administracji, stwierdził, że „może to stanowić symptom ewolucji stanowiska po stronie białoruskiej”.

W tym przypadku polem do działania w ramach Programu Współpracy Polska-Białoruś-Ukraina jest Transgraniczny Rezerwat Biosfery, którego częścią po naszej stronie jest właśnie Poleski Park Narodowy.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (22 marca 2017 o 22:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Włodawa najlepsze miasto Bug na miejscu Raj ba Bugiem,bądźmy dobrej myśli.
Rozwiń
Gość
Gość (14 marca 2017 o 13:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szybciej Białoruś wejdzie do strefy Schengen jak we Włodawie otworzą przejście graniczne. Nie ma co ukrywać, te 30mln to im pewnie w pierwszym roku, by się zwrociło. Wystarczy popatrzeć w Chełmie na ukraińskie busy wypchane po dach sprzętem AGD i RTV. O to tu chodzi. Powoli powraca stan sprzed naszego wstąpienia do UE.
Rozwiń
Gość
Gość (13 marca 2017 o 11:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Odpowiada widzimisię marszałkowe: nie we Włodawie, a w Dołhobyczowie!!!
Rozwiń
Gość
Gość (13 marca 2017 o 09:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale co po samym przejściu, skoro wiza na Białoruś kosztuje 300 złotych... To jest większy problem!
Rozwiń
Gość
Gość (13 marca 2017 o 09:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a kogo można rozliczyć za utopione pieniądze podatników w przejściu w dołhobyczy?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!