sobota, 16 grudnia 2017 r.

Włodawa

Rok pamięci o „Jastrzębiu”, legendzie polskiego podziemia

Dodano: 2 stycznia 2017, 19:28

Uroczysty pochówek ekshumowanych szczątków Leona Taraszkiewicza, konferencja naukowa i bieg „Tropem wilczym”. 2017 rok będzie poświęcony „Jastrzębiowi”, legendzie polskiego podziemia.

Okazją do przypomnienia dowódcy oddziału WiN jest przypadająca w przyszłym roku 70 rocznica jego śmierci.

Głównymi organizatorami poszczególnych wydarzeń będzie włodawskie Koło Światowego Związku Żołnierzy, Stowarzyszenie Chrześcijanko-Patriotyczne Ziemi Włodawskiej oraz radni PiS z Rady Powiatu Włodawskiego i Rady Miejskiej we Włodawie.

– Już 3 stycznia o godz. 16 planujemy w Miejskiej Bibliotece Publicznej konferencję popularnonaukową pod hasłem „Leon Taraszkiewicz „Jastrząb” – legenda Polskiego Podziemia Niepodległościowego” – mówi Mariusz Zańko, radny powiatowy. – Do udziału zaprosiliśmy grupę historyków, którzy badają przeszłość włodawskiego Oddziału AK-WiN. Zamierzamy przekazać gospodarzom spotkania książki poświęcone Żołnierzom Wyklętym. Ponadto pracownicy IPN zapowiedzieli że przywiozą na konferencję 1,5 tys. egzemplarzy pamiętników Leona Taraszkiewicza. Będą je sprzedawać za symboliczne 7 zł.

Kolejnym przedsięwzięciem w ramach Roku „Jastrzębia” będzie zaplanowany przez Fundację Wolność i Demokracja 26 lutego ogólnopolski bieg „Tropem Wilczym”. Zawodnicy wystartują w koszulkach z wizerunkiem „Jastrzębia”.

Najważniejszym i najbardziej podniosłym momentem obchodów będzie pochówek „Jastrzębia” w jego rodzinnym mieście, czyli Włodawie.

– W tym roku przeprowadzono ekshumację szczątków Leona Taraszkiewicza, pochowanego w warunkach konspiracyjnych na cmentarzu w Siemieniu – dodaje Zańko. – Trwają jeszcze prace związane z identyfikacją wydobytych z ziemi szczątków. Materiał porównawczy pobrano od żyjącej siostry „Jastrzębia”.

– Wojewoda czeka na wyniki badań – mówi Małgorzata Tatara z biura wojewody lubelskiego. – Uroczysty, państwowy pochówek prawdopodobnie zostanie wyznaczony w terminie majowym.

Leon Taraszkiewicz zmarł 3 stycznia 1947 r. w wyniku ran odniesionych podczas ataku na stacjonującą w Siemieniu wojskową grupę ochronno-propagandową. Koledzy w tajemnicy pochowali go na tamtejszym cmentarzu i przez wiele lat mało kto wiedział o tej mogile.

– Dowodzony przez „Jastrzębia” oddział walczył na terenie Polesia Zachodniego i wsławił się wieloma brawurowymi akcjami. jedna z nich było opanowanie w lutym 1946 roku Parczewa, zajęcie w kwietniu 1946 roku lotniska Armii Czerwonej w Lubowierzu, rozbicie w następnym miesiącu plutonu wojsk NKWD, zatrzymanie w lipcu 1946 roku siostry Bolesława Bieruta Zofii Malewskiej, czy 31 grudnia 1946 roku atak na Radzyń Podlaski – mówi Grzegorz Makus, włodawski historyk, który od lat gromadzi materiały do książki poświęconej Leonowi Taraszkiewiczowi i jego bratu Edwardowi Taraszkiewiczowi, „Żelaznemu”, następcy na stanowisku dowódcy oddziału.

– Na tym tle najbardziej spektakularnym przedsięwzięciem było opanowanie 22 października 1946 r Włodawy, rozbicie miejscowego Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego i uwolnienie 76 więzionych w nim osób.

W 2009 r. Prezydent RP Lech Kaczyński odznaczył pośmiertnie „Jastrzębia” i jego brata „Żelaznego” Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski, Polonia Restituta.

a-b
a-b
przeklęci
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

a-b
a-b (13 stycznia 2017 o 07:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Perkozek napisał:
Panie Antyk-Ta nienawiść ma swoje uzasadnione przyczyny, zobacz co PIS robi z wolnością i demokracją o którą walczył Jastrząb.--- A jak wygląda wolność i demokracja wg oPOzycji??. Myślę, że demokracja jest dla wszystkich (równość, odpowiedzialność). Natomiast wolność twoja kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność moja, sąsiada. Proszę oszczegółowe uzasadnienie swoich wypocin!
Rozwiń
a-b
a-b (13 stycznia 2017 o 07:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
przeklęci napisał:
Pan Makus nie zająknął sie nawet, że podczas ataku na Parczew pan Jastrząb z bratem zrobili mały pogromik ostałym się po wojnie Żydom i ich mienie było im bliższe niż walka z parczewską władzą ludową. Wstyd Włodawo.---- Nie bierzesz tego pod uwagę,że żydzi współpracowali z ruskimi??.
Rozwiń
przeklęci
przeklęci (8 stycznia 2017 o 08:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pan Makus nie zająknął sie nawet, że podczas ataku na Parczew pan Jastrząb z bratem zrobili mały pogromik ostałym się po wojnie Żydom i ich mienie było im bliższe niż walka z parczewską władzą ludową. Wstyd Włodawo.
Rozwiń
Perkozek
Perkozek (7 stycznia 2017 o 23:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panie Antyk-Ta nienawiść ma swoje uzasadnione przyczyny, zobacz co PIS robi z wolnością i demokracją o którą walczył Jastrząb.
Rozwiń
Antyk
Antyk (4 stycznia 2017 o 21:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pisowcy żerują - powiadasz... dobrze, że ktos w ogóle "żeruje", bo jakby liczyć na peowców czy innych politykierów od "ch...j, du..pa i kamieni kupa", to "Jastrząb" pewnie dalej leżałby w tej biednej i zapomnianej mogile w Siemieniu. Już ta kretyńska nienawiśc do PiS-u zupełnie niektórym na mózg padła, ale cóż... jak pisął Dostojewski w "Idiocie" - Jak Pan Bóg chce kogo ukarać, to mu najpierw rozum odbiera. Widać gołym okiem, że sobie mocno u Niego nagrabiłeś... ;-) A na ciebie, to "Jastrząb" pewnie by nawet napluć nie chciał. :-(
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!