środa, 13 grudnia 2017 r.

Wybory

Dostał 3 głosy w wyborach. Głosował na konkurencję. "Nie robiłem kampanii, olałem to"


Rozmowa ze Stanisławem Pawłaskiem ze Stróży Koloni w powiecie kraśnickim, który startował z Komitetu Wyborczego Samoobrona. Kandydat zdobył najmniejszą liczbę głosów w regionie

• Czy pierwszy raz startował pan w wyborach do Sejmu?

– Nie. W poprzednich wyborach też startowałem. Zdobyłem wtedy 70 głosów. Teraz do udziału w wyborach namówili mnie koledzy.

• Jest pan członkiem Samoobrony? 

– Nie. Jestem ich sympatykiem.

• W niedzielę zdobył pan tylko trzy głosy. Dlaczego tam mało, rodzina nie głosowała?

– Tylko trzy? O, tego nie wiedziałem. Właściwie to nie wiem dlaczego tak mało, co się stało. Może powodem jest to, że nikomu o tym, że staruję, nie mówiłem. Plakatów też nie wieszałem. A może i w Samoobronę nikt już nie wierzy? Chyba razem ze śmiercią Andrzeja Leppera i ta partia umarła. Może reklama ugrupowania powinna być większa? Czy rodzina głosowała tego też nie wiem. Nie pytałem ich o to. W niedzielę sam byłem na głosowaniu. Do domu wróciłem późno. Wiem tylko, że głosował na mnie znajomy z Olbięcina.

• Podczas poprzedniej kampanii wyborczej miał pan plakaty? 

– Nie. Żadnej kampanii nie robiłem. Teraz też nie. Jak to mówi młodzież – olałem to. Absolutnie nie inwestowałem żadnych pieniędzy, więc i nic nie straciłem.

• A na kogo pan głosował w niedzielę? 

– Głosowałem na komitet Kukiza. Przecież na siebie głosu nie będę oddawać.

Czytaj więcej o: Stanisław Pawłasek
Gość
ja
Gość
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (27 października 2015 o 22:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Brak rozliczenia z przeszłością był i nadal jest na rękę "elitom" i "autorytetom", którzy na dodatek jeszcze mówią o sobie "baronowie" - to jedyni, którzy wygrali na zmianie komuchów na kumpli z okrągłego stołu. Polecam film "Nocna zmiana". Ci wszyscy ludzie mają krew na rękach. Wszystkie partie, które są w Polsce po 1989 mają krew na rękach. 

Rozwiń
ja
ja (27 października 2015 o 21:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Honor dziś , to niestety naiwność !!! Nawet Wajda powiedział w jednym z wywiadów ,że w czasie wojny większość się bała... To skąd dziś u licha tylu kombatantów...? Smutne to , ale najprawdziwsza prawda...;-(((

Wajda jest dla Ciebie autorytetem? Polecam ciekawą lekturę pt. "Pan Andrzej". Zacytuję recenzję:

"Pan Andrzej" to dość zaskakująca pozycja na naszym rynku wydawniczym. Po serii książek omawiających twórczość Andrzeja Wajdy, po zbiorach jego wypowiedzi i wywiadów, po "Autobiografii" pozycja ta próbuje zweryfikować mit Wielkiego Twórcy. Autor posługując się fragmentami wypowiedzi reżysera, jego notatkami oraz publikacjami prasowymi stara się udowodnić iż wielkość Andrzeja Wajdy budowana była przez dawnych władców PRL dla doraźnych potrzeb propagandowych. Co więcej, z cytowanych dokumentów wynika że sam reżyser zgodził się na taką grę i świadomie w niej uczestniczył. Co gorsza zaangażował do tej gry swój talent realizując tylko takie filmy jakich oczekiwali od niego władcy PRL. Kim więc był i jest Andrzej Wajda - wzorem, autorytetem, artystą czy też ofiarą polityki a może wiecznym konformistą ? Autor książki niestety nie pozostawia nam złudzeń.

Na pewno największym atutem książki są cytowane dokumenty. Niektóre z nich budzą swoistą grozę, inne odsłaniając mechanizmy rządów w PRL kompromitują nie tylko polityków ale tzw. elity artystyczne. Wszystko to prowokuje do ponowienia pytania - czy brak rozliczenia z przeszłością nadal nie jest główną przeszkodą w normalnym i zdrowym funkcjonowaniu państwa polskiego."

 

(za http://kulturalny.blox.pl/2007/09/Kim-jest-Andrzej-Wajda-Ojciec-Andrzeja-Wajdy-nie.html)

Rozwiń
Gość
Gość (27 października 2015 o 14:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak jak Kabaciński. Tylko, że on był codziennie w telewizji, jeździł wielkim BUSem, był w sztabie potężnej Zjednoczonej Lewicy i co? 2399 głosów! Z drugiego miejsca.
Rozwiń
crx
crx (27 października 2015 o 14:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"Przecież na siebie nie będę głosować". No proszę, prosty człowiek ale honor ma. Który z wielkich polityków może tak powiedzieć? Szacunek panie Stanisławie.

Honor dziś , to niestety naiwność !!! Nawet Wajda powiedział w jednym z wywiadów ,że w czasie wojny większość się bała... To skąd dziś u licha tylu kombatantów...? Smutne to , ale najprawdziwsza prawda...;-(((

Rozwiń
pain maoto9r
pain maoto9r (27 października 2015 o 13:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

bohater :)

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

SONDA
Liczba głosów: 5120

Jak oceniasz wyniki wyborów parlamentarnych?

42.42 %
Jestem zadowolony
53.59 %
Nie jestem zadowolony
3.98 %
Nie mam zdania
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!