piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Wybory

Kandydat Kukiza krytykuje minister Sadurską: "Czy to jest ta obiecywana apolityczność?"

Autor: rs, toma

Paweł Zacharewicz skrytykował Małgorzatę Sadurską podczas konferencji prasowej (fot. Radosław Szczęch)
Paweł Zacharewicz skrytykował Małgorzatę Sadurską podczas konferencji prasowej (fot. Radosław Szczęch)

Paweł Zacharewicz, kandydat ugrupowania Kukiz ‘15 do parlamentu napisał do list do prezydenta Andrzeja Dudy, w którym skrytykował szefową jego kancelarii Małgorzatę Sadurską. Głównym zarzutem jest wykorzystywanie stanowiska do celów politycznych i wspieranie puławskiego kandydata PiS w wyborach Krzysztofa Szulowskiego.

Popierający Kukiza kandydat na posła twierdzi, że Małgorzata Sadurska, wykorzystując swoje stanowisko bierze udział w kampanii wyborczej Prawa i Sprawiedliwości. Będąc uczestnikiem jednego z jej spotkań z mieszkańcami Nałęczowa był zdegustowany sytuacją, w której reprezentująca najwyższy urząd udziela głosu popieranemu przez siebie kandydatowi PiS w nachodzących wyborach.

– Te spotkania w jednej chwili zamieniają się w wiec promujący konkretną kandydaturę. Pani Sadurska podróżuje po wioskach i miasteczkach naszego regionu jako szefowa kancelarii. Robi to za pieniądze podatników, a po godzinie udziela głosu rekomendowanemu przez siebie kandydatowi. Czy to jest ta obiecywana apolityczność? – pyta Paweł Zacharewicz w swoim liście do prezydenta Andrzeja Dudy.

List miał zostać wysłany jeszcze w tym tygodniu. Zanim kandydat Ruchu Kukiza zdecydował się na ten krok postanowił osobiście zwrócić uwagę pani Sadurskiej. – Marzy mi się, nie tylko mnie, ale wszystkim skłóconym Polakom wreszcie taka prezydentura, która nas zjednoczy. Zapowiedzi obecnego prezydenta były w tonie szansy na apolityczność tego urzędu. Niestety praktyki, które mają miejsce na to nie wskazują. To jest przykre – dodaje.

Szefowa Kancelarii Prezydenta potwierdza, że jeździ po regionie i podczas pracy przybliża mieszkańcom pracę swojej kancelarii. – Dziękuję też osobom, z którymi jako posłanka współpracowałam przez 10 lat. Jeśli ktoś zapyta, kto będzie moim następcą, to odpowiadam. Ale absolutnie nie angażuję się w kampanię i nie prowadzę żadnej agitacji – zapewnia Sadurska. – Ktoś, kto chce zaistnieć i zyskać popularność może pisać takie listy otwarte – dodaje.

wanr
Gość
Gość
(56) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

wanr
wanr (21 października 2015 o 03:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Proponuję oddać głos na Nowoczesną.
Nr 4 na liście to młoda, inteligentna Puławianka - Agnieszka Jakubik

Rozwiń
Gość
Gość (19 października 2015 o 20:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pana Zacharewicza wybrać można tylko wtedy kiedy będzie mówił o sobie, przedstawiał swoje zalety, program, działania. Dzisiaj tylko krytykuje innych. Ogląda cudze plakaty i reklamy. Zastanawia się kto, kogo popiera. Trzeba szukać poparcia dla siebie. Reklamować się. A Pan Zacharewicz co - NIC. Małe plakaty małe banery bez poparcia kogokolwiek. Czyżby kompleksy?!
Rozwiń
Gość
Gość (19 października 2015 o 09:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W Puławach pojawiły się plakaty z Sadurską, że kogoś tam popiera w wyborach. To jest OK?
Rozwiń
krystyna
krystyna (18 października 2015 o 23:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Pan prezydent pewnie listu nie przeczytał a Sadurska pewnie odpisała Szulowskiemu - Krzychu tak trzymaj. Dla nikogo nie jest tajemnicą że Duda jest 12 zawodnikiem drużyny pisu.

Rozwiń
Gość
Gość (18 października 2015 o 13:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pytasz po co tyłu zastępców . A co mieli z nim zrobić nie dostałby żadnego stanowiska to pewnie by im szkodził to taki typ człowieka . a tak to siedzi cichutko nic nie robi ale przede wszystkim nie przeszkadza.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (56)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

SONDA
Liczba głosów: 5120

Jak oceniasz wyniki wyborów parlamentarnych?

42.42 %
Jestem zadowolony
53.59 %
Nie jestem zadowolony
3.98 %
Nie mam zdania
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!