wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Wybory

Kandydat PO zaprasza Grzegorza Biereckiego do debaty o SKOK

Autor: Ewelina Burda

Wczoraj na Placu Wolności oprócz senatora Stefana Karasińskiego (drugi z prawej), prezentowali się również kandydaci PO do Sejmu: poseł Stanisław Żmijan, rektor PSW Józef Bergier i radny Wojciech Sosnowski
Wczoraj na Placu Wolności oprócz senatora Stefana Karasińskiego (drugi z prawej), prezentowali się również kandydaci PO do Sejmu: poseł Stanisław Żmijan, rektor PSW Józef Bergier i radny Wojciech Sosnowski

Adwokat Stefan Karasiński pyta o nieprawidłowości w SKOK-ach i zaprasza senatora Grzegorza Biereckiego do debaty na ten temat.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Stefan Karasiński, adwokat z ponad 30-letnim stażem, to wspólny kandydat Platformy Obywatelskiej i Zjednoczonej lewicy do Senatu. Jego hasło wyborcze to „Dobre prawo. Sprawne sądownictwo”.

– Jest wiele do zrobienia w kwestii sprawnego sądownictwa. Wiele procedur należałoby przyspieszyć, m.in. spraw majątkowych. Temu chciałbym się przyjrzeć w parlamencie – zapowiada kandydat na senatora.

Karasiński bierze też pod lupę działalność swojego głównego kontrkandydata - senatora Grzegorza Biereckiego. Ten ubiega się o reelekcję z własnego komitetu.

– Uważam, że Fundacja na Rzecz Polskich Związków Kredytowych została zlikwidowana z naruszeniem prawa. Bo fundacja może być zlikwidowana wtedy, kiedy nie ma majątku lub wtedy kiedy spełniła swój cel. Pytam więc czy ta fundacja spełniła swój cel? Bo została założona, by wspierać związki kredytowe, w tym SKOK-i. Tymczasem, ponad 40 na 51 kas notuje straty i jest w złej kondycji finansowej. Dlaczego? Zbyt dużo pieniędzy z stąd wypłynęło – przekonuje mecenas. – Zastanawiam się też dlaczego żaden uprawniony do tego organ nie podjął do tej pory działań, których celem byłoby stwierdzenie nieważności działań likwidacyjnych fundacji. Bo przecież utworzono spółki, do których wypłynęły pieniądze ze zlikwidowanej fundacji –dodaje Karasiński.

Obecnie sprawą zajmuje się gdańska prokuratura. W marcu tygodnik Wprost, a potem Gazeta Wyborcza napisały, że senator PiS i twórca SKOK-ów Grzegorz Bierecki wyprowadził kilkadziesiąt milionów złotych do spółki, której dziś jest właścicielem i prezesem. Grzegorz Bierecki w swoim oświadczeniu zapewniał, że „wszystkie zarzuty podnoszone w tych artykułach to kłamstwa”.

– Zapraszam pana Biereckiego na debatę na ten temat. Chciałabym postawić kilka szczegółowych pytań, szczególnie w sprawie zakończenia działalności Fundacji i przetransferowania pieniędzy do dwóch spółek. Pieniądze powinny trafić do SKOK-ów. Tymczasem teraz do upadających SKOK-ów dokłada się z budżetu państwa. Do debaty jestem gotowy w każdej chwili – podkreśla Stefan Karasiński.

Czy Bierecki przyjmie zaproszenie? Z odpowiedzi na nasze pytania wynika, że tak, jeśli będzie ona dotyczyć „najważniejszej obecnie dla naszego regionu kwestii bezpieczeństwa zdrowia i życia mieszkańców południowego Podlasia.” Senator chce rozmawiać „o przejścia fali imigrantów przez Białą Podlaskę, lokalizacji ośrodków w jakich przetrzymywani mają być imigranci na terenie Polski wschodniej, a także o programie rozwoju naszego regionu”.

Sugeruje też, by przed udziałem w debacie Stefan Karasiński wyjaśnił mieszkańcom „kwestie służby w organach bezpieczeństwa państwa PRL”.

WYBORY 2015. Serwis wyborczy Dziennika Wschodniego. Kampania w woj. lubelskim

Gość
Gość
Gość
(37) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (12 października 2015 o 19:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Biorąc pod uwagę że prace są już zakończone, a termin został przesunięty ze względu na rzetelne testy jakościowe - chyba nie ma powodów do narzekania. Najważniejsze że dostawy katarskiego gazu pozwolą nam, jeśli nie uniezależnić się od gazpromu, to na początek wynegocjowac lepsze stawki, co od początku było celem Karpinskiego.

Rozwiń
Gość
Gość (12 października 2015 o 07:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nie wszystko nadaje się do sądu. Weźmy takie Możejki, 

 

11 miliardów w błoto za durne pomysły Kaczyńskich

 

"Wartość Możejek wynosi ZERO. Już oficjalnie. PKN Orlen dokonał odpisu i wartość księgowa Orlen Lietuva wynosi 500 milionów, zaś wartość akcji Możejek - ZERO.

Rachunek jest prosty. Orlen wydał na:

zakup rafinerii - 2,8 miliarda dolarów inwestycje w rafinerii - 0,93 miliarda dolarów pożyczkę - 0,5 miliarda dolarów

Orlen uzyskał z Możejek - 0,61 mld $ (EBITDA 2007-2013)

Wynik:

3,62 miliarda $ = 11 miliardów złotych

11 miliardów złotych? Cóż to jest! To jedynie 300 złotych na każdego Polaka. Ot, po prostu zrzutka na bezpieczeństwo energetyczne."

Spróbuj postawić Kaczyńskiego przed sądem!

Rozwiń
Gość
Gość (12 października 2015 o 07:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Do janko, po pierwsze primo, nie łapiesz żartu, po drugie jest secundo, a nie duo. Jak poprawiasz to sprawdź. Po tertio znając PO, gdyby mieli haka na Biereckiego dawno sprawa byłaby w sądzie. A tak to po prostu kolejna gierka obliczona na kompromitację przeciwnika. Ciekawe, że nie odnosisz się do sprawy p. Karasińskiego.
Rozwiń
kipiki
kipiki (11 października 2015 o 17:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Gościu gazoport ruszy tak jak zapowiedział Karpiński do końca roku, chyba że pisowcy przejmą władzę i coś spieprzą. Spróbuj w takim tempie jak powstaje gazociąg wybudować sobie dom. Jeśli to ci się uda to znaczy że nie jesteś przeciętnym kowalskim a zamożnym człowiekiem.

Rozwiń
Gość
Gość (11 października 2015 o 15:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gazoport obiecany już dawno, a jakoś doczekać się nie można.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (37)

Pozostałe informacje

SONDA
Liczba głosów: 5120

Jak oceniasz wyniki wyborów parlamentarnych?

42.42 %
Jestem zadowolony
53.59 %
Nie jestem zadowolony
3.98 %
Nie mam zdania
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!