czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Wypadki

Wypadek w Horyszowie: Opel spłonął po zderzeniu z seatem. Zginęli obaj kierowcy

Dodano: 9 lipca 2015, 15:15
Autor: pab

Wypadek w Horyszowie (fot. Policja)
Wypadek w Horyszowie (fot. Policja)

Do wypadku doszło ok. godz. 14.30 na drodze krajowej nr 74 w miejscowości Horyszów (pow. zamojski).

Na prostym odcinku drogi zderzyły się tam dwa samochody osobowe: seat i opel. Ten drugi doszczętnie spłonął.

- Na miejscu zginęli obaj kierowcy - informuje podinsp. Joanna Kopeć, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.

Droga krajowa nr 74 jest zablokowana. Jak informuje GDDKiA w Lublinie wprowadzono objazdy przez Miączyn, Niewirków, Kotlice, Horyszów i na Hrubieszów.

 

Czytaj więcej o: wypadek
Gość
Gość
Gość
(36) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (22 lipca 2015 o 20:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak to juz nie zyl? Wiec zabilo go samo zderzenie samochodu? Czemu nikt go nie wyjal i skąd wiecie ze nie żył??
Rozwiń
Gość
Gość (19 lipca 2015 o 19:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kiedy samochód płonął, chłopak już nie żył.
Rozwiń
Gość
Gość (15 lipca 2015 o 22:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy ktos, kto byl swiadkiem moglby powiedziec czy chlopak, ktory byl w plonacym pojezdzie jeszcze zyl, kiedy samochod plona? Czy cierpial?
Rozwiń
Gość
Gość (13 lipca 2015 o 20:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zadzwoń do Komendy policji w Zamościu. Jest możliwość otrzymania kopii notatki policyjnej, trzeba zapłacić jedyne 17 zł.
Rozwiń
Gość
Gość (11 lipca 2015 o 17:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
KIEROWCĄ SEATA BYŁ MÓJ NAJLEPSZY PRZYJACIEL ,JEŻELI KTOŚ JEST W STANIE UDZIELIĆ MI JAKICH JAKICH KOLWIEK INFORMACJI ODNOŚNIE WYPADKU WSZYSTKO CO WIE , BYŁ ŚWIADKIEM TO BARDZO O TO PROSZĘ NA hyczy56@tlen .pl to dla mnie bardzo ważne ! ŻAL LUDZI , CO TU WIĘCEJ MÓWIĆ ! WYRAZY WSPÓŁCZUCIA DLA RODZIN !
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (36)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!