wtorek, 26 września 2017 r.

Zamość

10 procent mieszkańców Zamościa żyje dzięki pomocy społecznej

Dodano: 14 kwietnia 2009, 11:22
Autor: Bogdan Nowak

Statystyki są zatrważające. Co dziesiąta osoba korzystała w 2008 r. z pomocy opieki społecznej. Kilkaset kolejnych żyje z posiłków wydawanych w MCPR, a ponad tysiąc uczniów korzysta z dożywiania w szkołach.

- Nie mam nic i jestem głodny - żali się ok. 40-letni mężczyzna, żebrzący niemal codziennie w okolicach hotelu Renesans. - Nie rozumie pan tego? Proszę mi natychmiast coś dać! Nie odejdę, jeśli nie dostanę przynajmniej jakiejś bułki!

Żebracy są ostatnio zmorą zamojskich sklepów i pubów. Od wielu czuć alkohol. Niektórzy bywają natarczywi. Żebrzą też kobiety i dzieci.

- Często te dzieciaki są zabiedzone - przyznaje pracownica jednego z biur podróży w Zamościu. - To przykre. Wchodzą do biur i trudno się ich pozbyć. Jestem prawie pewna, że pieniądze idą na wódkę dla ich rodziców… Zresztą niektórych z nich nawet znamy. Nie brakuje też osób, które szperają po śmietnikach, zbierają puszki i złom. Z biedy.

Statystyki to potwierdzają. Z pomocy MCPR korzystało w ub. roku aż 6 tys. 854 osób. To ponad dziesięć proc. wszystkich mieszkańców Zamościa! Zasiłki celowe na łączną kwotę 1,3 mln. zł dostało 1455 osób, zasiłki okresowe przyznano 971 osobom (wydano na to ok. 1,7 mln zł), natomiast zasiłki stałe otrzymało 218 osób (poszło na to ok. 716 tys. zł).

Udzielano także tzw. pomocy rzeczowej. Ponad 420 osób otrzymało np. opał na zimę. Z kuchni MCPR korzystało kilkaset osób. Wydano dla nich ok. 53 tys. obiadów (koszt każdego z nich to 4,25 zł). Na dożywianie 1085 najuboższych uczniów zamojskich szkół wydano 476 tys. zł. Dzieci i młodzież dostawała obiady w szkolnych stołówkach. To nie wszystko.

W ramach programu "Dożywianie osób i rodzin dotkniętych ubóstwem” wydano 167 tys. kg artykułów żywnościowych. Było to m.in. mleko, mąka, cukier, makarony, kasza i dżemy. Oprócz tego 1730 kg przekazały bezpłatnie najuboższym miejscowe hurtownie i sklepy spożywcze. Wartość tej żywności oszacowano na ok. 700 tys. zł. Z tej formy pomocy skorzystało ponad 2,8 tys. mieszkańców miasta.

- Jesteśmy najbiedniejszym regionem Unii Europejskiej, ale robimy wszystko, aby najuboższym pomóc - zapewnia Halina Rycak, szefowa zamojskiego MCPR. - Skala oferowanej przez nas pomocy jest naprawdę duża. Sprawnie realizowany jest m.in. rządowy i lokalny program pomocowy. Dzięki nim najubożsi mieszkańcy miasta mają zapewnione minimum do życia. Jednak skala ubóstwa w Zamościu niestety nie zmniejsza się. Tak jest od lat.

Skąd zatem coraz większa liczba osób żebrzących?

- Oni uczynili sobie z tego zajęcia sposób na życie - tłumaczy dyrektor Rycak. - To się nasila w okresach świątecznych. Po prostu łatwiej jest wtedy brać ludzi na litość. Nie powinniśmy tego tolerować. Takie osoby zawsze mogą przyjść do nas i na pewno obiad dostaną. Mogą też liczyć na inną pomoc.
Czytaj więcej o:
marek 408
txj
anka
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

marek 408
marek 408 (24 stycznia 2010 o 13:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja myślę,że Opieka Społeczna to przynajmniej trochę"nieudolny system"-wiem,coś o tym-bo sam korzystam. Ale"trafia mnie jasny....."gdy widzę,że osoby"biedne"mają za priorytet zapalić faję i mieć za co wypić-sprzedają"dary żywnościowe"i pieniądze przepijają/przepalają! Opieka społeczna powinna trochę takim osobom"dupska wytrzepać"-rygorystycznie kontrolować co dziele się w domach'pseudo-ubogich". Prawdziwie biednych i nieszczęśliwych w Polsce jest bardzo mało!-bo większość to"biedacy na własne żądanie"!!!
Rozwiń
txj
txj (23 stycznia 2010 o 09:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gratulacje dla rządzących . Osiągneliście wielki sukces. Satystycznie 3 bezrobotnych otrzymuje miesięcznie po 10.000 zł. ( Nelly R. pobiera z budżetu 40.000 zł. miesięcznie- 40.000 : 4= 10.000 zł.
Rozwiń
anka
anka (15 kwietnia 2009 o 09:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Urzędnicy tez mogliby interweniować.
Jak ktoś posyła swoje dziecko "na żebry" to nieważne, czy to z biedy czy z wódki
- dzieci wykorzystywać nie wolno. Za to grozi ograniczenie (odebranie nawet) praw do dziecka.
Rozwiń
filmy filmy
filmy filmy (14 kwietnia 2009 o 23:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Urzędnicy budują w Zamościu kino za kilkanaście milinów. Tak przejęli się sytuacją. Podobno radni uchwalili już jaki film będzie grany jako pierwszy. To znakomity obraz pt. "Nieudacznicy", ee.. ptfu.. tfu!, "Nędznicy". Podobno masy niepracujące mają już bilety na pierwszy seans. Były zatopione w woreczkach, w darmowych zupkach.
Rozwiń
jaco
jaco (14 kwietnia 2009 o 23:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Trzeba z tego miasta uciekać gdzie pieprz rośnie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!