środa, 23 sierpnia 2017 r.

Zamość

13-latka urodziła dziecko własnemu ojcu

Dodano: 1 grudnia 2008, 20:24

Wyniki badań DNA nie pozostawiają wątpliwości. Ojcem dziecka 13-letniej dziewczynki jest jej własny ojciec. Mężczyzna został aresztowany.

Wczoraj do krasnostawskich śledczych trafiła opinia psychologiczna w tej bulwersującej sprawie. Wynika z niej, że dziewczynka nie dostrzega krzywdy, jaką wyrządził jej rodzony ojciec. Nie identyfikuje się z własnym dzieckiem, a na dodatek obwinia się za to, że jej ojciec trafił do więzienia.

Wszystko zaczęło się w lutym, gdy śledczy dostali informację, że na oddział pediatrii krasnostawskiego szpitala trafiła ciężarna uczennica szóstej klasy podstawówki. Trzynastolatka zeznała w sądzie, że na jesieni została zgwałcona w lesie przez dwóch młodych mężczyzn. Policjanci nie znaleźli sprawców. W lipcu dziewczynka urodziła synka, trafił do ośrodka adopcyjno-opiekuńczego.

Gdy do prokuratury dotarł sygnał, że ojcem maleństwa może być ojciec trzynastolatki, zdecydowano o badaniach DNA. Po otrzymaniu wyników 49-letni Ryszard M. został zatrzymany pod zarzutem zgwałcenia małoletniej córki i kazirodztwa. - Prawdopodobieństwo, że jest on ojcem dziecka, wynosi 99,99 proc. - mówi Andrzej Grochecki z Prokuratury Rejonowej w Krasnymstawie.

Sąd postanowił go tymczasowo aresztować. Mężczyzna się nie przyznaje. - Robiłem wszystko, żeby córka miała dobrze w życiu - wyjaśnił śledczym. Tymczasem jego córka w końcu przyznała, że miała kilka stosunków z ojcem.

Mieszkańcy Zażółkwi są zszokowani.

- Mężczyzna otrzymywał świadczenie pielęgnacyjne na córkę, zachowywał się normalnie, nic podejrzanego nie zauważyłam - mówi Grażyna Jaremek z Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Krasnymstawie.
To samo mówi sołtys. - Dziewczynka nie chodziła głodna, jej ojciec przestał nadużywać alkoholu, opiekował się domem - powiedziała nam Grażyna Atras.

Ale nie ma pobłażania. - Jeżeli skrzywdził dziecko, powinien gnić w więzieniu - podnosi starszy mieszkaniec Zażółkwi.

Ryszardowi M. grozi do 12 lat więzienia. Maleństwo trafiło do ośrodka opiekuńczo-adopcyjnego, a jego matka do placówki opiekuńczej.
- Ta dziewczynka w życiu już się wycierpiała, bo jak była malutka przeszła poważną operację, której skutki odczuwa do dziś. Teraz spotkała ją krzywda ze strony najbliższej osoby - mówi prok. Grochecki.
Czytaj więcej o:
HIPOLIT
ewq
~INKA~
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

HIPOLIT
HIPOLIT (4 grudnia 2008 o 07:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To jest totalna porażka rodziny, sąsiadów, czyli tego najbliższego kręgu społecznego, opieki społecznej, policji, samorządu terytorialnego i ....księdza. Gdzie oni byli???. Wstyd i hańba dla tej miejscowości-regionu.
--------------
Współczuję dziewczynce, która w swoim opiekunie -znalazła dewianta i zboczeńca. Jest tak uzależniona za zatarły się w jej świadomości podstawowe wartości moralne dobra i zła.
-----------
Proponuję przewrócić w Polsce karę przymusowej kary fizycznej. Taki powinien pracować ciężko w kamieniołomach i pracować na siebie, a nie do Z.K i siedzieć na zupinie podatników. Jedynie pozytywnego co go tam spotka, to że >cwele< zrobią też z nim taki sam >porządeczek>. Z serducha tego mu życzę.
Hipolit
Rozwiń
ewq
ewq (3 grudnia 2008 o 19:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
~INKA~ napisał:
Moje ZDANIE jest takie dać mu ''TAKĄ RURĘ" żeby go zaj...ła śmierć bo żadna inna kara tu nie pomoże.

i może by zdechł na du***.
Rozwiń
~INKA~
~INKA~ (2 grudnia 2008 o 18:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Moje ZDANIE jest takie dać mu ''TAKĄ RURĘ" żeby go zaj...ła śmierć bo żadna inna kara tu nie pomoże.
Rozwiń
Gość
Gość (2 grudnia 2008 o 11:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Anna napisał:
Dziewczynka chodziła, do szkoły, zyła wsrod ludzi. Czy Pani wychowawczyni, Pani Pedagog nie zauważyły niczego. Jeżeli nawet dziewczynka mówiła, że została zgwałcona, należalo nadać bieg sprawie bo jest małoletnia. Zresztą należało być czyjnym. ojciec pijak, nie pisza nic o matce i rodzeństwie. Jestem oburzona bo jetem prawnikirm i jednocześnie nauczycielem. Po co ludzie kończą pedagogikę, skoro potem nie umieja nic załatwić, albo nie chcą bo tak wygodniej.
A opieka społeczna, jak dba skoro nie zauważyli, 13- latki w ciązy.Wszystkie te osoby, powołane do stosowania nadzoru i opieki jeżeli zaniechały jakichkolwiek działań, powinnny odpowiedzieć, włącznie ze zwolnieniem dyscyplinarnym. W prawie karnym odpowaida się za czyny ( działanie) jak i za zaniechanie.



Nie jest łatwo zauważyć takie sytuacje, nawet doświadczeni pedagodzy, psychologowie mają z tym problem. Zeby dostrzec, ze coś jest nie tak trzeba czesto odwiedzać takie rodziny, uważnie się przyglądać i analizować wszelkie nieprawidłowości. Opiekunki społeczne nie odwiedzają swoich podopiecznych aż tak często, z drugiej strony jednak powinny być przeszkolone w wychwytywaniu dziwnych sytuacji i w zadawaniu właściwych pytań. Cięzko szukać winy tam gdzie jej nie widać na pierwszy rzut oka.
Zachowanie dziewczynki świadczy o tym iż była zastraszana i całkowicie uzalezniona od ojca - gwałciciela.
Rozwiń
anka
anka (2 grudnia 2008 o 11:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
myślący napisał:
deb***e z dziennikawschodniego jak mogliście podać nazwe miejscowości, w której to sie wydarzyło?????!!!!!!! Może jeszcze trzeba było zrobić zdjęcie dziecku, albo od razu wziąść nóż i zarżnąć to dziecko.... zero wyczucia, tacy sami z was skur.... jak ten ojciec.

a dlaczego maja nie pisać nazwy miejscowości, fakty trzeba rzetelnie przekazywać, a zdjecie zwyrodniałego ojca tez powinno być
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!