niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Zamość

25 lat więzienia za zabójstwo konkubiny

Dodano: 21 grudnia 2009, 12:36
Autor: (lew)

Taki wyrok usłyszał dziś w Sądzie Okręgowym w Zamościu 27-letni Adam W. z Rejowca Fabrycznego.

– Mężczyzna został oskarżony nie tylko o zabójstwo, ale również o znęcanie się nad konkubiną – informuje Romuald Sitarz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Zamościu.

Do tragedii doszło 14 lutego, a więc w popularne walentynki. Adam W. wspólnie z 31-letnią konkubiną brał udział w zakrapianej alkoholem imprezie. Tam doszło do scysji.

– Oskarżony chwycił lewą ręką kobietę za włosy, a prawą poderżnął jej gardło nożem kuchennym – opowiada Sitarz.

Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci było wykrwawienie. Gdy sprawca nieco wytrzeźwiał, zadzwonił po policję. Miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Trafił do aresztu tymczasowego, za kratkami przebywa do tej pory.

Podczas śledztwa wyszło na jaw, że przed dokonaniem zbrodni mężczyzna przez dwa lata znęcał się nad konkubiną: szarpał ją, popychał, bił m.in. młotkiem, wyzywał.

Adam W. nie pracował, był na utrzymaniu Moniki B. Podczas śledztwa przyznał się do winy i wyraził skruchę.

Dzisiejszy wyrok nie jest prawomocny.
Czytaj więcej o:
ola
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ola
ola (21 grudnia 2009 o 20:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przez kilka lat zylam w malzenstwie, w ktorym mezczyzna dreczyl mnie psychicznie. Dochodzilo rowniez do przepychanek. To byl koszmar! Wiem, ze taki los spotyka wiele kobiet. Nawet te z naszych rodzin, czy w kregu znajomych, ale wciaz wstydzimy sie o tym mowic. A przemoc domowa ( czy psychiczna, czy fizyczna ) doprowadza wlasnie do takich tragedii. Apeluje do kazdej dziewczyny, ktora jest zastraszana, czy bita w czterech scianach! Juz po pierwszym razie, gdy mezczyzna podniesie na was ( lub na dziecko ) reke, lub gdy zacznie was straszyc, upokazac...pakujcie walizki! Nie czekajcie drugiego razu! Zawsze jest wyjscie. Znam kobiete, ktora po 20 latach maltretowania przez meza , wyniosla sie do schroniska dla kobiet, gdzie udzielono jej fachowej pomocy! Niestety, w Polsce panuje błędne przekonanie, ze "dla dobra dzieci" nalezy walczyc o malzenstwo i trwac przy mezu do grobowej deski! BLAD! Dla dobra dzieci, czasem nalezy sie wlasnie rozejsc! Wiem, ze troche odbiegam do tematu, ale chce uczulic wszystkie ofiary domowej przemocy. Ratujcie sie!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!