niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Zamość

Ambitne plany nie pójdą do kosza

Dodano: 16 listopada 2004, 22:36

Plany Zamościa robiły wrażenie. Obejmowały przebudowę murów obronnych, remont płyty Rynku Wielkiego i kamieniczek. Wciągu trzech lat władze miasta chciały wydać na ten cel ponad 57 mln zł, z czego 43 mln miała dopłacić Unia Europejska . I właśnie dlatego wszystko wzięło w łeb.

– Projekt był dobry, ale za duży. Gdyby został zaakceptowany, pochłonąłby większość funduszy strukturalnych przeznaczonych na rozwój kultury i turystyki dla całej Lubelszczyzny do 2006 roku. A w kolejce stoją inni chętni – tłumaczy Krzysztof Kuśmicki, dyrektor Departamentu Rozwoju Regionalnego Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie.
W poniedziałek działający przy UM Regionalny Komitet Sterujący zajął stanowisko w sprawie projektów wykorzystania funduszy strukturalnych na rozwój kultury i turystyki. Zamojski projekt nie znalazł się wśród rekomendowanych do realizacji, co oznacza, że plan rewitalizacji nie uzyska dofinansowania. Urzędnicy z zamojskiego magistratu mają czego żałować, bo prace budowlane w rejonie Starówki miały ruszyć w już w przyszłym roku.
– Plan obejmował trzy działy: odnowienie fortyfikacji z bastionem VII, bramami lubelskimi i szczebrzeską, remont bloków przyrynkowych oraz wymianę nawierzchni na Rynku Wielkim i uliczkach Starego Miasta. Wszystko miało ruszyć jednocześnie szerokim frontem robót – mówi Jan Radzik, dyrektor Wydziału Planowania Przestrzennego, Budownictwa i Ochrony Zabytków.
Jednak urzędnicy z zamojskiego Ratusza nie zamierzają składać broni. – Plan rewitalizacji nie idzie do kosza. Dokumentacja jest gotowa, a my mamy już na oku inne źródło pozyskania dotacji – mówi Tomasz Kossowski, sekretarz UM Zamość, ale zastrzega, że jeszcze za wcześnie by mówić o konkretach.
Póki co, jest szansa na częściowe uruchomienie planu rewitalizacji – W styczniu zacznie się nabór na drugą turę podziału funduszy strukturalnych. Tym razem złożymy wniosek o dofinansowanie w kwocie rzędu 10 mln zł. Jeżeli się uda, już w przyszłym roku można by zacząć remont murów obronnych – dodaje Kossowski.
Szanse na realizację takiego scenariusza są większe, bo w przyszłym roku do podziału będzie około 25 mln zł (w tym było 17,5 mln, a w 2006 będą ponad 33 mln – red.). – Poza tym uruchomiona zostanie procedura negocjacji wysokości kwoty dofinansowania. W tym roku obowiązywała zasada wszystko albo nic. A to utrudniało dostęp do pieniędzy – uzupełnia Kuśmicki.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!