poniedziałek, 23 października 2017 r.

Zamość

Amputacja jądra po złej diagnozie lekarza

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 sierpnia 2014, 17:00

W wyniku błędnej diagnozy lekarza z biłgorajskiego pogotowia chłopiec stracił jądro. Sprawa toczy się od dwóch lat. Trwają mediacje w sprawie kary.

Matka przywiozła 3-letniego chłopca do szpitala w Biłgoraju. Dziecko uskarżało się na ból brzucha i nogi. Lekarz dyżurny stwierdził zaleganie kału w jelicie. Przepisał nurofen i odesłał do domu. Zalecił też wizytę w poradni dziecięcej - relacjonuje prokurator Marek Głowala z Prokuratury Rejonowej w Biłgoraju. Chodzi o wydarzenia z lutego 2012 roku.

Po powrocie do domu i zażyciu leku chłopczyk poszedł spać. Ale rano nadal skarżył się na ból. Matka ponownie zabrała dziecko na SOR w Biłgoraju. Lekarka zbadała mosznę i pachwinę małego Mariusza. Diagnoza była jednoznaczna - skręt jądra.

Liczyła się każda minuta. Gdy trzylatek trafił do Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Lublinie niestety było już za późno. Chłopczyk miał amputowane jądro z powodu martwicy. Lekarze nie mieli wątpliwości, że gdyby mały Mariusz trafił do nich wcześniej, jądro można było jeszcze uratować. Matka zgłosiła sprawę do prokuratury w Biłgoraju.

- Oskarżyliśmy lekarza o nieumyślne spowodowanie obrażeń i rozstrój zdrowia chłopca, który trwał dłużej niż 7 dni. Początkowo doktor nie zgadzał się z zarzutami i odmówił składania wyjaśnień - mówi prokurator Głowala.

Śledczy jednak nie mieli wątpliwości w kwestii winy lekarza. Opinia biegłych z Uniwersytetu Medycznego w Gdańsku jednoznacznie wskazywała na błąd diagnostyczny lekarza. Według nich, objawy były typowe dla skrętu jądra, a zaniechanie badania okolic pachwiny i moszny było błędem. Akt oskarżenia trafił do sądu w Biłgoraju 26 czerwca tego roku, w poniedziałek odbyła się pierwsza rozprawa. Postępowanie dowodowe jednak nie ruszyło, bo pełnomocnik oskarżonego lekarza wnioskował o postępowanie mediacyjne. Rodzice chłopca zgodzili się. Teraz strony uzgodnią między sobą sprawę ewentualnej kary, umorzenia postępowania oraz wysokość odszkodowania.

Jak twierdzą lekarze, chłopiec, obecnie 5-latek, nie powinien mieć w przyszłości problemów zdrowotnych. - Taki zabieg nie powinien wywołać żadnych negatywnych skutków. W takich przypadkach drugie jądro przejmuje funkcje pierwszego. Jeśli drugie jądro będzie zdrowe, nie ma zagrożenia, że chłopiec będzie bezpłodny - mówi dr n. med. Ewa Baszak-Radomańska, ginekolog dziecięcy z Lublina.

* Imię dziecka zostało zmienione
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: sąd szpital Biłgoraj DSK Lublin
gość
Marcus_90
rss
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

gość
gość (8 sierpnia 2014 o 13:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Co to się dzieje z tymi konowałami !!!?

Rozwiń
Marcus_90
Marcus_90 (8 sierpnia 2014 o 11:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Po piewrwsze, konował powinien zapłacić z pół miliona odszkodowania chłopcu (na razie jego prawnym opiekunom).   Po drugie, skoro tak doskonale się pomylił, sprawdzić jakim cudem skończył studia, wysłać go na dodatkowy egzamin, a w razie oblania wydalić z zawodu.

Słyszałem że na WUMie mniej wymagają niż na UM Lublin
może poprostu miał plecy i olewał zajęcia ?
porostu nie chodził i zaliczane miał ubłagał - powiem krótko medycyna nie jest trudna - po prostu trzeba się uczyć ( inaczej nie jest tylko  na wybitnych )
ale proszę Państwa nadal nie wiemy czy to lekarka ? - może miała motyw np zdradza męża - i powstałą wielka nienawiść do męskiej części społeczeństwa
tutaj bym poszukał dobrej kancelarii prawnej aby dużo móc wyciągnąć
z lekarza - nie od NFZ

Rozwiń
rss
rss (7 sierpnia 2014 o 23:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A który to taki wspaniały z Biłgo?

Rozwiń
ojciec
ojciec (7 sierpnia 2014 o 19:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Po piewrwsze, konował powinien zapłacić z pół miliona odszkodowania chłopcu (na razie jego prawnym opiekunom).   Po drugie, skoro tak doskonale się pomylił, sprawdzić jakim cudem skończył studia, wysłać go na dodatkowy egzamin, a w razie oblania wydalić z zawodu.

Rozwiń
Zbig
Zbig (7 sierpnia 2014 o 19:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A może tak dla równowagi lekarzowi wyciąć jedno jajko ?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!