czwartek, 19 października 2017 r.

Zamość

Bez wsparcia UE nie ruszy remont Zamojskiego Domu Kultury

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 września 2009, 08:18
Autor: Bogdan Nowak

Miało być pięknie, ale nie wyszło. Unia nie dała pieniędzy na inwestycję, a miasto własnych też nie zamierza na nią wydawać. Pracownicy ZDK cisną się więc nadal archaicznych pomieszczeniach.

– Rozbudowa ZDK miała ruszyć jeszcze w tym roku i wszyscy nabrali nadziei – mówi proszący o anonimowość jeden z pracowników ZDK. – Naobiecywano nam złote góry, ale wszystko jest po staremu.

ZDK został wzniesiony w latach 60. Niewiele się tam od tego czasu zmieniło. Sala widowiska nadal ma klimat świetlic zakładowych z czasów PRL, scena jest niefunkcjonalna, a tzw. pomieszczenia socjalne obskurne. Ściany budynku zaczynają osiadać. Pracownicy ZDK marzą o remontach.

Sytuację miała uratować rozbudowa placówki. Plany były imponujące. Miałyby powstać m.in. dwa nowe skrzydła budynku, zaplecza i magazyny. Planowano też przebudować salę teatralną. Inwestycja miała pochłonąć kilkanaście milionów złotych.

Zamojscy urzędnicy złożyli wniosek o dofinansowanie z UE w wysokości 8 mln zł. Nie udało się. Podjęto więc decyzję o rozłożeniu prac na kilka lat (w 2009 r miało pójść na ten cel 1,5 mln zł, w przyszłym 6 mln zł.).

Jednak ostatnio wiceprezydent Tomasz Kossowski oznajmił, że to nieaktualne, a magistrat znów będzie starać się o dotację.

– Gdyby to się udało, zmodernizowalibyśmy też teren przy ZDK – mówił podczas sesji. – Wtedy budynek posłuży też orkiestrze.

O jaką kwotę dofinansowania chodzi? Jeszcze nie wiadomo. Tak czy owak, o pieniądzach z tegorocznego budżetu miasta ZDK może tylko pomarzyć.

– To jest tylko niepotrzebne odwlekanie – uważa Dariusz Zagdański, radny PiS. – Już raz nie udało się dotacji uzyskać. Brakuje pieniędzy. Dlatego taka decyzja jest tylko zasłoną dymną.

– Nie skomentuję decyzji prezydenta – mówi Andrzej Pogudz, dyrektor ZDK. – Jednak razem z orkiestrą się nie pomieścimy.

Skąd taki kłopot? Zamojscy muzycy mają siedzibę w Nowej Bramie Lwowskiej. To część fortyfikacji, które są remontowane. Dlatego jakiś czas temu rozważano wyprowadzenie stamtąd orkiestry.

Rozważano budowę dla nich nowoczesnej siedziby, w miejscu gdzie jest zdewastowany amfiteatr. Pomysł storpedowali jednak konserwatorzy zabytków, nie godząc się na budowę obiektu w obrębie staromiejskich fortyfikacji.

– Orkiestra nie może zostać bez siedziby – kwituje Karol Garbula, rzecznik prezydenta Zamościa. – To się nie może stać.

Więc co z orkiestrą? – Nikt nam nie każe się wyprowadzać – uspokaja jej dyrektor Tadeusz Wicherek. – Po remoncie ZDK na pewno znajdą się właściwe pomieszczenia dla nas. To wszystko wygląda optymistycznie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!