poniedziałek, 23 października 2017 r.

Zamość

Biblioteka Zamojskiego Domu Kultury do kupienia "za grosze"

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 września 2009, 13:52
Autor: Bogdan Nowak

ZDK musi przetrzebić swoje zbiory. Ponad dwa tysiące książek wyceniono po 1 lub 2 zł. Za taką cenę sprzedawane są znakomite dzieła literatury polskiej i światowej, szkice oraz eseje literackie a także m.in. albumy z malarstwem.

– Kupiłam 45 książek i wydałam na to 50 zł! – cieszy Eliza Leszczyńska-Pieniak, polonistka z III Liceum Ogólnokształcącego w Zamościu. – Wielu tych dzieł od dawna szukałam. Nie mogłam ich dostać nawet w Krakowie. Dotyczą głównie teatru. Kupiłam też kilka książek historycznych oraz m.in. dramaty Halmuta Kajzera. To okazja!

Zamojski Dom Kultury posiada jedną z największych bibliotek w mieście. Tworzona była przez kilkadziesiąt lat, od założenia placówki. Jednak niewielu mieszkańców Zamościa o tym wiedziało. Z księgozbioru korzystali głównie pracownicy placówki.

Ostatnio przy ul. Partyzantów 13 zrobiło się jednak za ciasno. Podjęto zatem decyzję o zmniejszeniu bogatego księgozbioru. "Zbędne” książki są teraz sprzedawane po 1 lub 2 zł.

– Biblioteka była właściwie martwym punktem w naszej placówce – mówi Andrzej Pogudz, dyrektor ZDK. – Niektóre książki nigdy nie były wypożyczane. Nie pozbywamy się jednak wszystkich. Część z nich znajdzie się w poszczególnych działach, jeśli będą tam przydatne.

Tych niepotrzebnych jest prawdopodobnie ponad 2 tysiące. Ich liczba może się zwiększyć, bo trwa jeszcze inwentaryzacja.

– Księgozbiór musi służyć pracownikom – tłumaczy Pogudz. – Książki, które jakby nie wpisywały się w tę działalność, nie mogły być oddane np. do Książnicy Zamojskiej, bo oni już te pozycje mają. Nie ma sensu ich dublować. Zresztą wiele placówek w Zamościu pozbywa się zbędnych książek.

Większość niechcianych publikacji to jednak cenne pozycje. Zauważyliśmy np. album fotograficzny Adama Bujaka pt. "Orle Gnizada” (są to fotografie wybranych zamków Polski), kilka grubych książek z tzw. serii Ceramowskiej (to znakomite opracowania historyczne) oraz liczne wydawnictwa Ossolineum i Biblioteki Narodowej.

Dlaczego kosztują tak niewiele? Bo mieszkańcy Zamościa bardzo niechętnie czytają książki (widać to np. w pustawych księgarniach).

– Gdyby wyceniono je np. na pięć złoty pewnie nie znalazłyby nabywców – mówi jeden z pracowników ZDK. – A my chcemy, żeby były czytane, a nie poszły do śmietnika. Szkoda, że musimy się ich pozbywać, ale nie ma innego wyjścia. W ZDK będzie luźniej.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
STYX
ilka
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (21 listopada 2009 o 15:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co to znaczy,że Biblioteka ZDK posiada jedne z największych zbiorów w mieście???? Chyba autor artykułu nie wie, za bardzo o czym pisze.........................
Ile vol. posiada biblioteka,że wyrzuca się klasykę?
A poza tym, co to za sensacja do opisania- selekcja ks. przecież w każdej bibliotece, która dokonuje selekcji sprzedaje się książki w bardzo niskiej cenie.
Rozwiń
STYX
STYX (15 września 2009 o 19:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie zmienia to faktu,że książka to jeden z najwspanialszych wynalazków. Dla mnie osobiście świętość .
Rozwiń
ilka
ilka (15 września 2009 o 14:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Smutne. Za jakiś czas będą tego żałować.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!