piątek, 17 listopada 2017 r.

Zamość

Biłgoraj po podtopieniach: Sytuacja się normalizuje

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 sierpnia 2011, 11:19
Autor: (ak)

Biłgoraj został zalany w zeszłym tygodniu (Leszek Wójtowicz)
Biłgoraj został zalany w zeszłym tygodniu (Leszek Wójtowicz)

Woda wróciła w koryta rzek i została wypompowana z większości zalanych w zeszłym tygodniu domów. Mieszkańcy Biłgoraja, który przez wiele dni musieli walczyć z podtopieniami porządkują swoje obejścia i liczą straty. Liczą też na pomoc państwa.

– Spor część poszkodowanych złożyła już wnioski o wsparcie finansowe. Przekazaliśmy je wojewodzie. Czekamy na odpowiedź – relacjonuje Janusz Rosłan, burmistrz Biłgoraja.

Cieszy się, że sytuacja w mieście powoli wraca do normy. – Woda płynie już korytami rzek. Co prawda grunt jest tak nasiąknięty, ż woda podchodzi jeszcze do piwnic, ale nie jest to już powszechne. W razie potrzeby, korzystamy z pomocy straży – dodaje Rosłan.

Dzisiaj w południe do Biłgoraja ma trafić 16 specjalistycznych urządzeń do osuszania zawilgoconych pomieszczeń.

– Mamy już listę 10 osób, do których te osuszacze trafią na pewno, ale kilka jest jeszcze wolnych, można się po nie zgłaszać – mówi Edward Kurzyna, kierownik PCK w Biłgoraju i zaprasza do swojej siedziby przy ul. 3 Maja 79.

Tutaj też można odbierać odzież i pościel. – Nie dysponujemy niestety meblami, które moglibyśmy przekazać poszkodowanym, a na pewno by się przydały – mówi Kurzyna.

Każdy, kto chciałby pomóc dotkniętym podtopieniami mieszkańcom miasta może do PCK dostarczać np. meble, także środki czystości czy sprzęt AGD. Nic się nie zmarnuje.

Dziś na temat sytuacji w Biłgoraju będą na nadzwyczajnej sesji debatować radni miejscy. Posiedzenie zostało zwołane na wniosek radnych Prawa i Sprawiedliwości.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!