czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Zamość

Biłgorajskie gminy zrzucą się na budowę schroniska dla psów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 listopada 2009, 13:09

Bezpańskie psy są utrapieniem każdej gminy. Samorząd Biłgoraja postanowił rozwiązać ten problem. Zamierza wybudować w mieście schronisko dla zwierząt. Pomysł popiera większość gmin powiatu. Mają partycypować w kosztach.

– Wałęsające się psy to dla nas duży kłopot – przyznaje Janusz Rosłan, burmistrz Biłgoraja, który sam przygarnął dwa podrzucone psiaki. – Do niedawna były wyłapywane i przekazywane do schronisk w Zamościu, Chełmie i Lublinie, ale z powodu ich przepełnienia nikt nie chce teraz odpierać od nas psów. I zrobił się problem.

Problem stanowi też jedna z mieszkanek miasta, która na własną rękę prowadzi przytulisko dla około 40 czworonogów. Mieszkańcy spokojnej do niedawna ulicy mają już dość ujadania przebywających tam Burków i Azorów, dlatego ślą do włodarzy miasta skargi.

Burmistrz wystąpił z inicjatywą wybudowania w 26-tysiecznym mieście schroniska.

W jego budowę – poza miastem – mają się zaangażować samorządy: Frampola, Goraja, Księżpola, Obszy, Tereszpola, Turobina, Józefowa i Potoku Górnego, a być może i Zwierzyńca w powiecie zamojskim.

– Jeśli radni wszystkich gmin podejmą uchwały o przystąpieniu do porozumienia, placówka będzie budowana prawdopodobnie w przyszłym roku – wskazuje Rosłan.

Są trzy propozycje lokalizacji, ale na razie za wcześnie na wykładanie kart na stół. – Chodzi o obrzeża miasta – zapewnia burmistrz. – Jeżeli temat będzie się krystalizować, przeprowadzimy konsultacje społeczne.

O włączeniu się w tę inicjatywę oficjalnie zadecydowali na ostatniej sesji m.in. radni Józefowa.

– Wałęsające się po okolicy bezpańskie psy to duże zagrożenie zarówno dla chodzących do szkoły małych dzieci, jak i dla osób starszych – mówi Ireneusz Wilczyński, zastępca burmistrza Józefowa. – Mamy obecnie miejsce, gdzie zwierzęta są przechowywane, ale jest to placówka tymczasowa i stąd muszą być wywożone do prawdziwego schroniska lub adoptowane.

Władze Józefowa podejrzewają, że większość psów podrzucanych jest w poniedziałki, gdy na targ do miasteczka ściąga nie tylko sporo mieszkańców okolicznych wiosek, ale też goście spoza tego terenu.

Uważają, że budowa schroniska z prawdziwego zdarzenia jest nie tylko potrzebna, ale wręcz konieczna. Podobnie myślą inne samorządy, które już podjęły stosowne uchwały. – Czekamy na resztę – mówi Rosłan.

Dodaje, że koszty inwestycji mają być podzielone na gminy według liczby mieszkańców, zaś koszty utrzymania mają być liczone w zależności od ilości zwierząt dostarczanych do nowego schroniska.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
krzysztof
krzysztof
ja
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

krzysztof
krzysztof (15 maja 2011 o 11:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jest wiele innych miejsc na shronisko nie pod domami mieszkancow okraglego
Rozwiń
krzysztof
krzysztof (15 maja 2011 o 11:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jednym z miejsc na shronisko proponowany jest teren dawnej swiniarni , mieszkancy okraglego nie zgadzaja sie na budowe shroniska w ich sasiedztwie dlatego sla protesty
Rozwiń
ja
ja (12 stycznia 2011 o 17:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dodano: 4 listopada 2009, 13:09

heh... do dzisiaj nie zrobili ;/
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!