czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Zamość

Bo mnożyła etaty

Dodano: 7 grudnia 2004, 22:26
Autor: (bn)

Anna Kłos nie jest już dyrektorem Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Tomaszowie Lubelskim.

Zarzucono jej m.in. niegospodarność. Zarząd Powiatu uznał, że w PCPR zatrudniono zbyt wielu pracowników.
– Tej instytucji przyznano w 2003 r. jedenaście i pół etatu. Tymczasem w PCPR pracuje w pełnym wymiarze 14 osób. Dyrektor Kłos kilka miesięcy temu dostała za to naganę, ale nic się nie zmieniło. Przekroczono fundusz płac na 2004 r. – tłumaczy rzecznik tomaszowskiego starostwa, Krzysztof Chyżyński. – Dlatego dwa tygodnie temu zarząd odwołał dyrektor ze stanowiska.
Umowa została zerwana 1 grudnia, a Anna Kłos dostała 3-miesięczne wypowiedzenie. Obowiązki szefa centrum pełni w tej chwili Katarzyna Swatowska, pracownik socjalny PCPR. Była dyrektor nie chce komentować decyzji zarządu. – Zarzuty są bezpodstawne. Tyle mogę powiedzieć. Będę się jednak bronić – zapewnia Kłos. – Dużo chcę jeszcze w PCPR zrobić.
W powiecie tomaszowskim co roku zwiększa się fala przemocy w rodzinach. Tylko w ubiegłym roku centrum udzieliło pomocy ok. 700 ofiarom. To o ponad
30 proc. więcej niż w latach poprzednich. Tomaszowskie PCPR od wielu miesięcy stara się o utworzenie Ośrodka Interwencji Kryzysowej. Dyrektor Kłos była głównym rzecznikiem tej idei. Chciała, by w OIK, który powstałby na peryferiach miasta zatrudniono m.in. prawnika, psychologa i kilku pracowników socjalnych. PCPR starało się o pozyskanie środków na ten cel m.in. u wojewody oraz w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej. Teraz budowa ośrodka stanęła pod znakiem zapytania. – Zarząd przeanalizuje, czy jest takie zapotrzebowanie – mówi Chyżyński i zapewnia, że innych zwolnień w PCPR nie będzie.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!