sobota, 23 września 2017 r.

Zamość

Bracia staną przed sądem. Jeden za jazdę po pijanemu, drugi za napaść na policjanta

Dodano: 1 czerwca 2011, 13:41
Autor: (lew)

Sąd zajmie się wyczynami obu braci (Dorota Awiorko-Klimek/Archiwum)
Sąd zajmie się wyczynami obu braci (Dorota Awiorko-Klimek/Archiwum)

Młodszy odpowie za znieważenie, groźby i czynną napaść na policjanta. Grozi za to do 10 lat pozbawienia wolności. Jego 60-letni brat może powędrować za kratki na dwa lata za kierowanie motorowerem w stanie nietrzeźwości. Akt oskarżenia wpłynął właśnie do sądu.

W połowie marca policjant z posterunku w Werbkowicach przejeżdżając przez Strzyżowiec zauważył motorowerzystę, który jechał bez kasku.

Chciał go zatrzymać i wylegitymować, ale mężczyzna nie zareagował na sygnały i zaczął uciekać. W końcu skręcił na swoje podwórko, a policjant wjechał za nim.

Wtedy do akcji wkroczył brat motorowerzysty. Zaczął wyzywać policjanta i szarpać za mundur. Później stał się jeszcze bardziej agresywny. Chwycił dwie siekiery i trzymając je w obu rękach zaczął wygrażać funkcjonariuszowi.

Sytuację udało się uspokoić, gdy na miejsce dojechał jeszcze jeden policyjny patrol. Wtedy okazało się, że 58-letni Kazimierz K. był trzeźwy, ale jego 60-letni brat Mieczysław K., który jechał jednośladem bez kasku miał w organizmie prawie promil alkoholu.

Dlatego Mieczysław K. odpowie wkrótce przed sądem za jazdę po pijanemu, a jego brat za czynną napaść na funkcjonariusza.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!