piątek, 9 grudnia 2016 r.

Zamość

Brak opadów spowodował, że w tym roku na Lubelszczyźnie będą słabsze zbiory ziemniaków i buraków cukrowych

Dodano: 6 września 2002, 16:53

- Ziemia na polu jest zbita na bryłę - pokazuje Witold Ciastoch, rolnik z podzamojskich Kalinowic (F
- Ziemia na polu jest zbita na bryłę - pokazuje Witold Ciastoch, rolnik z podzamojskich Kalinowic (F

Długo utrzymująca się susza spowodowała, że na Lubelszczyźnie będą w tym roku słabsze zbiory buraków cukrowych i ziemniaków. To nie wszystko. Wszystko wskazuje na to, że następstwem braku opadów może być opóźniona wegetacja rzepaku.

- Z powodu suszy zakończył się już okres wegetacji buraka cukrowego, a wiadomo, że ta roślina okopowa powinna rosnąć jeszcze przez wrzesień. Dlatego w tym roku buraki są mniejsze, za to z zwiększą zawartością cukru - informuje Romuald Śmieciuszewski, kierownik Działu Produkcji Roślinnej z zamojskiego oddziału Wojewódzkiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Sitnie.
Z tego samego powodu mogą pojawić się problemy z uprawą rzepaku. - Zauważyliśmy, że wschodzi nierówno, zwłaszcza tam, gdzie stosuje się tradycyjne metody uprawy, i jego wegetacja będzie opóźniona. Dodatkowo wysuszoną ziemię będzie trudno przygotować rolnikom pod zasiew oziminy. Ponadto, jeśli nadal nie będzie deszczu, to wschody oziminy także będą opóźnione - twierdzi R. Śmieciuszewski. Dodaje, że szczęście mieli ci rolnicy, którzy wcześnie posadzili ziemniaki (w tym roku można było to zrobić już w kwietniu). Mogą liczyć na dobre plony. - Ci, którzy przystąpili do sadzenia później, niestety będą musieli nastawić się na mniej udane zbiory - uważa kierownik.
Z powodu suszy zbiory ziemniaka są bardzo trudne. W niektórych miejscach ziemia zmieniła się dosłownie w bryłę. Dlatego niektórzy rolnicy wstrzymują się z wykopkami. - Czekamy aż spadnie deszcz. Obecnie na polu jest tak sucho, że trudno tam cokolwiek robić. Na pewno w tym roku będziemy mieli słabszy zbiór. Ziemniaki, co prawda, są duże, ale jest ich mało. Poza tym jeśli nie będzie opadów, to będą problemy z zasianiem czegokolwiek - mówi Anna Łączuk z Wakijowa (gm. Tyszowce).
W Dziale Produkcji Roślinnej bialskiego WODR w Grabanowie poinformowano nas, że w tym rejonie porządnego deszczu nie było już od ponad miesiąca. Brak dostatecznej ilości wody w okresie, gdy rośliny nabierają masy, wpłynie na słabsze zbiory ziemniaka średnio o 20-30 proc. Podobnie przedstawia się sytuacja z burakiem cukrowym i warzywami (np. marchew czy późna odmiana kapusty). Rolnicy mogą mieć problemy z wykonaniem podorywek na polach.
W Regionalnej Stacji Hydrologiczno-Meteorologicznej w Radawcu potwierdzono nam, że na Lubelszczyźnie już dosyć długo nie było obfitych opadów. - Opady odnotowywaliśmy w pierwszej dekadzie lipca i pierwszej połowie sierpnia. Od połowy poprzedniego miesiąca prawie nie było deszczu, poza śladowymi opadami - powiedział Andrzej Misztal.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

10-11 grudnia
komentarze (0)0
polubienia (0)0
09-12-2016

10-11 grudnia

Alarm 24

CENEO