wtorek, 24 października 2017 r.

Zamość

Brakuje im 200 tysięcy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 kwietnia 2006, 19:43
Autor: (gam)

Pracownica, która zajmowała się prowadzeniem kasy zapomogowo-pożyczkowej szpitala w Biłgoraju kilka miesięcy temu wyjechała do Stanów Zjednoczonych. Wraz z nią zaginął ślad po 200 tysiącach złotych.



Fakt, że w kasie brakuje pieniędzy został ujawniony przez przypadek. Na początku nie było nawet wiadomo, jak dużej kwoty brakuje. Do zbadania sprawy powołano specjalną komisję. Efektem jej pracy jest stwierdzenie: z kasy zapomogowo-pożyczkowej zniknęło 200 tys. zł.
Jak mogło do tego dojść? – Jest zarząd tej kasy. Oni tego pilnują – odpowiedział nam Zbigniew Kowal, dyrektor ds. ekonomicznych SP ZOZ. – Złożyliśmy pismo w tej sprawie w prokuraturze. Teraz oni się tym zajmują – stwierdził Czesław Goławski, przewodniczący zarządu kasy.
Ustaliliśmy, że wciąż nie wiadomo, w jaki sposób pieniądze były wyprowadzane ze szpitala. Pewne jest tylko, że wszystko działało bez zarzutu, dopóki osoba prowadząca kasę zapomogowo-pożyczkową przychodziła do pracy. Ale kilka miesięcy temu wyjechała za granicę. Wraz z nią przepadły pieniądze. – To na pewno nie było jednorazowe działanie. Proceder musiał trwać wiele lat. Jeżeli to przypuszczenie okaże się faktem, trzeba będzie się zastanowić, jak w szpitalu działają mechanizmy kontrolne – mówi Zbigniew Reszczyński, szef Prokuratury Rejonowej w Biłgoraju, która w tej chwili prowadzi postępowanie w sprawie przywłaszczenia mienia powierzonego. Grozi za to kara
od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Tymczasem działalność kasy zapomogowo-pożyczkowej w biłgorajskim szpitalu została zawieszona. Ludzie przestali przekazywać do niej swoje pieniądze.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!