sobota, 18 listopada 2017 r.

Zamość

Budżetowa dziura zaszkodzi drodze

  Edytuj ten wpis
Autor: Bogdan Nowak

Według biłgorajskich radnych, wyczekiwana od dawna budowa północnej obwodnicy miasta stanęła pod znakiem zapytania.

Powód? Koszty inwestycji szacowano na podstawie cen materiałów budowlanych sprzed dwóch lat.
Tymczasem wiadomo, że ostatnio ceny drastycznie poszły w górę. Według wyliczeń radnego Andrzeja Łęckiego (PO), inwestycja może pochłonąć nawet o kilkadziesiąt milionów zł więcej, niż zaplanowano. - Biorąc pod uwagę m.in. rosnące koszty i inflację, budowa obwodnicy może wzrosnąć nawet do 60 mln zł - złościł się radny na sesji. - To prawie dwa razy więcej niż zaplanowano.
Według Łęckiego miasta na takie wydatki nie stać. Jego niepokój podziela także radny Zbigniew Kita (PiS). - Obwodnica będzie biegła w terenie torfiastym i podmokłym - mówi. - Tego także nie uwzględniono. Tymczasem wyliczenia szacunków były robione na mało wiarygodnych podstawach, według danych jeszcze z 2005 r. To może grozić katastrofą. Stąd nasz niepokój.
O potrzebie budowy obwodnicy mówi się w Biłgoraju od wielu lat. W ub. roku koszt tej inwestycji oszacowano na 26 mln zł. Kilka kolejnych milionów może pochłonąć wykup działek. Magistrat rozpoczął starania o dofinansowanie budowy z Programu Operacyjnego Rozwoju Polski Wschodniej. Miasto może liczyć na ponad 22 mln zł. Jednak jak argumentują opozycyjni radni, w ostatnim roku wzrosły m.in. ceny materiałów budowlanych. Ile obwodnica może kosztować? Nie wiadomo. Szacunki wahają się od 46 do 60 mln zł. - Skąd weźmiemy pieniądze na pokrycie powstałej dziury? - zastanawia się Łęcki.
Wieść o kłopotach z budową obwodnicy lotem błyskawicy obiegła Biłgoraj. Miejscowi są zaniepokojeni. - Nasze władze powinny postarać się, aby ta obwodnica powstała i to jak najszybciej - przekonuje Piotr Czarnecki, mieszkaniec Biłgoraja. - Nasze ulice są przeładowane, a przez sam środek miasta jeżdżą codziennie setki tirów. To jest niesłychanie uciążliwe.
- O budowie obwodnicy mówi się w Biłgoraju od lat i nic z tego nie wynika - dodaje 50-letni mieszkaniec jednego z domów przy ul. Kościuszki. - To skandal! A nam hałas nie daje żyć. Ściany w domach pękają od tych terkoczących ciężarówek, a smród ze spalin nas truje. Kolejne władze obiecują, że coś z tym zrobią, ale jak na razie nic z tego nie wynika.
Janusz Rosłan, burmistrz Biłgoraja zapewnia, że nie ma powodu do niepokoju. - Nie wiem w jaki sposób radny Łęcki robił swoje wyliczenia. Koszty mogą wzrosnąć, ale na pewno nie tak drastycznie - mówi. - Budowa rozpocznie się w 2009 r., a zakończy się prawdopodobnie w 2011. Nie wiadomo ile będą wynosić wtedy ceny materiałów budowlanych i jaka będzie inflacja. Ceny mogą przecież spaść. Inwestycja na pewno ruszy i zakończymy ją w terminie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!